Bełchatowska kopalnia przygotowuje się już do eksploatacji złoża Złoczew pod Sieradzem. - Mamy opracowanie biznesowe, które jednoznacznie potwierdza zasadność inwestycji pod Złoczewem - mówi Jacek Kaczorowski, prezes PGE KWB Bełchatów SA.

- Złoczew to już pewnik. To przyszłość kopalni w zakresie uzupełnienia produkcji pod kątem potrzeb elektrowni Bełchatów, w tym budowanego trzynastego bloku. Analiza ekonomiczna tego przedsięwzięcia wskazuje jednoznacznie na jego rentowność - podkreśla prezes Kaczorowski.

Opracowanie to jednak musi zyskać jeszcze aprobatę tzw. komitetu inwestycyjnego, a w ślad za tym zarządu Polskiej Grupy Energetycznej, w skład której wchodzą bełchatowskie giganty.

- Złoże "Złoczew" to szansa na przedłużenie żywotności zagłębia bełchatowskiego - potwierdza Dominika Tuzinek-Szynkowska, rzecznik Polskiej Grupy Energetycznej.

Zanim jednak kopalnia wydobędzie węgiel ze Złoczewa, musi pokonać wiele formalności, choćby uzyskać koncesję na eksploatację złoża, czekają ją też konsultacje społeczne, których można spodziewać się prawdopodobnie już za jakieś dwa lata.

- Jeśli wkrótce uzyskamy stosowne zgody korporacyjne, to w 2023 - 2025 roku, jesteśmy w stanie podać pierwszy węgiel - mówi prezes Kaczorowski. - Przy dzisiejszych potrzebach elektrowni, węgiel ze Złoczewa powinien pojawić się w roku 2028. Myślę, że Komitet Inwestycyjny Polskiej Grupy Energetycznej nie będzie długo nad tym dyskutował. Zagospodarowanie złoża Złoczew jest wpisane w strategię PGE.

Wstępne założenia przyjęte w opracowaniu biznesowym mówią o zdolnościach wydobywczych na poziomie 20 mln ton węgla rocznie.

- Zasoby są określane na poziomie 450 mln ton, co oznacza 20 - 22 lata eksploatacji - wylicza prezes bełchatowskiej kopalni.

- Sprzedaż ze Złoczewa, a co za tym idzie pierwsze przychody, kopalnia ma nadzieję zrealizować jeszcze zanim wydobędzie pierwsze tony węgla. Będziemy oferować surowce, które znajdują się ponad węglem.

Jak przewiduje Jacek Kaczorowski, w Złoczewie pracować będą nie tylko fachowcy z bełchatowskiej kopalni.

- W złoczewskiej odkrywce pracę może znaleźć około 3,6 - 3,7 tys. osób - dodaje prezes KWB Bełchatów.