Bieganie daje zdrowie, ale zaczynając, trzeba zachować...

    Bieganie daje zdrowie, ale zaczynając, trzeba zachować rozsądek

    Anna Gronczewska

    Dziennik Łódzki

    Bieganie daje zdrowie, ale zaczynając, trzeba zachować rozsądek

    ©Grzegorz Gałasiński

    Z Bartłomiejem Sobeckim, łódzkim biegaczem i wieloletnim organizatorem biegów, rozmawia Anna Gronczewska.
    Bieganie daje zdrowie, ale zaczynając, trzeba zachować rozsądek

    ©Grzegorz Gałasiński

    W niedzielę w Łodzi odbędzie się kolejny maraton z cyklu Dbam o Zdrowie. Można powiedzieć, że w Polsce zapanowała moda na bieganie?

    Myślę, że tak. Od kilku lat coraz więcej ludzi biega. W Łodzi widać to w parkach, których mamy bardzo dużo, ale też na zawodach biegowych. Między innymi w łódzkim maratonie, ale też na innych większych czy mniejszych imprezach biegowych.

    Z czego wynika ta moda?

    Ludzie dojrzeli do tego, że warto wyjść z domu, poruszać się dla zdrowia.
    Bieganie wiąże się z podróżowaniem, zwiedzaniem. Nawiązują się się też przyjaźnie, znajomości. Ludzie umawiają się na wspólne treningi. To też w dzisiejszych zabieganych czasach sposób na znalezienie sobie znajomych. Tutaj poprzez wspólne bieganie nawiązują się między ludźmi więzi. Spotykają, umawiają na treningi, wyjazdy na zawody w Polsce, za granicą. Myślę, że jest to bodziec, który też zachęca ludzi do tej formy aktywności. Biegacze z wieloletnim stażem wspominają, że gdy kiedyś biegali po parku, to spacerujący w nim ludzie na ich widok pukali się w głowę... Biegam kilkanaście lat i jeszcze na początku XXI wieku tak to wyglądało. Gdy biegało się po parku, to wzbudzało się zainteresowanie. Zwłaszcza gdy widziano mężczyznę w obcisłych getrach. Dziś gdyby biegaczy nie było w parkach, to ludzie zauważyliby, że czegoś brakuje.

    Biegać może każdy?

    To sport dla wszystkich, starych, młodych. W bieganiu fajne jest też to, że na starcie staje koło siebie 19-latek, zawodowy biegacz i człowiek, który ma 60, 70 lat. Wszyscy są równi. Każdy walczy o swój prywatny rekord, który wyznacza cele. Dla każdego biegacza wynik na mecie jest jakimś rekordem, który potwierdza włożoną pracę. Różne są rzeczy, które motywują. Fajne jest to, że bieganie łączy różne pokolenia.

    Ale lekarze twierdzą, że jednak bieganie nie jest dla każdego.

    Na pewno nie jest dla osoby, która nigdy nie była aktywna fizycznie. I nagle wstaje od biurka i chce pobiec maraton. Nie jest to ani zdrowe, ani mądre. Myślę, że ze zdrowym podejściem, rozsądnym, stopniowym rozpoczęciem swojej przygody biegowej, bieganie jest dla każdego. Jeśli ktoś nagle zdecyduje się na bieganie, bez przygotowania, odpowiedniego sprzętu, to musi sobie zdawać sprawę, że to niebezpieczne. Zanim zacznie się biegać, trzeba sobie przygotować plan. Zacząć na przykład od marszobiegów. Jest dziś dostęp do trenerów personalnych, w internecie jest wiele planów, które przygotowują do biegania. Tak więc każdy może znaleźć drogę do rozpoczęcia swojej przygody z bieganiem.

    Mówi się, że to dobry sposób na schudnięcie, ale osoby otyłe, biegając, obciążają stawy...

    Dlatego trzeba zainwestować w obuwie. Nie zaczynać od najprostszego dostępnego w dyskoncie. Należy więc dobrać obuwie, które musi mieć odpowiednią amortyzację. Trzeba starać się biegać w parkach, lasach, nie po asfalcie. O tym powinny pamiętać osoby, które mają nadwagę. Na początku trzeba też więcej chodzić niż biegać, przyzwyczajać organizm do wysiłku.

    Pan biega w maratonach?

    Tak. Pierwszy maraton przebiegłem w Łodzi trzynaście lat temu.

