Areszt dla Litwina, który chciał porwać 6-latkę

Wiesław Pierzchała
Wiesław Pierzchała
archiwum Dziennika Łódzkiego
Obywatel Litwy, który na dworcu PKS Łódź – Fabryczna usiłował porwać 6-latkę, decyzją sądu został aresztowany na trzy miesiące. M.in. dlatego, że nie miał w Polsce miejsca stałego pobytu i istniała obawa, że zacznie się ukrywać. Grozi mu do pięciu lat więzienia.

Do zdarzenia doszło 31 stycznia br. około godz. 11. Według śledczych, gdy matka 6-latki oddaliła się w stronę rozkładu jazdy, do jej córki podszedł 65-letni Litwin i usiłował ją uprowadzić. Krzyk dziecka sprawił, że został spłoszony i wkrótce zatrzymany przez policjantów, którzy go spisali i wypuścili.

A to dlatego, że matka zbagatelizowała wydarzenie i nie chciała ścigać Litwina. Jednak po obejrzeniu nagrań z monitoringu okazało się, że sprawa jest znacznie poważniejsza. Dlatego 65-latka zaczęto ścigać z urzędu. Wkrótce został ponownie zatrzymany przez policjantów. Tym razem trafił do aresztu policyjnego. Podczas przesłuchania przez prokuratora nie przyznał się do winy.

Dopłaty do cen energii

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
23 lutego, 14:20, tylko w Litwie:

jest miejsce dla takich jak on!

Tylko ...naucz się pisać bęcwale.

t
tylko w Litwie

jest miejsce dla takich jak on!

Dodaj ogłoszenie