MKTG SR - pasek na kartach artykułów

42-latka ukryła się przed policjantami w kanapie! Pójdzie na prawie 3 lata za kraty

Dariusz Piekarczyk
Dariusz Piekarczyk
42-latka ukryła się przed policjantami w kanapie! Pójdzie na prawie 3 lata za kraty
42-latka ukryła się przed policjantami w kanapie! Pójdzie na prawie 3 lata za kraty Fot. KPP Sieradz
Awantura między znajomymi podczas libacji alkoholowej, dla 42-letniej sieradzanki skończyła się…. w celi Zakładu Karnego. Kobieta ukryła się przed policjantami w kanapie. Wyśledzili ją jednak czujni mundurowi i teraz przez najbliższe dwa lata i osiem miesięcy odbywać będzie zasądzona karę pozbawienia wolności.

- 3 czerwca około godziny 1.30 dyżurny sieradzkiej policji został powiadomiony o zakłócaniu ciszy nocnej w jednym z bloków w centrum miasta - mówi asp.sztab. Agnieszka Kulawiecka, rzeczniczka prasowa Komendy Powiatowej Policji w Sieradzu. - Jak wynikało ze zgłoszenia z mieszkania dochodziły odgłosy bijatyki i słychać było krzyki kobiety. Na miejscu pojawili się policjanci, ale mimo wielokrotnych wezwań, nikt nie otwierał drzwi. Dopiero po kilku minutach, otworzył je przebywający tam mężczyzna. W mieszkaniu było jeszcze dwóch jego znajomych, którzy byli pod wyraźnym działaniem alkoholu. Na pytanie funkcjonariuszy gdzie jest kobieta, która z nimi przebywała, mężczyźni nie potrafili logicznie wytłumaczyć. Kiedy sprawdzali mieszkanie, znaleźli ukrytą w kanapie 42-letnią sieradzankę. Była ona dobrze znana policjantom z konfliktów z prawem. Mundurowi znali również powód, dlaczego chciała uniknąć „spotkania z nimi”. Kobieta była bowiem poszukiwana do odbycia kary dwóch lat i ośmiu miesięcy pozbawienia wolności. 42-latka została zatrzymana i osadzona w policyjnym areszcie, następnie trafiła do Zakładu Karnego, gdzie odbywać będzie zasądzoną karę.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Szczyt NATO. Ogromne wsparcie dla Ukrainy

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na dzienniklodzki.pl Dziennik Łódzki