2/11
Przeglądaj galerię za pomocą strzałek na klawiaturze
Poprzednie
Następne
Dom jednak przez lata wyglądał całkiem inaczej. Nie było...
fot. Grzegorz Gałasiński

Dom jednak przez lata wyglądał całkiem inaczej. Nie było kanalizacji, wody. Na podwórku stała toaleta, ze znajdującej się tam studni brało wodę. A w domu oprócz cioci i wujka mieszkały jeszcze trzy rodziny, które im dokwaterowano.

- Wujek z ciocią mieli kuchnię i dwa pokoje – opowiada Kazimierz Kowalski. - W mojej obecnej łazience był pokój w którym spałem ja z ciocią. Wujek spał w kuchni, na kozetce. Ten drugi pokój, który dziś jest moim salonem, był w zasadzie nieużywany. Stanowił w zasadzie spiżarnie. Było w nim bardzo zimno.

Pod koniec lat sześćdziesiątych Kazimierz Kowalski zamieszkał w kamienicy przy ul. Narutowicza, naprzeciw Teatru Wielkiego. Potem mieszkał na Manhattanie, Julianowie, a w pod koniec lat dziewięćdziesiątych powrócił do domu cioci na Teofilów.
- Ciocia umarła, w domu tym zamieszkali moi rodzice, a ja z nimi – wyjaśnia artysta.

CZYTAJ DALEJ >>>>



...

Zobacz również

AGROunia pokazała ceny z warszawskiego warzywniaka. "To patologia"

AGROunia pokazała ceny z warszawskiego warzywniaka. "To patologia"

W Łodzi w poniedziałek rozpoczyna się 39. Festiwal Szkół Teatralnych

W Łodzi w poniedziałek rozpoczyna się 39. Festiwal Szkół Teatralnych

Polecamy

Izba Administracji Skarbowej ostrzega przed fałszywymi mailami z Portalu Podatkowego

Izba Administracji Skarbowej ostrzega przed fałszywymi mailami z Portalu Podatkowego

Polacy za granicą. Przełamanie Lewego, gole Krychy i Milika [WIDEO]

Polacy za granicą. Przełamanie Lewego, gole Krychy i Milika [WIDEO]

Wiceminister zdrowia podał dane dotyczące nowych zakażeń koronawirusem

Wiceminister zdrowia podał dane dotyczące nowych zakażeń koronawirusem

Dodaj ogłoszenie