MKTG SR - pasek na kartach artykułów

'Bezbłędna tabela', czyli jak wyglądałaby Ekstraklasa bez błędów sędziów (29. kolejka)

KS
W derbach Trójmiasta arbiter główny Tomasz Musiał oszczędził Sławomira Peszkę
W derbach Trójmiasta arbiter główny Tomasz Musiał oszczędził Sławomira Peszkę PP
W poprzedniej kolejce Ekstraklasy sędziowie zademonstrowali naprawdę solidną formę. Oby podobnie było także podczas końcówki ligowego sezonu. Sprawdźcie, jak prezentuje się 'Bezbłędna tabela' Ekstraklasy tuż przed końcem sezonu zasadniczego!

Aby zapoznać się z zasadami tworzenia ‘Bezbłędnej Tabeli’, kliknij tutaj

Śląsk Wrocław – Górnik Łęczna 2:2 (Daniel Stefański)
Jagiellonia Białystok – Cracovia 0:0 (Krzysztof Jakubik)
Wisła Płock – Lech Poznań 0:3 (Paweł Gil)
Bruk-Bet Termalica Nieciecza – Piast Gliwice 1:0 (Paweł Raczkowski)
Wisła Kraków – Zagłębie Lubin 1:0 (Szymon Marciniak)

W tych meczach nie było większych kontrowersji.

Daniel Stefański, Krzysztof Jakubik, Paweł Gil, Paweł Raczkowski, Szymon Marciniak (po 10 pkt) – bezbłędne mecze.

Ruch Chorzów – Pogoń Szczecin 1:2 (Jarosław Przybył)

W Chorzowie w końcówce spotkania było kontrowersyjne starcie Jarosława Fojuta z Miłoszem Przybeckim, ale w tej sytuacji trudno stwierdzić po pierwsze, czy na pewno był kontakt pomiędzy zawodnikami (powtórki tego nie wyjaśniają, choć można przypuszczać, że był), ale jeśli nawet tam był faul, to i tak przed polem karnym, a i o czerwonej kartce nie można mówić, bo zawodnik Ruchu nie miał opanowanej futbolówki, więc nie jest to sytuacja stuprocentowa.

Jarosław Przybył (10 pkt) – bezbłędny mecz.

Legia Warszawa – Korona Kielce 0:0 (Bartosz Frankowski)

'Bezbłędna tabela', czyli jak wyglądałaby Ekstraklasa bez błędów sędziów (29. kolejka)

W Warszawie była tylko jedna sporna sytuacja z udziałem Tomasza Jodłowca i Serhija Pilipczuka w polu karnym Legii, ale tu trudno mówić o faulu, bowiem to zawodnik Korony bardziej wpada na swojego rywala, aniżeli jest przez niego faulowany.

Bartosz Frankowski (10 pkt) – bezbłędny mecz.

Lechia Gdańsk – Arka Gdynia 2:1 (Tomasz Musiał)

'Bezbłędna tabela', czyli jak wyglądałaby Ekstraklasa bez błędów sędziów (29. kolejka)

W Derbach Trójmiasta było prawdopodobnie najgoręcej. W pierwszej z dwóch sytuacji spornych Paweł Stolarski miał bardzo dużo szczęścia po swoim wejściu w Dariusza Formellę. Ta sytuacja zasługiwała na minimum żółtą kartkę, bowiem jest to atak z premedytacją w zawodnika rywali. Czerwień byłaby niezbędna, gdyby obrońca Lechii wykonał dodatkowy ruch łokciem, ale w tym przypadku żółta kartka byłaby wystarczająca, choć jej brak jest błędem Tomasza Musiała (ale takim, który nie wpływa na losy meczu, więc to pomijamy).

'Bezbłędna tabela', czyli jak wyglądałaby Ekstraklasa bez błędów sędziów (29. kolejka)

W drugiej sytuacji mający żółtą kartkę Sławomir Peszko wchodzi ostrym wślizgiem w nogi Michała Nalepy. Po pierwsze, to zawodnik Arki pierwszy trafia w piłkę, a Lechista jest spóźniony. Po drugie jest pytanie, czy ten atak zasługiwał na drugie napomnienie, które z zasady powinno nie wzbudzać większych kontrowersji. Naszym zdaniem Peszko tę granicę przekroczył. Nieznacznie, ale jednak. Biorąc pod uwagę jednak to, że do końca meczu pozostawało kilka minut, to nie weryfikujemy wyniku z tego powodu.

Tomasz Musiał (8 pkt) – mniejszy błąd.

Uwaga do tabeli:
W zeszłym „odcinku” w tabeli pojawił się błąd wynikający ze złego przyznania punktów za mecz Cracovia – Śląsk Wrocław (1:0). Ten błąd został poprawiony.

Oto nasza ‘Bezbłędna tabela’ po 29. kolejce Lotto Ekstraklasy:

'Bezbłędna tabela', czyli jak wyglądałaby Ekstraklasa bez błędów sędziów (29. kolejka)

Objaśnienie oznaczeń:

- ‘pkt u nas’ – liczba punktów zdobytych przez dany zespół po naszych weryfikacjach
- ‘pkt w ESA’ – liczba punktów zdobytych w oficjalnej tabeli Lotto Ekstraklasy
- ‘bilans pkt’ – bilans punktowy, różnica punktów pomiędzy tymi w oficjalnej tabeli, a tymi z naszej ‘Bezbłędnej tabeli’. Liczba dodatnia oznacza, że drużyna zyskała na korzystnych decyzjach sędziów, a ujemna, że na nich straciła
- ‘błędy na +’ - poważne błędy sędziów popełnione na korzyść danej drużyny
- ‘błędy na –‘ - poważne błędy sędziów popełnione na niekorzyść danej drużyny
- ‘mecze na +’ – mecze, w których sędzia wypaczył wynik na korzyść danej drużyny
- ‘mecze na –‘ – mecze, w których sędzia wypaczył wynik na niekorzyść danej drużyny
- '+/-' - różnica bramek zespołu

Ranking sędziów:

'Bezbłędna tabela', czyli jak wyglądałaby Ekstraklasa bez błędów sędziów (29. kolejka)

Zasady:

- każdy sędzia otrzymuje za mecz 10 punktów
- uwzględniane są tylko błędy, które wpłynęły na wynik meczu
- poważny błąd to 5 punktów karnych, mniejszy błąd to 2 pkt karne, błąd asystenta to 2 pkt karne, spalone 'z duchem gry' pozostawiamy bez konsekwencji, wypaczenie wyniku meczu (inne rozstrzygnięcie) to dodatkowy 1 punkt karny.
- najniższa możliwa nota dla sędziego to 0 punktów

EKSTRAKLASA w GOL24

Pod Ostrzałem GOL24

Najlepsze piłkarskie newsy - polub nas!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Materiał oryginalny: 'Bezbłędna tabela', czyli jak wyglądałaby Ekstraklasa bez błędów sędziów (29. kolejka) - Gol24

Wróć na dzienniklodzki.pl Dziennik Łódzki