Centrum wsparcia psychicznego dla dzieci i młodzieży przy Mielczarskiego 35 w Łodzi

Matylda Witkowska
Matylda Witkowska
Zakończyło się tworzenie centrum zdrowia psychicznego dla dzieci i młodzieży przy ul. Mielczarskiego 35 w Łodzi. Średnio co czwarty młody człowiek potrzebuje pomocy specjalisty.
Zakończyło się tworzenie centrum zdrowia psychicznego dla dzieci i młodzieży przy ul. Mielczarskiego 35 w Łodzi. Średnio co czwarty młody człowiek potrzebuje pomocy specjalisty. Krzysztof Szymczak
Zakończyło się tworzenie centrum zdrowia psychicznego dla dzieci i młodzieży przy ul. Mielczarskiego 35 w Łodzi. Średnio co czwarty młody człowiek potrzebuje pomocy specjalisty.

Zakończyła się budowa Środowiskowego Centrum Zdrowia Psychicznego dla Dzieci i Młodzieży „PrzyStań DiM” w Łodzi. W budynku dawnej przychodni przy Mielczarskiego 35 kosztem 15 mln zł ze środków unijnych i urzędu marszałkowskiego powstało miejsce z kompleksową opieką nad dziećmi i młodzieżą z całej Łodzi.

W poradni zajmie się nimi 40 różnych specjalistów, m.in. psychologów, psychoterapeutów i psychiatrów zapewnianych przez szpital psychiatryczny im. Babińskiego. Będzie tu także oddział dziennego pobytu oraz hostel na osiem łóżek, który pozwoli zapewnić schronienie młodzieży w nagłym kryzysie do czasu uregulowania ich sytuacji.

Wicemarszałek Piotr Adamczyk podczas otwarcia zwracał uwagę, że porady udzielane w centrum będą poufne i nie ma ryzyka, że dzieci będą stygmatyzowane.

Zachęcamy rodziców, aby tu przyszli choćby profilaktycznie i sprawdzili, czy wszystko z dzieckiem jest w porządku – zachęcał.

Centrum w ramach projektu do końca 2023 roku ma zaoferować wsparcie dla co najmniej tysiąca młodych osób, później w budynku przy ul. Mielczarskiego mają być prowadzone świadczenia w ramach NFZ. W całej Polsce powstało siedem centrów „PrzyStań DiM”, z tego w Łódzkiem także drugie podobne w Pabianicach.

Problemy psychiczne dzieci i młodzieży powiększyły się po pandemii

W Polsce średnio co czwarte dziecko wymaga wsparcia poradni zdrowia psychicznego. Jednak tylko 20 proc. z nich kierowanych jest do dalszego leczenia u lekarza psychiatry. Zdecydowanej większości wystarcza pomoc psychologa lub terapeuty. Jest to zgodne z obowiązującą obecnie strategią wsparcia psychologicznego, która zakłada pomoc jak najwcześniejszą i jak najbliższą miejsca zamieszkania i rodziny.

Dr Anna Lewandowska, konsultant krajowy w dziedzinie psychiatrii dzieci i młodzieży podkreśla, że z powodu pandemii, wojny czy kryzysu młodzież częściej niż do tej pory doświadcza problemów ze zdrowiem psychicznym. A rodzice powinni reagować.

Każda zmiana w zachowaniu i samopoczuciu dziecka powinna być sygnałem alarmowym i zmotywować osobę dorosłą do przyjrzenia się jej i szukania pomocy – podkreśla. Jak dodaje przy wczesnym wsparciu często wystarczy kontakt z terapeutą lub edukacja psychologiczna. Ale gdy dziecko nie ma opieki i problemy narosną, konieczna może już być hospitalizacja.

Oprócz centrów w Łodzi i w Pabianicach z dziećmi można się zgłosić bez skierowania do ośrodków środowiskowej opieki psychologicznej i psychoterapeutycznej działających na NFZ. Są w całym regionie łódzkim.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

iPolitycznie - Ustawa o wyrównywaniu szans w przygotowaniu - skrót

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na dzienniklodzki.pl Dziennik Łódzki
Dodaj ogłoszenie