Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Będzie ustawa, która da metropolii łódzkiej dodatkowe miliony? Dziś jej debiut w Senacie

Marcin Darda
Marcin Darda
Krzysztof Kwiatkowski ocenia, że projekt o ŁZM powinien bez problemu przejść przez wszystkie szczeble parlamentu.
Krzysztof Kwiatkowski ocenia, że projekt o ŁZM powinien bez problemu przejść przez wszystkie szczeble parlamentu.
Na tej ustawie Łódź i gminy wokół niej mogą zyskać dodatkowe 200 mln zł w skali roku. W środę 8 stycznia senacka komisja ustawodawcza rozpoczyna pracę nad projektem Ustawy o Łódzkim Związku Metropolitalnym.

Tak szybkie rozpoczęcie prac w Senacie mad tym projektem jest faktem dlatego, że autor projektu, były prezes Najwyższej Izby Kontroli, a teraz niezależny senator Krzysztof Kwiatkowski, jest przewodniczącym senackiej komisji ustawodawczej. Jego projekt wzorowany jest na funkcjonującej już ustawie o Śląskim Związku Metropolitalnym, był też kluczową obietnicą wyborczą Kwiatkowskiego podczas kampanii wyborczej.

Pomysł jest prosty: związek metropolitalny otrzymują 5 proc. z PIT-ów mieszkańców gmin należących do tego związku, a przypadku ŁZM byłaby to Łódź i gminy z powiatów brzezińskiego, łódzkiego wschodniego, pabianickiego i zgierskiego. To około 200 mln zł.

To dodatkowe pieniądze, w żaden sposób nie uszczuplające innych subwencji dla samorządów z budżetu państwa. Można je przeznaczyć na finansowanie międzygminnej komunikacji, ochrony środowiska, czy rewitalizacji, na którą pieniędzy potrzebuje przede wszystkim Łódź.

Te dodatkowe pieniądze miałoby dzielić zgromadzenie ŁZM, do którego każda z gmin deleguje po jednym przedstawicielu. Uchwały miałby wykonywać zarząd, a o tym która uchwała przechodzi, decyduje tzw. zasada „podwójnej większości”, czyli po pierwsze większość delegatów zgromadzenia, po drugie właściwa ilość delegatów z największych ośrodków ŁZM, czyli de facto Łodzi, bo 80 proc. tego, co pozyska związek, to podatki łodzian.

Co prawda dziś komisja ustawodawcza tylko zdecyduje, czy projekt ustawy o ŁZM będzie w przyszłości projektem całego Senatu, ale Kwiatkowski ma ambitny plan przeprowadzenia projektu przez wszystkie szczeble parlamentu w dość krótkim czasie.

- Plan jest taki, by w styczniu komisja ustawodawcza przyjęła projekt, w lutym przyjmuje go Senat, do końca pierwszego półrocza przyjmuje go Sejm, potem podpisuje go prezydent - mówi Kwiatkowski. - Rozporządzenie musiałby wtedy wydać rząd, a od 1 lipca mógłby formalnie funkcjonować ŁZM, natomiast pracę rozpocząłby od stycznia 2021 r.

Kwiatkowski ocenia, że projekt o ŁZM powinien bez problemu przejść przez wszystkie szczeble parlamentu, mimo, że Sejmem rządzi PiS, bo skoro przeszła ustawa o śląskim związku, to dlaczego miałaby nie przejść ta o łódzkim. Inna sprawa, że jego Koło Senatorów Niezależnych jest języczkiem u wagi w Senacie, na negocjacje z nim będą pielgrzymować zarówno politycy PiS, jak i opozycji by negocjować poparcie dla konkretnych projektów.

Projekt ŁZM był we wtorek 7 stycznia omawiany na pierwszym w nowym roku spotkaniu Łódzkiego Zespołu Parlamentarnego (nie wstąpili do niego parlamentarzyści PiS) w Urzędzie Miasta Łodzi. Prócz parlamentarzystów przybyli m.in. samorządowcy z Kutna, Zduńskiej Woli, Wieruszowa czy Piotrkowa Tryb., a spotkanie otworzyła prezydent Łodzi Hanna Zdanowska (PO).

Dariusz Joński (KO), przewodniczący ŁZP zapowiedział, że zespół będzie organizował spotkania z samorządowcami także w terenie. Priorytetowe zadania ŁZP to m.in. nadzór nad kluczową inwestycją dla Łodzi, czyli budową tunelu, nacisk na rząd, by przeznaczył pieniądze na likwidację składowiska odpadów niebezpiecznych oraz przywrócenie czterech „zamrożonych” węzłów w nowym projekcie drugiego odcinka S14.

Zobacz galerię zdjęć ze spotkania Łódzkiego Zespołu Parlamentarnego 7 stycznia w UMŁ.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Strefa Biznesu: Dlaczego chleb podrożał? Ile zapłacimy za bochenek?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na dzienniklodzki.pl Dziennik Łódzki