Chcesz przejść w czerwcu na emeryturę? Możesz stracić kilkadziesiąt złotych miesięcznie

Alicja ZboińskaZaktualizowano 
W podjęciu decyzji kiedy przejść na emeryturę pomogą doradcy emerytalni Pawel Lacheta/ Polska Press/ Express Ilustrowany
Czerwiec to najgorszy miesiąc na składanie wniosku o emeryturę. Można otrzymać emeryturę nawet o kilkadziesiąt złotych niższą. Wszystko przez sposób waloryzacji składek.

W tym roku mieszkańcy naszego regionu składają rekordową ilość wniosków o przejście na emeryturę. Ma to związek z obniżeniem wieku emerytalnego do 65 lat w przypadku mężczyzn i 60 lat w przypadku kobiet. Tylko w styczniu do I Oddziału ZUS w Łodzi takich wniosków wpłynęło 1.761, w lutym było ich 1.266, zaś w marcu 1.308. W kwietniu urzędnicy z Łodzi przyjęli 1.176 wniosków, a w maju 818.

W analogicznych miesiącach ubiegłego roku wniosków było zdecydowanie mniej. W styczniu było ich 786, w lutym 498, a w marcu 1.279. W kwietniu zeszłego roku formalną chęć przejścia na emeryturę zasygnalizowało 671 łodzian, w maju 557, a w czerwcu 559. Tymczasem w lipcu zeszłego roku takich wniosków było 1.717. Nie jest to przypadek.

- Od tego, kiedy zostanie złożony wniosek o emeryturę, może zależeć jej wysokość - zaznacza Monika Kiełczyńska, regionalny rzecznik ZUS województwa łódzkiego. - Wpływ na to ma tzw. schemat waloryzacji składek zewidencjonowanych na koncie w ZUS. Jest on wyjątkowo niekorzystny dla osób, które wnioski o emeryturę składają w czerwcu.

Wszystko przez to, że pierwszego czerwca każdego roku ma miejsce roczna waloryzacja składek, które są na koncie w ZUS-ie. Osoby, które w czerwcu składają wniosek są objęte tylko tą jedną waloryzacją, w pozostałych miesiącach natomiast pod uwagę są brane nie tylko waloryzacja roczna, ale także kwartalne.

- Osobie, która poczeka ze złożeniem wniosku do lipca, oprócz waloryzacji rocznej, zostanie doliczona waloryzacja za jeden kwartał - dodaje Monika Kiełczyńska. - Emerytura zostanie przyznana od miesiąca złożenia wniosku, czyli od lipca, a nie od czerwca. Każdy musi zdecydować, co mu się bardziej opłaca.

Trudno jednoznacznie wskazać, ile będzie wynosiła różnica w wysokości emerytury w zależności od tego, czy wniosek zostanie złożony w czerwcu czy w lipcu. Wysokość emerytury jest bowiem wyliczana indywidualnie, zależy m.in. od wielkości zwaloryzowanych składek i zwaloryzowanego kapitału początkowego. Różnica może wynieść nawet 100 zł, a przynajmniej kilkadziesiąt złotych.

Osoby, które w czerwcu pospieszyły ze złożeniem wniosku, mogą się jeszcze z niego wycofać. Mają na to czas do momentu uprawomocnienia się decyzji wydanej przez ZUS. Pomoc w podjęciu decyzji mogą udzielić doradcy emerytalni, którzy mogą wyliczyć wysokość emerytury. Mogą oni wyliczyć wysokość świadczenia przy zastosowaniu różnych wariantów.

PORADNIK 60+: Czy emerytura rośnie, gdy dłużej pracujemy?

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

a

Najbardziej fascynuje mnie fakt, że jeżeli jesteś przedsiębiorcą z pół swojego przepracowanego życia, to jeżeli już uda się dożyć tej emerytury jest ona mega niska.
Rozumiem, można odkładać większe składki emerytalne, ale biorąc pod uwagę ile pieniędzy muszę odprowadzać za siebie i wszystkich swoich pracowników aż serce się kraje.
Dajesz miejsce pracy ludziom, a tak państwo się odwdzięcza.

m
mysz18

Ludzie z długim stażem pracy zawsze byli okradani i nadal są ,a to w imię prawa i ustaw rządowych za poklepaniem ZUS.Szkoda tylko ,że takie poklepanie jest bardzo często poklepaniem łopatą. Przynajmniej połowa świadczenia powinna przechodzić na współmałżonka,i bez znaczenia jakiej płci. Jeśli nie było takiej osoby ,to powinno być dziedziczenie i oddanie kwoty rodzinie. Takie złodziejstwo nie ma końca ,a zachęta długiego pracowania mija się z celem płacenia haraczu przez lata. Mając 40 lat pracy składkowej,a druga osoba 20 i minimalna emerytura dogania robola z garbem lat pracy,więc kto jest tu niby premiowany. Ten pierwszy schorowany i zaczyna brakować na leki,ten drugi z powodzeniem dorabia w dobrym zdrowiu ,bo w młodości go nie stracił. Poniżono jednak najbardziej osoby które pracowały od 15-go ,lub 17-go roku życia odbierając takim prawa nabyte ,a ich wypracowane lata zaczęto roztrwaniać na przywileje grup pracowniczych-nie koniecznie odprowadzających składki. Ciekawe z czego będą żyły dzisiejsze mamy 500+.No chyba ,że posłuchają rządu,że po urodzeniu 4-ki dzieci jest zapewniona emerytura:) .Miejcie tylko na uwadze ,że możecie skończyć tak,tak jak te dzieci pracy o których wspomniałam wcześniej. Prawa nabyte to bajka do oszukania społeczeństwa.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3