MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Alarm i ewakuacja klientów w łódzkim Kauflandzie. Co się stało w supermarkecie przy ul. Kilińskiego 296 w Łodzi? Przyjechała straż pożarna

Matylda Witkowska
Matylda Witkowska
W Kauflandzie przy ul. Kilińskiego w Łodzi włączył się monitoring przeciwpożarowy
W Kauflandzie przy ul. Kilińskiego w Łodzi włączył się monitoring przeciwpożarowy Łukasz Kasprzak
Alarm i ewakuacja Kauflandu w Łodzi. Alarm przeciwpożarowy i prośbę o opuszczenie sklepu usłyszeli w poniedziałek rano pracownicy i klienci sklepu Kaufland przy ul. Kilińskiego w Łodzi.

Alarm i ewakuacja klientów w Kauflandzie przy ul. Kilińskiego w Łodzi

Klienci, którzy w poniedziałek (8 kwietnia) rano robili zakupy w sklepie Kaufland przy ul. Kilińskiego 296 w Łodzi zostali zaskoczeni komunikatem o konieczności opuszczenia sklepu. Alarm nadano o godz. 8.35, bardzo szybko przyjechała straż pożarna. Po około 12 minutach alarm został odwołany, a pracownicy i klienci wrócili do sklepu.

Żaden z klientów nie wiedział jednak co się stało. Po sklepie rozniosła się plotka, że "coś było przy kasach".

Okazuje się, że przyczyna była zupełnie inna. Jak informuje straż pożarna, w Kauflandzie doszło do spadku ciśnienia w instalacji mającej spryskać obiekt w czasie pożaru. Prawdopodobnie doszło do wycieku czynnika gaśniczego.

- System jest na tyle inteligentny, że informuje o takiej sytuacji - usłyszeliśmy w straży pożarnej.

Dlatego system w Kauflandzie nadał alarm, najpierw pierwszego, potem drugiego stopnia, który dotarł już do stanowiska kierowania straży pożarnej. Kaufland to duży obiekt, dlatego zgodnie z procedurami wysłano na miejsce cztery zastępy, by sprawdzić sytuację.

Strażacy odjechali,teraz zarządca będzie musiał naprawić usterkę.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Strefa Biznesu: Dzień Matki. Jak kobiety radzą sobie na rynku pracy

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na dzienniklodzki.pl Dziennik Łódzki