Antoni Ptak Junior pójdzie w ślady Kubicy? [ZDJĘCIA]

    Antoni Ptak Junior pójdzie w ślady Kubicy? [ZDJĘCIA]

    Dariusz Kuczmera

    Dziennik Łódzki

    Aktualizacja:

    Dziennik Łódzki

    Antoni Ptak Junior
    1/15
    przejdź do galerii

    Antoni Ptak Junior ©Paweł Łacheta

    Antoni Ptak junior, syn właściciela największego w Polsce centrum handlu hurtowo-detalicznego Ptak, marzy, by w niedalekiej przyszłości zostać kierowcą wyścigów IndyCar. Fachowcy przepowiadają mu karierę na miarę Roberta Kubicy w Formule 1, a na pewno zostanie lotnikiem, bo uczęszcza na Florydzie do średniej szkoły lotniczej.
    W czwartek Antoni Ptak spotkał się z dziennikarzami w Szkole Mistrzostwa Sportowego im. Kazimierza Górskiego w Łodzi, gdzie pod okiem dr Piotra Stępnia przechodził badania wydolnościowe i koordynacji ruchowej, niezbędne do właściwego kontynuowania sportowej kariery.

    Pasja, z jaką o swoich zainteresowaniach opowiada Antoni Ptak pozwala sądzić, że spełnią się jego marzenia, a więc Polska znów będzie mieć swojego reprezentanta w najważniejszych wyścigach świata.


    Antoni Ptak urodził się w 1997 roku. Gdy po raz pierwszy, w wieku 10 lat wsiadł do gokarta, nie wiedział, że stanie się to jego największą pasją. Dzisiaj, bez ścigania nie potrafi żyć. W marcu 2013 roku wygrał finałowy, jeden z najważniejszych i największych na świecie wyścigów Rotax Max Challenge (RMC) w USA na Florydzie, prześcigając wielu doświadczonych w tym sporcie zawodników. Wygrał też mistrzostwo Florydy juniorów. Było to niemałe zaskoczenie, ze względu na fakt, iż Antoni trenuje na poważnie ten sport dopiero od 2,5 roku.

    Również w tym roku dwukrotnie zajmował drugie miejsce w serii wyścigów Can-Am i zajmuje 2 miejsce w klasyfikacji generalnej tych zawodów.

    W ostatnim wyścigu z serii o mistrzostwo Kanady, Antoni Jr również był drugi. W tym wyścigu występował gościnnie na zaproszenie organizatora.

    Antoni Ptak trenuje w klubie Andersen Racing. Jeździ gokartem marki Birel. Taki wehikuł kosztuje ok. 10 tys. dolarów.

    - Uwielbiam prędkość, a podczas wyścigów niczego się nie boję - opowiada Antoni jr. - Marzę, by zostać kierowcą IndyCar.

    Czytaj treści premium w Dzienniku Łódzkim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (2)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    To wszystko lipa

    Siedze w temacie (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    Bral udzial w nieliczacych sie impezach, , rotax to badziew w porownaniu do KF3,jak jest dobry winien jezdzc w UK , bo tylko tam jest jakis poziom. F1 zapomniec lub tylko marzyc. Ptak jest malutki...rozwiń całość

    Bral udzial w nieliczacych sie impezach, , rotax to badziew w porownaniu do KF3,jak jest dobry winien jezdzc w UK , bo tylko tam jest jakis poziom. F1 zapomniec lub tylko marzyc. Ptak jest malutki i za krotki w stosunku do np.L.Norrisa . Antoni to moze poscigac sie z panna Pankiewicz
    zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Powodzenia!

    normalny kibic ŁKS (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 19 / 10

    Niech się spełnią marzenia!

    Polecamy

    Menadżer Roku 2018

    Menadżer Roku 2018

    Najlepsze prezenty dla kobiety na urodziny i imieniny

    Najlepsze prezenty dla kobiety na urodziny i imieniny

    Szamanie na ekranie - nowy program kulinarny

    Szamanie na ekranie - nowy program kulinarny