Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Coraz częściej kupujemy rzeczy używane i coraz częściej robimy to w sieci. Dlaczego?

OPRAC.:
Maciej Badowski
Maciej Badowski
Atrakcyjne ceny używanych rzeczy zachęcają konsumentów, obecnie 76 proc. osób dokonujących takich zakupów zamierza zwiększyć wydatki w tym obszarze w ciągu 5 lat.
Atrakcyjne ceny używanych rzeczy zachęcają konsumentów, obecnie 76 proc. osób dokonujących takich zakupów zamierza zwiększyć wydatki w tym obszarze w ciągu 5 lat. pexels.com
Jak się okazuje, ponad połowa Polaków deklaruje, że kupuje rzeczy z drugiej ręki. Coraz chętniej takie przedmioty są sprzedawane i kupowane w internecie. – To jasne, że rynek produktów używanych będzie rósł, nie tylko ze względu na kwestie środowiskowe, czy ekonomiczne. To także oryginalny pomysł na biznes – komentuje Mateusz Osiecki.

Moda na ubrania, dodatki i meble z drugiej ręki to silny trend od wielu lat. Kiedyś sprzedaż rzeczy z etykietą vintage kojarzona była z ukrytymi butikami, dostępnymi tylko dla koneserów. Dziś za sprawą pandemii i zmiany zachowań konsumentów przenosi się do internetu i staje się bardziej dostępna, także cenowo.

Rzeczy używane kupujemy, żeby zaoszczędzić

Atrakcyjne ceny używanych rzeczy zachęcają konsumentów, obecnie 76 proc. osób dokonujących takich zakupów zamierza zwiększyć wydatki w tym obszarze w ciągu 5 lat. Dla polskich nabywców wciąż najważniejszym czynnikiem przy podejmowaniu decyzji zakupowych jest szukanie oszczędności, co deklaruje 69 proc. osób kupujących z drugiej ręki. 46 proc. chce ograniczyć marnowanie rzeczy.

Jednak ten trend działa także w drugą stronę, a mianowicie coraz chętniej pozbywamy się rzeczy – 60 proc. konsumentów oddało lub sprzedało coś w ciągu ostatnich 12 miesięcy. Mimo że sama idea kupowania i sprzedawania rzeczy przez internet nie jest nowa – platformy oferujące tego typu usługi istnieją w Polsce i na świecie od dekad – pandemia umocniła tę tendencję.

Zamknięci w domach konsumenci zaczęli szukać oryginalnych przedmiotów do domu, zmieniali garderobę, a jednocześnie wykształciła się u nich wrażliwość na tematy związane z ochroną środowiska i nadprodukcją dóbr. Naturalnym następstwem jest zwrot w kierunku idei less-waste, w którą wpisuje się działalność second-handów.

– Re-commerce to kolejne, bardzo ważne oblicze naszej branży. Obserwujemy, jak konsumenci skłaniają się w stronę bardziej odpowiedzialnych zakupów, a co za tym idzie, widzimy reakcje sprzedawców, chcących sprostać wymaganiom rynku. To jasne, że rynek produktów używanych będzie rósł, nie tylko ze względu na kwestie środowiskowe, czy ekonomiczne. To także oryginalny pomysł na biznes, wypełnienie pewnej niszy i proponowanie konsumentom czegoś unikatowego – komentuje Mateusz Osiecki, PrestaShop Poland.

Więcej niż trend

Dla młodych ludzi szczególnie ważne są kwestie ekologii i zrównoważonego rozwoju. 68 proc. millenialsów i 73 proc. osób z pokolenia Z twierdzi, że zapłaciłoby więcej za produkty przyjazne środowisku. Nowa generacja konsumentów postuluje też hasło “reduce, reuse, recycle”, czyli redukcji, ponownego użycia i recyklingu. Re-commerce spełnia wszystkie te kryteria, a dodatkowo pozwala zaoszczędzić pieniądze, co jest bardzo istotne w dobie widma kryzysu gospodarczego.

od 7 lat
Wideo

Jak głosujemy w II turze wyborów samorządowych

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Coraz częściej kupujemy rzeczy używane i coraz częściej robimy to w sieci. Dlaczego? - Strefa Biznesu

Wróć na dzienniklodzki.pl Dziennik Łódzki