ZUS skontrolował zwolnienia lekarskie w województwie łódzkim. Co dziesiąte zakwestionował, część mieszkańców straciła zasiłek chorobowy

Alicja Zboińska
Alicja Zboińska
Podczas pierwszej kontroli sprawdzają, co choroby robi na zwolnieniu, czy np. nie pracuje, a podczas drugiej, czy osoba na zwolnieniu jest rzeczywiście chora i konieczne jest kontynuowanie zwolnienia. Jeśli dojdą do wniosku, że chory wyzdrowiał lub zwolnienie się nie należało, to korygują zaświadczenia i cofają wypłatę zasiłku chorobowego.- Pracownicy w trzech kwartałach tego roku zakwestionowali w sumie 2100 świadczeń chorobowych - mówi Monika Kiełczyńska, rzecznik regionalny ZUS województwa łódzkiego.
Podczas pierwszej kontroli sprawdzają, co choroby robi na zwolnieniu, czy np. nie pracuje, a podczas drugiej, czy osoba na zwolnieniu jest rzeczywiście chora i konieczne jest kontynuowanie zwolnienia. Jeśli dojdą do wniosku, że chory wyzdrowiał lub zwolnienie się nie należało, to korygują zaświadczenia i cofają wypłatę zasiłku chorobowego.- Pracownicy w trzech kwartałach tego roku zakwestionowali w sumie 2100 świadczeń chorobowych - mówi Monika Kiełczyńska, rzecznik regionalny ZUS województwa łódzkiego. Archiwum
Pracownicy wszystkich oddziałów ZUS-u z województwa łódzkiego skontrolowali w tym roku 25 tys. zwolnień lekarskich. Zakwestionowali w sumie niemal 10 proc. z nich, część chorych bowiem - zamiast się leczyć - pracowała lub się szkoliła. Część osób straciła zasiłek chorobowy.

Pracownicy ZUS-u prowadzą dwa rodzaje kontroli zwolnień lekarskich: badają tzw. prawidłowość wykorzystywania zwolnień lekarskich oraz tzw. prawidłowość orzekania o czasowej niezdolności do pracy. Podczas pierwszej kontroli sprawdzają, co choroby robi na zwolnieniu, czy np. nie pracuje, a podczas drugiej, czy osoba na zwolnieniu jest rzeczywiście chora i konieczne jest kontynuowanie zwolnienia. Jeśli dojdą do wniosku, że chory wyzdrowiał lub zwolnienie się nie należało, to korygują zaświadczenia i cofają wypłatę zasiłku chorobowego.

- Pracownicy w trzech kwartałach tego roku zakwestionowali w sumie 2100 świadczeń chorobowych - mówi Monika Kiełczyńska, rzecznik regionalny ZUS województwa łódzkiego. - Wydali 1300 decyzji wstrzymujących dalszą wypłatę zasiłków chorobowych oraz 800 decyzji cofających prawo do zasiłku na łączną kwotę 1,7 mln zł.

Dlaczego ZUS w Łodzi zakwestionował zwolnienia lekarskie?

Okazało się, że jedna z osób w trakcie zwolnienia lekarskiego uczestniczyła w kursie na prawo jazdy kategorii C+E - w jazdach po placu manewrowym i w ruchu miejskim. Zgodnie z opinią lekarza rzecznika ZUS, mogło to mieć wpływ na przedłużenie okresu niezdolności do pracy, w związku z czym całe zwolnienie zostało zakwestionowane, cofnięto też prawo do wypłaty zasiłku chorobowego.

Skąd ZUS bierze informacje o nieprawidłowościach podczas zwolnień lekarskich?

Kolejni mieszkańcy województwa łódzkiego podczas zwolnienia lekarskiego prowadzili warsztaty w szkołach i przedszkolach - zarówno płatne jak i bezpłatne, przyjmowali zlecenia z urzędów miejskich na dostarczanie podatnikom nakazów podatkowych czy też brali udział w zajęciach sportowych. Część informacji urzędnicy otrzymali dzięki skargom.

- Do Zakładu wpłynęło także zgłoszenie, z którego wynikało, że ubezpieczony w okresie zwolnienia lekarskiego wykonuje prace wokół domu: kosi trawę, robi opryski, rąbie drewno, obcina gałęzie piłą spalinową - mówi Monika Kiełczyńska. - Do zawiadomienia dołączono zdjęcia, które to potwierdzały. W tej sprawie poproszono o opinię lekarza orzecznika, który zachowanie ubezpieczonego uznał za nieprawidłowe wykorzystywanie zwolnienia lekarskiego, które mogło skutkować przedłużeniem okresu niezdolności do pracy.

Ta osoba miała więc cofnięty zasiłek chorobowy i musiała oddać wypłacone wcześniej pieniądze, podobnie jak osoba, która pobierała zasiłek opiekuńczy na chore dziecko. Okazało się bowiem, że... dziecko chodzi do szkoły.

ZUS może też obniżyć wysokość zasiłku chorobowego osobom, które straciły tytuł do ubezpieczenia. Wówczas zasiłek nie może być wyższy niż średnia pensja w kraju. Dzięki temu ZUS w regionie zaoszczędził 7 mln zł.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

iPolitycznie - Ustawa o wyrównywaniu szans w przygotowaniu - skrót

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
10 listopada, 16:29, Gość:

A lekarze z Matki Polki to mają epidemię bo wszyscy na raz zachorowali ?

Kłamiesz. Zachorowało kilku na kilkuset.

Pytanie po co tak kłamiesz, naprawdę ci płacą za taki podły hejt?

G
Gość
A lekarze z Matki Polki to mają epidemię bo wszyscy na raz zachorowali ?
G
Gość
10 listopada, 11:54, Gość:

Do roboty nieroby !

Odczep się od nas pełowcu kodomito!

W
Witold Duch
10 listopada, 11:54, Gość:

Do roboty nieroby !

Nareszcie ktoś sie wziął do roboty...

G
Gość
Do roboty nieroby !
G
Gość
Sporo tego elektoratu na lewiźnie.
Wróć na dzienniklodzki.pl Dziennik Łódzki
Dodaj ogłoszenie