Żywych fabrykantów brak

Dariusz Pawłowski
Dariusz Pawłowski
Dariusz Pawłowski fot. Grzegorz Gałasiński/archiwum
W Łodzi otwiera się po remoncie perła - Muzeum Pałac Herbsta. Wspaniałe wnętrza, przytulny ogród: będzie tu można spędzić przyjemny czas. We Włoszech, gdzie pałace i ogrody mają w każdym mieście, wstawiliby jeszcze kamienne rzeźby z różnych epok i opychali bilety po 10 euro. Brakuje nam tylko ich słońca...

Zresztą nie tylko tego. Cudowność pofabrykanckich pałaców przypomina o czasach przemysłowego rozkwitu miasta, ale również o tym, że dziś przemysł w Łodzi nie istnieje. Piękno domów wielkich przedsiębiorców mówi wiele o guście i potrzebach tych rodzin, ale podkreśla też, że z różnych powodów Łódź została pozbawiona wyśmienitych, wielopokoleniowych rodów, o trwałej pozycji, które budowałyby jej wizerunek, czuły się z nią związane, a co za tym idzie - troszczyły o jej dobro.

Do których można by się odwołać, i z których być może wywodziliby się gospodarze miasta, a przynajmniej starali o ich namaszczenie. Dziś podobnych rodzin jest w Łodzi tyle, co mysz nachlipie, z trudem się budują, często uformowane w mieście pokolenie traci następne, bo młodsi wolą spróbować gdzie indziej. Wypełniony muzealnikami pałac Herbsta wywołuje też tęsknotę za fabrykantami.

Bo ciągle silne, różnorodne przemysły budują potęgę miast (pomijamy stolice), największą alternatywą jest turystyka, a na samych usługach dla biznesu, montażu i zleceniach, trudno budować siłę tak dużego miasta jak Łódź. Gdyby tak miejskim decydentom udało się sprowadzić do nas kilku takich Herbstów, nie mówiąc o Poznańskich i Scheiblerach, którzy dadzą pracę i zarobek setkom i tysiącom, i zostaną tu na lata...

Kilka dni temu pani prezydent i pan marszałek otwierali placówkę firmy planującej zatrudnić docelowo 40(!) osób. Gdyby ktoś stworzył w Łodzi jakąś prawdziwą fabrykę, coś naprawdę produkującą, trzeba by chyba na otwarcie sprowadzić skądś króla... Piękny pałac Herbsta, który cieszy oko i duszę, jest dziś trochę cudownym kwiatem do kożucha w mieście, które nie ma kożucha.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

f
forest gump
Dziennik i Express maja duzy , osobisty wklad w lansowaniu biznesmena "od cementu" , owocem takiej propagandy sa komentarze jak powyzej. Czwarta wladzo , uderz sie w piersi i przyznaj , ze masz znaczacy wklad w to , ze ludzie uczciwie palcacy podatki wty miescie i kraju , wstydza sie swojego sukcesu.
r
retro
Kiedys palace budowali przemyslowcy jako wyraz ich sukcesu biznesowego w Lodzi

Dzisiaj palace sa odnowiane, tylko co niektore, za pieniedze drobnych ciulaczy, podatnikow, ktorzy sami zyja w biedzie, jako wyraz gospodarczego upadku Lodzi i arogancji wladz Lodzi
Tani blichtr, na ktory Lodz w zasadzie nie moze sobie pozwolic, chyba, ze zrezygnje z naprawy chodnikow na Balutach, lataniu dziur w uliacach na przedmiesciach, remontu szkol i osrodkow zdrowia -
nie bylo to wcale takie trudne

Dobry, madry fabrkant, biznesmen nigdy nie buduje palacu kiedy biznes upada, bieda zaglada przez okna i bezrobocie hula po ulicach

Dzisiaj nie ma fabrykantow, sa tylko partyjniacy, geszefciarze, ktorzy maja interes polityczny, partyjny, osobisty do upieczenia kosztem spolecznych pieniedzy.
Dodaj ogłoszenie