Przenosiny Czeskiej Sauny na Piotrkowską. Sąsiedzi z nowego miejsca jej nie chcą
Zapowiedziane przenosiny klubogalerii Czeska Sauna z alei Kościuszki 39 na Piotrkowską 136 już zaniepokoiły mieszkańców i przedsiębiorców z tamtejszej wspólnoty mieszkaniowej. W klubie oprócz wystaw odbywają się też wieczorne imprezy muzyczne, dlatego sąsiedzi obawiają się hałasów i zakłócania porządku.
Zgodnie z planami Czeska Sauna ma w piątek 7 kwietnia 2023 hucznie obchodzić drugie urodziny i otwarcie w nowym miejscu. "Gramy techno przez dwie noce z przerwą w godzinach 11-22 w sobotę" zapowiedzieli organizatorzy w mediach społecznościowych.
To przeraziło sąsiadów z nowej lokalizacji. Obawiają się nie tylko hałasów.
- Ludzie boją się o parkujące na podwórku samochody i o to, że po klatce schodowej będą kręcić się obcy ludzie, często pijani - mówią sąsiedzi. Na razie piszą pisma, między innymi do konserwatora zabytków z nadzieją, że ktoś powstrzyma otwarcie Czeskiej Sauny.
- Robiliśmy testy nagłośnienia, wydarzeń nie będzie słychać - słyszymy od osoby zarządzającej klubem. Jak podkreśla członkowie wspólnoty nie wiedzą jaki jest charakter przyszłego lokalu. - Nasze imprezy są kulturalne, nie powinno być pijanych ludzi- mówią.
Otwarcie lokalu jest zgodne z przepisami, a urzędnicy w tej sytuacji niewiele mają do powiedzenia. Biuro prasowe Urzędu Miasta Łodzi wyjaśnia, że kamienica jest prywatna. Do miasta nie wpłynął jeszcze wniosek o koncesję na sprzedaż w tym miejscu alkoholu.
"W razie naruszenia zasad ciszy nocnej lub naruszenia spokoju porządku publicznego do interwencji upoważnione są odpowiednie służby miejskie" - tłumaczą urzędnicy.
Konflikty między lokalami przy ulicy Piotrkowskiej i ich klientami a stałymi mieszkańcami są na deptaku bardzo częste. Od kilku lat ciągnie się spór między klubem DoSopotu a jego sąsiadami z posesji przy ul. Piotrkowskiej 84. DoSopotu Club & Lounge zasłynął organizowanymi w ciepłym sezonie imprezami pod chmurką. Sąsiadom to przeszkadzało i w 2021 roku klub został zamknięty, ale w 2022 roku otworzył się znowu.
Interwencje policji związane z zakłócaniem ciszy nocnej na Piotrkowskiej zdarzają się regularnie i dotyczą nie tylko klubów znajdujących się w lokalu, ale też działających do późna w nocy ogródków gastronomicznych.
Każde takie zdarzenie po godz. 22 można zgłosić i policjanci zainterweniują - podkreśla mł. asp. Kamila Sowińska z Komendy Miejskiej Policji w Łodzi.
Zakłócanie spokoju nocnego to wykroczenie, grozi za nie mandat do 500 zł, jeśli sprawa trafi do sądu, także kara aresztu, ograniczenia wolności lub grzywny do 500 złotych.
Strefa Biznesu: Polska nie jest gotowa na system kaucyjny?
Dołącz do nas na Facebooku!
Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!
Kontakt z redakcją
Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?