1/43
Trynkiewicz tłumaczy, dlaczego zabijał dzieci. "Spowiedź...
fot. Marek Obszarny /Akta Sądu Okręgowego w Piotrkowie Trybunalskim

Trynkiewicz tłumaczy, dlaczego zabijał dzieci. "Spowiedź szatana. Mariusz Trynkiewicz - narodziny pedofila mordercy" - minęło ponad 30 lat od makabrycznej zbrodni w Piotrkowie, która wstrząsnęła całą Polską.
Przypominamy nasz artykuł, który powstał na podstawie oryginalnych wyjaśnień samego Mariusza Trynkiewicza składanych w śledztwie i podczas procesu, a także na podstawie jego wypowiedzi zawartych w opiniach biegłych psychiatrów i seksuologa (w latach 1988-89).

Zobacz ZDJĘCIA z wizji lokalnej - czytaj na kolejnych slajdach



2/43
Narodziny pedofila mordercy. Mariusz Trynkiewicz: "Potrzeby...
fot. Marek Obszarny /Akta Sądu Okręgowego w Piotrkowie Trybunalskim

Narodziny pedofila mordercy. Mariusz Trynkiewicz: "Potrzeby są zawsze silniejsze, one decydują o zachowaniu człowieka"

Masturbuję się od 12. roku życia. Wyobrażałem sobie córkę koleżanki mojej mamy, ubraną tak, jak ją widywałem w szkole, rozmowy z nią.

Byłem nieśmiały, rozmowa z dziewczyną przekraczała moje siły. Miałem platoniczne sympatie, ale nie potrafiłem nawiązać rozmowy. Przełamałem to dopiero na studiach.

Inicjacji doświadczyłem mając 22 lata - z koleżanką ze studiów. Byliśmy wychowawcami na koloniach. Doszło do jednego stosunku. Nic nie powiedziała, ale później rozmawiała ze mną mniej serdecznie. Potem wzięła urlop dziekański, zmieniła miasto. Odwiedzaliśmy się, jednak nasze rozmowy były sztuczne. Nie było seksu. Gdy byłem w wojsku, a później w areszcie - kontakt się urwał.


Zobacz ZDJĘCIA z wizji lokalnej - czytaj na kolejnych slajdach

3/43
[sc]Dziewczyny[/sc]...
fot. Marek Obszarny /Akta Sądu Okręgowego w Piotrkowie Trybunalskim

[sc]Dziewczyny[/sc]
Od 20. roku życia masturbowałem się kilka razy w tygodniu i najczęściej myślałem o tej mojej pierwszej partnerce. Wyobrażałem sobie zbliżenie z nią w naszym przyszłym mieszkaniu. Ostatnio też śniła mi się dziewczyna. Szliśmy w ogrody, na działkę...

Podnieca mnie twarz i włosy, zwłaszcza wyraz oczu. Gdy siedzę obok kobiety, nie mam wzwodu - boję się, jak mnie ocenia. Jeśli wygląda jak prostytutka, odstrasza mnie. Pornografia? Wystarcza mi krajowa, bez pokazywania narządów. Zachodnia jest zbyt wulgarna. Lubię filmy, ale bez brutalności, dosłowności, pieszczoty, początek zbliżenia. Naprawdę wolę filmy przygodowe.

Idealna kobieta? Partnerka, dobra żona i matka. Jestem zbyt zazdrosny, nie mogłaby mnie zdradzać. Powinna mieć charakter podobny do mnie. Chciałbym, aby spędzała ze mną czas wolny na działce. Powinna być czysta i zadbana. Gdy prowokuje, czuję mdłości. Większość kobiet jest zakłamana.

Zobacz ZDJĘCIA z wizji lokalnej - czytaj na kolejnych slajdach


4/43
[sc]Chłopcy[/sc]...
fot. Marek Obszarny /Akta Sądu Okręgowego w Piotrkowie Trybunalskim

[sc]Chłopcy[/sc]
Kontakty z chłopcami nawiązywałem, bo w ich towarzystwie czułem odprężenie. Zainteresowanie takimi w wieku 11-14 lat zrodziło się, gdy zapragnąłem mieć brata. Miałem 15 czy 16 lat. To pragnienie pozostało i dlatego tak bardzo czułem potrzebę przebywania z chłopcami w tym wieku. W 1986 poznałem Artura K. Spał u mnie, gdy nie było rodziców. Przebywanie z nim sprawiało mi przyjemność. Kochałem go, opiekowałem się nim. Nie myślałem o stosunku. To był mój brat. Spaliśmy każdy na innym łóżku.

Gdy w marcu lub kwietniu 1987 r. przebywałem na przepustce wojskowej, przyprowadzałem do mieszkania rodziców chłopców. Zwabiałem ich mówiąc, że zarobią trochę pieniędzy. Za pozowanie płaciłem w granicach tysiąca złotych. Rysowałem szkice, ale faktycznie, gdy stali nago w mieszkaniu, odczuwałem odprężenie. Moją uwagę przykuwały ich ciała. Samo rysowanie było sprawą uboczną. Podstawowym celem było oglądanie ich ciał.

Potem dawałem im postrzelać w domu z wiatrówki. Chciałem, by przebierali się w kostium gimnastyczny. Miałem taki kostium w domu, specjalnie w tym celu kupiłem go na początku maja 1988 r. Składał się ze spodenek i białej koszulki na ramiączkach.
Przy strzelaniu mogłem chłopca dotykać, ale w zasadzie nie czułem takiej potrzeby. Wcześniej bowiem, gdy się przebierał, następowało u mnie to odprężenie. Nie czułem podniecenia seksualnego, tylko przyjemność psychiczną.

Gdy dotykałem klatki piersiowej, włosów, nie miałem ani erekcji, ani wytrysku, ale w 25. roku życia zostałem za to skazany. Nigdy dotąd nie miałem z chłopcami żadnych seksualnych kontaktów. Nigdy w życiu nie miałem pedofilnych fantazji.

Zobacz ZDJĘCIA z wizji lokalnej - czytaj na kolejnych slajdach


Polecamy

MŚ siatkarek. Polska gra z Dominikaną. Będzie czwarte zwycięstwo?

MŚ siatkarek. Polska gra z Dominikaną. Będzie czwarte zwycięstwo?

Tour de Pologne po szesnastu latach wraca do Poznania

Tour de Pologne po szesnastu latach wraca do Poznania

Putin żali się, że głos Rosji w organizacjach sportowych jest celowo ignorowany

Putin żali się, że głos Rosji w organizacjach sportowych jest celowo ignorowany

Zobacz również

Kto nie dostanie dodatku węglowego? Odrzuconych wniosków będzie jeszcze więcej

Kto nie dostanie dodatku węglowego? Odrzuconych wniosków będzie jeszcze więcej

Horoskop dzienny na piątek. Sprawdź!

Horoskop dzienny na piątek. Sprawdź!

Dodaj ogłoszenie