Casanova grasował z bronią po ulicach Łodzi

Wiesław Pierzchała
Casanova grasował z bronią po ulicach Łodzi
Casanova grasował z bronią po ulicach Łodzi Krzysztof Szymczak
Udostępnij:
Lubieżny 29-latek w centrum miasta złożył idącej chodnikiem kobiecie niemoralną propozycję, a gdy ta wezwała przez telefon swojego męża, zaczął grozić im pistoletem.

Do zdarzenia doszło w poniedziałek o godz. 18 przy skrzyżowaniu ul. Radwańskiej i al. Politechniki. 31-letnią kobietę zaczepił nieznany jej mężczyzna i wymachując przed nią bronią krótką. Zaproponował jej seks. Mężczyzna spotkał się ze zdecydowanym oporem. Zaczepiona 31-latka zadzwoniła po 36-letniego męża, który szybko przybył na miejsce.

36-latek udzielił ostrej reprymendy ulicznemu Casanovie, a ten w odpowiedzi przeładował pistolet i zagroził, że zacznie strzelać. Małżonkowie uciekli i zaalarmowali policjantów, a ci na ul. Gdańskiej zatrzymali "rewolwerowca".

- Funkcjonariusze odebrali mu broń. Okazało się, że był to pistolet gazowy, na który 29-latek nie miał pozwolenia - informuje podkomisarz Adam Kolasa z zespołu prasowego KWP. Miłośnik seksu był pijany. Miał we krwi ponad 1,6 promila alkoholu. W przeszłości miał już konflikt z prawem. Odpowiadał za groźby i przestępstwa narkotykowe. Grozi mu do ośmiu lat więzienia.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Łódzki
Dodaj ogłoszenie