Dyrektor szpitala w Wieluniu rezygnuje
- Oficjalnym pismem poinformowałem zarząd powiatu, że chcę zakończyć pracę na stanowisku dyrektora szpitala do końca 2020 r. Jest to wystarczająco długi czas, aby pozałatwiać wszelkie formalności i powołać mojego następcę, żeby nie było problemu z zachowaniem ciągłości kierowania placówką – mówi nam Janusz Atłachowicz.
Swojej decyzji o odejściu z wieluńskiej lecznicy nie chce komentować. W piśmie do władz powiatu podał „przyczyny osobiste”.
- I na tym poprzestańmy. Trudno mi wypowiadać się na ten temat publicznie, skoro nie otrzymałem jeszcze żadnej informacji zwrotnej od zarządu powiatu – dodaje szef SP ZOZ.
Starosta wieluński Marek Kieler mówi, że zapoznał się z pismem dyrektora szpitala, ale sprawie jeszcze nie nadano biegu. W najbliższym czasie starosta będzie chciał spotkać się z Atłachowiczem, by omówić szczegóły jego odejścia. Kieler nie jest zaskoczony decyzją Atłachowicza.
- Już od pewnego czasu nosił się z zamiarem odejścia. Po powrocie z urlopu złożył pismo, w którym wyznaczył czas rozwiązania umowy za porozumieniem stron najpóźniej do 31 grudnia 2020 r. Doceniam, że dyrektor nie zostawia placówki z dnia na dzień. Trudno mi jednak powiedzieć, co ma na myśli, wskazując na „powody osobiste”. Potrzebna jest rozmowa i mam nadzieję, że wkrótce do niej dojdzie. Czekam też na opinię prawnika, a zarząd powiatu powinien zająć się sprawą na swoim najbliższym posiedzeniu – mówi starosta Marek Kieler.
Janusz Atłachowicz objął stanowisko dyrektora szpitala powiatowego w Wieluniu w marcu 2017 r. Został wybrany w konkursie, w którym miał dwóch rywali. Zarząd powiatu zawarł z nim kontrakt z wynagrodzeniem na poziomie ponad 17 tys. zł.
Zakaz smartfonów w szkołach? 67% Polaków mówi "tak"!
Dołącz do nas na Facebooku!
Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!
Kontakt z redakcją
Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?