    Musi upłynąć trochę czasu zanim nawet wytrawny biegacz zdecyduje się wystartować w maratonie?

    Mamy taki trend, że maraton staje się głównym celem. Zapominamy o tym, że nawet zawodowi biegacze zanim zaczną biegać maratony, skupiają się na krótkich dystansach. Trzeba wcześniej przebiec trochę kilometrów, zdobyć doświadczenie. Jestem za tym, żeby na początku startować na krótszych dystansach, w półmaratonach, bo to jednak duży wysiłek. Lepiej cały czas cieszyć się z biegania niż po nieprzemyślanym udziale w maratonie szukać gabinetów fizjoterapeutów.

    Czytaj treści premium w Dzienniku Łódzkim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (5)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    rozsądnie

    janek (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

    fajnie jest zacząc biegać, ale trzeba to zrobić mądrze i nie porywac się na zbyt trudne biegi. Ja zaczynałam na 5km na pko biegu konstytucji w wwie, potem byly dychy - tez akurat na pko, a teraz...rozwiń całość

    fajnie jest zacząc biegać, ale trzeba to zrobić mądrze i nie porywac się na zbyt trudne biegi. Ja zaczynałam na 5km na pko biegu konstytucji w wwie, potem byly dychy - tez akurat na pko, a teraz biegam polmaratony. zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    2

    mistrzu (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

    Janek, święta racja! teraz to wszyscy aby szybciej, maraton najlepiej.. też wyznaje zasadę że powoli, do celu, dobrą okazją są właśnie taki biegi jak wspomniane od PKO. 5 km, 10 km optymalnie, a...rozwiń całość

    Janek, święta racja! teraz to wszyscy aby szybciej, maraton najlepiej.. też wyznaje zasadę że powoli, do celu, dobrą okazją są właśnie taki biegi jak wspomniane od PKO. 5 km, 10 km optymalnie, a dają dużą satysfakcję, no i fajnie są zorganizowanezwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    tak jest

    Masia (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

    Maratony są świetne, ja też jak Dominini biegłem w tym biegu, bardzo dobrze wspominam. Zupełnie nieprawdopodobne przeżycie.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    i ja tez ;)

    Dominini (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

    to prawda, ja zaczynałam dokladnie rok temu, ale nie odwazylam sie nigdzie wystartowac.. spokojne treningi, przemyslane, przeczytalam tez troche poradników i teraz startuje w biegu konstytucyjnym...rozwiń całość

    to prawda, ja zaczynałam dokladnie rok temu, ale nie odwazylam sie nigdzie wystartowac.. spokojne treningi, przemyslane, przeczytalam tez troche poradników i teraz startuje w biegu konstytucyjnym pko w warszawie, jestem taaaka podekscytowana! to moj pierwszy bieg, ale kolezanka bedzie dodawac otuchy, biega na takich imprezach od lat ;) Pozdrawiam Was serdecznie.
    zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    i ja też ;)

    Dominini (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

    to prawda, ja zaczynałam dokladnie rok temu, ale nie odwazylam sie nigdzie wystartowac.. spokojne treningi, przemyslane, przeczytalam tez troche poradników i teraz startuje w biegu konstytucyjnym...rozwiń całość

    to prawda, ja zaczynałam dokladnie rok temu, ale nie odwazylam sie nigdzie wystartowac.. spokojne treningi, przemyslane, przeczytalam tez troche poradników i teraz startuje w biegu konstytucyjnym pko w warszawie, jestem taaaka podekscytowana! to moj pierwszy bieg, ale kolezanka bedzie dodawac otuchy, biega na takich imprezach od lat ;) Pozdrawiam Was serdecznie.zwiń

    Polecamy

    25 lat Wydziału Zarządzania Uniwersytetu Łódzkiego

    25 lat Wydziału Zarządzania Uniwersytetu Łódzkiego

    Młodzi fonoholicy potrzebują pomocy. Rodzicu, zadbaj o swoje dziecko.

    Młodzi fonoholicy potrzebują pomocy. Rodzicu, zadbaj o swoje dziecko.

    Do Łodzi zjadą specjaliści od zarządzania. Wśród gości profesor Zimbardo

    Do Łodzi zjadą specjaliści od zarządzania. Wśród gości profesor Zimbardo

    Szamanie na ekranie - nowy program kulinarny

    Szamanie na ekranie - nowy program kulinarny