1/9
Czy polityczna wojna o sprzedaż łódzkiego lotniska między...

Czy polityczna wojna o sprzedaż łódzkiego lotniska między PiS a PO skończyła się nim na dobre się zaczęła? W łódzkim PiS są wściekli na wiceministra Janusza Kowalskiego, jastrzębia Solidarnej Polski, który protestując przeciw prywatyzacji portu sam nie zyskał nic, dał do ręki argumenty Platformie i SLD i „zaorał” lokalny PiS. Jednak od początku projekt pod hasłem "sprzedaż lotniska" wygląda jak scenariusz do niskobudżetowej komedii pomyłek, do którego wciąż dopisywane są nowe fragmenty.

Czytaj całość na kolejnych slajdach galerii zdjęć

2/9
Od zapowiedzi sprzedaży udziałów w spółce Port Lotniczy Łódź...

Od zapowiedzi sprzedaży udziałów w spółce Port Lotniczy Łódź nie minął nawet miesiąc, a sprzecznościami, jakie się pojawiły, można by obdzielić parę scenariuszy dla niskobudżetowych komedii pomyłek. Najpierw wiceprezydent Adam Pustelnik rzucił bon motem, iż „łodzianie nie zasługują, żeby dokładać każdego roku do lotniska kilkadziesiąt milionów złotych”, tyleż trafnym, co zapewne nieświadomie bijącym w prezydent Hannę Zdanowską (PO) i jej politykę personalną w lotniczej spółce. Pustelnik, który zdawał się być urzędnikiem sprawnym komunikacyjnie, wraz z Robertem Kolczyńskim z Urzędu Miasta Łodzi produkowali sprzeczne komunikaty, bo nie wiadomo było o sprzedaży jakiej liczby udziałów jest w ogóle mowa. Raz była mowa o tym, że jeżeli pojawi się inwestor, który zechce 90 proc., to właściciel, czyli miasto Łódź to rozważy, innym razem była mowa o zatrzymaniu tzw. złotej akcji, która daje możliwość decydowania, aż w końcu, że prawo zezwala na sprzedaż tylko 49 proc. udziałów i ta ostatnia opcja jest rzeczywiście prawdziwa. Natomiast, niestety, wygląda to tak, jakby ci świetnie opłacani z pieniędzy podatnika urzędnicy doszli do tej konstatacji dopiero metodą prób i błędów.
Czytaj dalej na kolejnym slajdzie: kliknij strzałkę w prawo

3/9
Lotnisko faktycznie przynosi straty, a w ciągu czternastu...

Lotnisko faktycznie przynosi straty, a w ciągu czternastu lat budżet miasta, czyli de facto łodzianie, dopłacili do interesu blisko 400 mln zł. Dla radnych PiS w sensie przekazu politycznego temat sprzedaży lotniska był wręcz wymarzony, a sprawa jest prosta: to „nieudolność menedżerów”, których zatrudnia prezydent Hanna Zdanowska, a rządzi przecież Łodzią od 10 lat. Zamiar sprzedaży jest zaś po prostu przyznaniem się do bezradności, sam wiceprezydent Pustelnik też był przecież łaskaw szczerze stwierdzić, że jako właściciel spółki miasto „doszło do ściany”.
Na sesji, na której Rada Miejska głosami klubów Koalicji Obywatelskiej i SLD, przy sprzeciwie PiS, dała zgodę na poszukiwanie inwestora, wystarczyło dokładnie wysłuchać liczb padających i starannie je podliczyć, by wyszło, że od 2008 do 2019 roku, kolejnym zarządom i członkom rad nadzorczych spółki lotniskowej wypłacono łącznie ponad 6,2 mln zł, a najwięcej zarabiano tam podczas pierwszej kadencji prezydent Zdanowskiej.
Czytaj dalej na kolejnym slajdzie: kliknij strzałkę w prawo

4/9
Tyle tylko że mimo wysokich wynagrodzeń zarządów, straty...
fot. Maciej Stanik

Tyle tylko że mimo wysokich wynagrodzeń zarządów, straty lotniska za te kilkanaście lat, to nie jest prosty rachunek. Na wysokość strat portu składają się dziś dwa czynniki. Jeden to dopłata budżetu miasta do operacyjnego funkcjonowania lotniska, w tym niezbędne remonty czy drobne inwestycje, a drugi to spłata obligacji wyemitowanych na pokrycie inwestycji poczynionych jeszcze za czasów prezydentury Jerzego Kropiwnickiego, który w 2006 r. wygrał swą drugą kadencję jako kandydat PiS. Te obligacje spłacane będą do 2027 r. Krytyka radnych PiS jest zatem o tyle kontrowersyjna, że przecież kolejni prezesi lotniska za czasów Hanny Zdanowskiej, część zobowiązań odziedziczyli od zarządu z czasów Jerzego Kropiwnickiego. Jeszcze niedawno na komisji finansów Rady Miejskiej, jej szef, Władysław Skwarka (SLD), zasugerował, że to i tak dobrze, iż prezydent Kropiwnicki nie zrealizował wszystkich planów inwestycyjnych, choćby równoległej drogi kołowania, bo miasto spłacałoby te zobowiązania do 2050 r.
Czytaj dalej na kolejnym slajdzie: kliknij strzałkę w prawo

Kontynuuj przeglądanie galerii
Dalej

Polecamy

Lubieżna propozycja „Blonde Bomber” złożona Garcii po pokonaniu Haneya [ZDJĘCIA]

GORĄCY TEMAT
Lubieżna propozycja „Blonde Bomber” złożona Garcii po pokonaniu Haneya [ZDJĘCIA]

Trzy mecze żużlowców H. Skrzydlewska Orzeł Łódź w 7 dni. Jest termin odwołanego meczu

Trzy mecze żużlowców H. Skrzydlewska Orzeł Łódź w 7 dni. Jest termin odwołanego meczu

Łódzki Teatr Wielki ogłosił swoje plany, w tym premiery, na sezon 2024/2025

Łódzki Teatr Wielki ogłosił swoje plany, w tym premiery, na sezon 2024/2025

Zobacz również

Jedenastka 29. kolejki Ekstraklasy. Jagiellonia ucieka, Zrelak zaszalał

Jedenastka 29. kolejki Ekstraklasy. Jagiellonia ucieka, Zrelak zaszalał

W IX Liceum Ogólnokształcącym w Łodzi mają profesjonalną salę konferencyjną

W IX Liceum Ogólnokształcącym w Łodzi mają profesjonalną salę konferencyjną