Zwłoki w lesie koło Łodzi. Policjant przyczynił się do śmierci mężczyzny. Policjanci z zarzutami po interwencji domowej 14.04.2021

Dariusz Matyjaszczyk
Dariusz Matyjaszczyk
Joanna Kaźmierczak
Joanna Kaźmierczak
Zwłoki 30-latka w lesie koło Łodzi. Policjanci zatrzymani po śmierci mężczyzny. Przemyslaw Swiderski
Policjanci zatrzymani po śmierci mężczyzny! Jego zwłoki znaleziono w lesie koło Łodzi. Prokuratura Okręgowa w Łodzi postawiła zarzuty policjantom w sprawie śmierci 30-letniego mężczyzny. Wcześniej policjanci uczestniczyli w interwencji domowej z udziałem 30-latka.

W lesie znaleziono zwłoki 30-latka. Zatrzymano funkcjonariuszy policji

Przeprowadzona sekcja wykazała, że prawdopodobną przyczyną śmierci były rozległe obrażenia wewnętrzne, które mogły zostać spowodowane działaniem innych osób. Do dyspozycji prokuratury zatrzymane zostały dwie osoby: mężczyzna w wieku lat 34 i 35 letnia kobieta - to funkcjonariusze policji, którzy w piątek w godzinach wieczornych przeprowadzali interwencję w mieszkaniu w którym zamieszkiwał 30 - latek z bratem i matką. Zgłoszenie dotyczyło przemocy domowej. Aktualnie trwają szczegółowe ustalenia mające na celu odtworzenie okoliczności w jakich doszło do powstania obrażeń, które doprowadziły do śmierci 30 latka. Weryfikujemy także, czy zatrzymane osoby mają zawiązek ze zdarzeniem. Dzisiaj jeszcze podjęte zostaną decyzje co do ewentualnych zarzutów - powiedział Krzysztof Kopania, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Łodzi.

Jest komentarz łęczyckiej policji

W piątek, 2 kwietnia około godziny 23.00 policja została wezwana na interwencję domową w gminie Piątek. Kobieta prosiła o pomoc w związku z awanturą wszczętą przez jej znajdującego się pod wpływem alkoholu 30-letniego syna. Rodzina była już wcześniej objęta procedurą niebieskiej karty. W ciągu ostatnich dwóch lat było tam kilkanaście interwencji. Przebieg tej konkretnej przeprowadzonej przez dwoje funkcjonariuszy z KP w Piątku jest w tej chwili szczegółowo wyjaśniany. Łęczycka policja ustalając w początkowej fazie przyczyny zgonu 30-latka, którego ciało ujawniono następnego dnia kilka km od domu, powiadomiła prokuraturę o okolicznościach jakie ujawniła. Nikt wcześniej (w tym rodzina) nie składał żadnego zawiadomienia w sprawie działań funkcjonariuszy.

Komendant Powiatowy w Łęczycy w związku z toczącym się postępowaniem wobec 33-letniego funkcjonariusza z 13-letnim stażem służby i 34-letniej policjantki z 9-letnim stażem służby ( funkcjonariusze Posterunku Policji w Piątku), podjął decyzję o zawieszeniu ich w czynnościach służbowych. Wszczęte zostały także postępowania dyscyplinarne i administracyjne zmierzające do wydalenia ze służby. Wiele uzależnione będzie od zarzutów i dalszych wyników prowadzonego śledztwa. Współpracujemy z prokuraturą chcąc wyjaśnić wszelkie okoliczności - powiedział asp. Mariusz Kowalski, oficer prasowy KPP w Łęczycy.

POLICJANCI USŁYSZELI ZARZUTY W ZWIĄZKU ZE ŚMIERCIĄ 30-LATKA

Zebrany materiał dowodowy, w ocenie Prokuratury Okręgowej w Łodzi, dał podstawy do zarzucenia 33 - letniemu funkcjonariuszowi policji, który podejmował wieczorem w miniony piątek interwencję w mieszkaniu 30 -latka przestępstwa przekroczenia uprawnień i spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, następstwem którego była śmierć pokrzywdzonego, bezprawnego pozbawienia wolności 30- latka oraz naruszenia nietykalności cielesnej jego brata. Grozi mu kara nawet dożywotniego pozbawienia wolności. Natomiast 35 - letnia funkcjonariuszka podejrzana jest o niedopełnienie obowiązków służbowych, narażenie pokrzywdzonych na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia, bądź ciężkiego uszczerbku
na zdrowiu, a także o poświadczenie nieprawdy w notatniku służbowym i poplecznictwo. W jej przypadku można mówić o grożącej karze pozbawienia wolności w wymiarze do lat 5. Z uwagi na dobro postępowania nie jest możliwe przekazanie bliższych informacji, co do treści złożonych wyjaśnień. - - mówi - Krzysztof Kopania - Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Łodzi.

Protest pielęgniarek. Wysoka średnia wieku i niskie płace

Wideo

Komentarze 11

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Spuścili manto przemocowcowi? Dać im medal.

W
Witold Duch
10 kwietnia, 22:55, Zenon Kliszczak:

PiS wraca do tradycji ZOMO

Gorzej tylko u Tow. Putina i Kukaszenki...

B
Bartek

Dziwne , że koledzy nie potrafili zatuszować sprawy ?

d
do PiSokomucha
10 kwietnia, 12:40, Gość:

to nie policja to ubeki

10 kwietnia, 14:46, Gość:

DZIECKO wez sprawdz se internet kiedy byla UB , BIEDNE te malolaty , dzieci wyksztalcone przez kable sa ubogie na mysleniu

UB było jak tow jarosłąw pobierał nauki i teraz przywrca UB

Z
Zenon Kliszczak

PiS wraca do tradycji ZOMO

Z
Zbigniew Szuster

Tak po ludzku, to większość z nas chętnie by spuściła manto pijanym patolom, ale wnerwiony policjant przegiął i ma przewalone życie.

G
Gość
10 kwietnia, 12:40, Gość:

to nie policja to ubeki

10 kwietnia, 14:46, Gość:

DZIECKO wez sprawdz se internet kiedy byla UB , BIEDNE te malolaty , dzieci wyksztalcone przez kable sa ubogie na mysleniu

typowy pisior!

G
Gość
10 kwietnia, 12:40, Gość:

to nie policja to ubeki

DZIECKO wez sprawdz se internet kiedy byla UB , BIEDNE te malolaty , dzieci wyksztalcone przez kable sa ubogie na mysleniu

G
Gość

to nie policja to ubeki

G
Gość

dajcie spokoj !! szkoda ludzi a patoli przybywa

G
Gość

dostanie maks 5 lat i to wszystko, jak ten co wystrzelał 2 magazynki w człowieka raniąc go kilkukrotnie a dostał za to chyba tylko 4 czy 5 lat bo działał ta niby w jakimś silnym wzburzeniu i to była wielka okolicznośc łagodzaca

Dodaj ogłoszenie