Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Zwolnienia lekarskie Bartosza Domaszewicza. Prokuratura wszczęła śledztwo

Marcin Darda
Marcin Darda
Krzysztof Szymczak
Prokuratura Rejonowa Łódź-Górna wszczęła śledztwo w sprawie zwolnień lekarskich Bartosza Domaszewicza, łódzkiego radnego PO. Prokurator sprawdzi, czy Domaszewicz i lekarz, który udzielał mu zwolnień z pracy, dopuścili się poświadczenia nieprawdy.

Bartosz Domaszewicz, kierownik zespołu promocji w Wojewódzkim Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Łodzi, na zwolnieniu lekarskim był od 6 czerwca 2017 r. do ostatniej dekady listopada. We wrześniu doszło do zmiany władzy w WFOŚiGW. Nowy prezes Wojciech Miedzianowski (PiS) złożył wniosek do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w sprawie zwolnień siedmiorga pracowników Funduszu, w tym całego odwołanego 5-osobowego zarządu oraz Bartosza Domaszewicza, który na zwolnieniu był najdłużej.

Mimo zwolnienia lekarskiego, kierownik zespołu promocji prowadził ożywione życie polityczne jako łódzki radny Platformy Obywatelskiej, co nie uszło uwagi nowemu prezesowi WFOŚiGW.

We wniosku do ZUS, do którego dotarliśmy, Domaszewiczowi poświęcono najwięcej miejsca. Przypomniano m.in. jego podróże, udział w meczach i manifestacjach, a także liczne wywiady telewizyjne.

„Nie wyglądał i nie zachowywał się jak osoba, której stan zdrowia nie pozwala od kilku miesięcy na pracę, i to wyłącznie umysłową, bez jakiegokolwiek wysiłku fizycznego” - napisano we wniosku i przypomniano, że mimo „choroby” Domaszewicz nie opuścił żadnej sesji jako radny. Pod koniec listopada ZUS zakwestionował zwolnienie, a radny wrócił do pracy.

Tymczasem do prokuratury trafiło doniesienie o możliwości popełnienia przez Domaszewicza (i lekarza wystawiającego mu zwolnienia) przestępstwa poświadczenia nieprawdy i pobierania z ZUS nienależnych świadczeń.

Autorem doniesienia jest Michał Owczarski, prezes Fundacji Życie, a do zawiadomienia dołączono artykuł z „Dziennika Łódzkiego”. W prokuraturze właśnie zapadła decyzja w tej sprawie.

- Gromadzimy materiał dowodowy, który pozwoli na wyciąganie wniosków - mówi Krzysztof Kopania z Prokuratury Okręgowej w Łodzi.

Gdy wniosek prezesa Funduszu trafił do ZUS, radny Domaszewicz komentował, że stan jego zdrowia to sprawa prywatna i uznał, iż jest „atakowany politycznie”.

Prezesem WFOŚiGW jest członek PiS, a autorem doniesienia do prokuratury bliski współpracownik łódzkiego posła PiS Waldemara Budy. Radny Domaszewicz zaś często krytykuje politykę rządu wobec Łodzi i uważa, że właśnie ta krytyka jest prawdziwym powodem wszczęcia śledztwa. Zastrzega jednak, że „pozostaje do dyspozycji ZUS i innych instytucji”, by szybko zakończyć sprawę.

ZUS weryfikował już m.in. zwolnienie lekarskie Krystyny Czechowskiej (PSL), radnej z Piotrkowa i jednocześnie szefowej biura WFOŚiGW. Nie było zastrzeżeń, ale radna rozstała się z WFOŚiGW i teraz pracuje w piotrkowskim szpitalu powiatowym nadzorowanym przez wicestarostę z PSL.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wideo
Wróć na dzienniklodzki.pl Dziennik Łódzki