Autostrada donikąd. Rząd nie ręczy za A1

Marcin ZasadaZaktualizowano 
Część trasy ze Śląska do Gdańska miała być gotowa na Euro 2012. Teraz wątpliwe, czy jej budowa zacznie się przed rokiem 2015.

Zaprawdę powiadam ci, jeszcze ze dwadzieścia lat podróż twa nad morze może potrwać 12 godzin. Jeszcze w zeszłym roku Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad obiecywała, że pierwszy fragment kluczowego z punktu widzenia województwa śląskiego odcinka A1 z Pyrzowic do Tuszyna powstanie przed Euro 2012.

Dziś wiadomo, że rząd nie pomoże w finansowaniu budowy trasy. Całkiem realne, że w tej dekadzie nie będzie nam dane przejechać się szybką drogą ze Śląska do Gdańska.

- Gdyby minister Cezary Grabarczyk i jego zastępcy nie kłamali, zapewniając o realizacji planów inwestycyjnych na Euro, dziś nie byłoby rozczarowania - mówi Adrian Furgalski, specjalista od polityki transportowej z Zespołu Doradców Gospodarczyk TOR.

To rozczarowanie na Śląsku będzie największe, bo zamiast zapowiadanego nowoczesnego połączenia na północ kraju będziemy nadal zdani na wysłużoną "gierkówkę". W dodatku, jak przewidują eksperci, już niebawem drogowy koszmar czeka mieszkańców Częstochowy. - Bez obwodnicy, o której częstochowianie mogą wyłącznie marzyć, ciężki ruch z drogi S1 oraz istniejącego odcinka A1 zakorkuje miasto na amen - prognozuje poseł Jerzy Polaczek, były minister transportu.

Pokaż Autostrady w Polsce na większej mapie

*Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera
O braku gwarancji rządowych na budowę A1 poinformował poniedziałkowy "Puls Biznesu". Gwarancje stanowią formę zabezpieczenia kredytów dla banków finansujących inwestycję. Są też przez banki wymagane, zresztą dotychczas takowe były udzielane m.in. przed stawianiem odcinka A1: Nowe Marzy-Toruń (kontrakt wart 3,14 mld zł, skarb państwa gwarantował ponad 2,2 mld zł kredytu) oraz A2: Nowy Tomyśl-Świecko (kontrakt ok. 6,4 mld zł, gwarancje 4 mld zł). GDDKiA tłumaczy, że czasy się zmieniły, gwarancje na poprzednie projekty były konieczne, bo negocjowano je w trakcie kryzysu. Poza tym, nie chce kolejnym projektem obciążać deficytu, bo w przypadku budowy autostrady z Pyrzowic na północ gwarancje musiałyby sięgać 5 mld zł. Liczy też, że znajdą się chętni na zrealizowanie tej inwestycji w formule partnerstwa publiczno-prywatnego.

- Budowa autostrady Tuszyn-Pyrzowice może rozpocząć się po roku 2013 - mówi Urszula Nelken, rzeczniczka GDDKiA. Jak dowiedzieliśmy się w katowickim oddziale Dyrekcji, do końca tego roku ma być gotowy projekt budowlany trasy. Tyle, że to najłatwiejsza część tego przedsięwzięcia.
Adrian Furgalski uważa, że inwestycja rozpocznie się około 2015 roku. Według najbardziej optymistycznego scenariusza. Ten najgorszy? Może 2030?

- Przecież droga S5 łącząca Wrocław i Poznań też miała być gotowa na Euro 2012. Dziś ministerstwo obiecuje ją w roku 2027 - podsumowuje analityk.

*Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera
- Tak kończy się skandaliczne bajkopisarstwo drogowe ministra Cezarego Grabarczyka - grzmi poseł Jerzy Polaczek, były minister transportu. - Rząd właśnie poniósł klęskę na wyjątkowo atrakcyjnym komercyjnie odcinku autostrady.

Choć trasa z Pyrzowic do Tuszyna to jeden z najbardziej opłacalnych fragmentów autostrady (największy ruch w Polsce; tylko częstochowskim fragmentem "gierkówki" przejeżdża ok. 60 tys. aut na dobę), jej budowa nie może ruszyć od pięciu lat. Poza ułatwieniem dla Ślązaków dojeżdżających na wczasy nad Bałtyk, stanowi też kluczowe połączenie lotniska w Pyrzowi-cach z Warszawą czy Łodzią. Teraz nie wiadomo jednak, czy przyszli koncesjonariusze będą chcieli przystąpić do inwestycji bez gwarancji rządowych. Druga niewiadoma: czy bez gwarancji zechcą kredytować ją banki.

- Ta skomplikowana inżynieria finansowa i trudne negocjacje znów opóźnią start inwestycji. Przecież rząd będzie musiał podzielić się ryzykiem z inwestorami, do czego chyba nie jest skory. Chodzi między innymi o kontrolę nad ustalaniem opłat za przejazd - przewiduje Adrian Furgalski, specjalista od polityki transportowej z Zespołu Doradców Gospodarczyk TOR. - Cały wysiłek został skupiony na budowie odcinka A2, tymczasem to nowa trasa A1 powinna być główną osią kraju.

Według katowickiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, budowa autostrady A1 na Śląsku powinna ruszyć w 2013 roku. Eksperci odpowiadają: to nierealny termin. Furgalski prognozuje, że jeśli inwestycja ruszy około 2015 roku, będzie to duży sukces.

*Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

Zaginiona autostrada. Przypadki A1

We wrześniu 2006 roku GDDKiA ogłosiła plan wybudowania odcinka A1 Stryków-Pyrzowice w programie partnerstwa publiczno-prywatnego. Początek? Wiosną 2009. I tak to się zaczęło.
W styczniu 2009 roku Dyrekcja podpisała umowę ze spółką Autostrada Południe S. A.

Zakończenie robót na odcinkach Stryków-Tuszyn i Tuszyn-Częstochowa przewidywano na maj 2012 roku. Fragment łączący Częstochowę z Pyrzowicami miał być gotowy w 2014 roku. Koszt: 7,5 mld zł.

W styczniu 2010 roku zerwano umowę z APSA. Dyrekcja ogłosiła, że wybuduje autostradę we własnym zakresie. Trzeba było jednak poprawiać projekty trasy.

W maju 2011 roku, podczas Kongresu Gospodarczego w Katowicach, szef GDDKiA ogłosił, że autostrada zostanie zbudowana w ramach partnerstwa publiczno-prywatnego.

Dlaczego nie umiemy sobie poradzić z budową autostrad?

*Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

polecane: Flesz - e-papieros zagraża zdrowiu

Wideo

Materiał oryginalny: Autostrada donikąd. Rząd nie ręczy za A1 - Dziennik Zachodni

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 17

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

a
ab

I co minęły 2 lata i dalej nic.

s
ss

napewno zbudojom to zbyt wazna droga zeby jej nie bylo pare lat i bedzie gotowa napewno sie dogadaja w koncu tak czy inaczej

-

no tak, Ty na pewno jesteś prawdziwym ślązakiem... wg mnie Ty człowieczku pochodzisz z rodziny przerzutów ze wschodnich kresów po 2 wojnie na śląsk.

M
Mydalikorz

Co na obchodzi Czynstochowa? To jej problem i poloków. Przecież to nie śląsk!

M
Melon

bo akurat odcinek przy czestochowie specjalnie ekonomiczny nie jest - obwodnica, do tego darmowa najlepiej - co to za interes? ale w calosci - owszem, to chyba oczywiste; tekst obiektywny, najwazniejszy szczegol - podzial ryzyka, panstwo chcialoby nie dac nic a wziac cala kontrole, a bez gwarancji to nie takie proste

t
timmdorf

Dla nas Ślązaków starczy mamy połączenie do lotniska dojazd do Czech a potem urlop na południe europy Mamy A4 dojedziemy do Niemiec a potem to już tylko bajka po autostradach europy.Nam nie potrzebne połączenie z Gdańskiem bo po co nawet na urlop nie ma poco tam jechać, zjeść można tylko śmierdzącą rybę

A
Alicja

jeżeli odcinek autostrady przez Częstochowę jest tak opłacalny to chętni do zarobienia tej kasy się znajdą. Chyba, ze rachunek ekonomiczny jest taki, ze Państwo ma ponieść koszty (wysokie) a koncesjonariusz zgarnie zyski (tez wysokie). a tak btw czy Pan Furgalski, nasza naczelna drogowa Kasandra jest jedynym ekspertem w Polsce? Bo z artykułów prasowych tak wynika.

e
ed

Każde przedsięwzięcie np. budowa autostrad musi być z góry obliczone: ile i jaki sprzęt jest niezbędny do wykonania zadania. Wiadomo, że nowoczesne maszyny są drogie, dlatego praca powinna być zorganizowana na 24 godziny na dobę. Do obsługi maszyn trzeba ludzi przeszkolić. Trzeba było zorganizować cały system - czy to zrobiono?
To bardzo przykre, gdy czyta się o takiej bezradności.

j
jorg

żeby wczasy spędzać na południu europy niż nad bałtykiem

t
tomi

i znowu Polacy maja nas w d...e. Nie zgodzili się żeby Euro 2012 było na śląsku, ESK dla Wrocławia, NFZ Slaski bez pieniedzy, teraz A1 itd . Zresztą po nam droga do Warszawy, naturalnym kierunkiem dla ślaska jest Berlin, Praga i Wiedeń, a tzw. patrioci polscy wam wystarczy gierkówka albo PKP żebyscie dojechali do waszej stolicy.

m
mara slonsko

Tukej juzas widac ta "Polnische Wirtschaft" !!!

p
piesdrogowy

Wybudowana została 30 lat temu za pieniądze podatników, do tego płacimy cztery podatki drogowe, w tym 8 groszy do litra każdego paliwa przy tankowaniu - na remonty i modernizację dróg!
Rządowi jeszcze za mało pieniędzy ? Wystarczy te podatki, z których powinna być finansowana budowa dróg, przeznaczyć właśnie na budowę dróg.
Dlaczego rząd kradnie pieniądze podatników z czterech podatków drogowych i nie przeznacza ich na budowę szybkich dróg, tylko oddaje drogi w prywatne ręce? Kto będzie sobie brał opłaty za jazdę gierkówką, PYTAM SIĘ ????

l
lolita

My Slazacy nie potrzebujemy autobany do Warszawy

J
Jerzy

Ciągle pokutuje przekonanie , iż do budowy czegokolwiek / w tym autostrad /potrzebne są wyłącznie środki produkcji . Tymczasem przedewszystkim konieczne są PIENIĄDZE . Szkoda , że krytycy poczynań Rządu nie mają żadnej wiedzy w tej kwesti .

G
Gość

Dopuki A1 bedzie na Slasku konczyc sie pod Pyrzowicami, watpie aby warszawa zarzadala oplat.
Pozostanie wiec bezplatna jak, wg. planow, odcinek Sosnica - Bytom.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3