Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Czterdzieści lat minęło... Niecodzienne spotkanie mistrzów Polski z Anilany Łódź

Dariusz Kuczmera
Dariusz Kuczmera
Główni bohaterowie wydarzenia, mistrzowie Polski z 1983 roku wraz z oficjelami zaproszonymi na spotkanie
Główni bohaterowie wydarzenia, mistrzowie Polski z 1983 roku wraz z oficjelami zaproszonymi na spotkanie Fot. Kasia Samulczyk
Piłka ręczna. Bardzo miła uroczystość miała miejsce w łódzkiej hali Anilany. Powróciły wspomnienia niezapomnianych meczów.

Podczas zorganizowanego już po raz dwudziesty Memoriału Waldka Hyżego uhonorowano mistrzów Polski z 1983 roku, piłkarzy ręcznych Anilany Łódź. Możemy z całą odpowiedzialnością stwierdzić, że bohaterowie czterdzieści lat później prawie nic a nic się nie zmienili. Wspomnieniom tamtych pamiętnych wydarzeń nie było końca.
Działacze Anilany zadbali o wyjątkową atmosferę szczególnej uroczystości. Mistrzowie najpierw oklaskiwali uczestników XX Memoriału Waldka Hyżego. Zwycięzcą turnieju została drużyna KSSPR Końskie, drugie miejsce zajęła Gwardia Opole, trzecie Anilana Łódź, a czwarte MKS Wieluń. Odbieranie nagród od takich legend piłki ręcznej, jak Zygfryd Kuchta, brązowy medalista igrzysk olimpijskich w Montrealu, na długo, a właściwie na zawsze pozostanie młodym szczypiornistom w pamięci.

Na galę zaproszono znamienitych gości. Obecni byli: posłanka Małgorzata Niemczyk, Marta Przywara – przewodnicząca Komisji Sportu Rady Miasta Łodzi, Marek Kondraciuk – dyrektor Wydziału Sportu Urzędu Miasta Łodzi, Marek Sobolczyk – prezes Łódzkiego Związku Piłki Ręcznej.

Podczas uroczystości prowadzonej przez byłego piłkarza, trenera i nauczyciela akademickiego Jerzego Bończaka uhonorowano legendarnych zawodników Anilany AD 1983. Pan Jerzy, alfa i omega piłki ręcznej, przedstawił wszystkich bohaterów:
Lesław Dziuba – zawodnik Anilany w latach 1982-1988; 148 występów w reprezentacji Polski, brązowy medalista MŚ 1982 i igrzysk 1984; czterokrotny „król strzelców” I ligi.
Remigiusz Jatczak – grał w Anilanie w latach 1976-1988.
Krzysztof Kowacki – zawodnik Anilany w latach 1982-1987.
Zygfryd Kuchta – zawodnik Anilany w latach 1970-1976 i 1979-1983; 133-krotny reprezentant Polski, dwukrotny uczestnik IO 1972 Monachium i 1976 Montreal – brązowy medalista olimpijski.
Włodzimierz Olak – grał w Anilanie w latach 1976-1984.
Zbigniew Olak – zawodnik Anilany w latach 1980-1985.
Marek Pazdur – zawodnik Anilany w latach 1981-1988; 55-krotny reprezentant Polski; brązowy medalista igrzysk olimpijskich 1984.
Zbigniew Robert – zawodnik Anilany w latach 1980-1987; 32 występy w reprezentacji Polski.
Tadeusz Snochowski – grał w Anilanie w latach 1980-1988.
Konrad Wąsik – był kierownik drużyny i zawodnikiem w latach 1968-1985.
Zaproszono także Pawła Jankiewicza, Marka Kurpińskiego, Bogdana Michalaka, Jarosława Olaka, Zbigniewa Raja, Włodzimierza Wachowicza i Bolesława Wrembela.

Wszystkim uczestnikom wyjątkowego spotkania po latach wyjątkowego sukcesu pamiątkowe statuetki wręczyli prezesi: Adam Tondys (UKS Anilana), Marek Żuk (UKS Anilana) i Marek Sobolczyk (ŁZPR). Bohaterowie otrzymali także pamiątkowe koszulki.

Gratulacje składały też posłanka Małgorzata Niemczyk i przewodnicząca komisji Marta Przywara.
Zygfryd Kuchta i Marek Sobolczyk (członkowie Komisji Odznaczeń ZPRP) wręczyli mistrzom odznaki Związku Piłki Ręcznej w Polsce. Złote odznaki otrzymali: Tadeusz Snochowski, Konrad Wąsik, a brązowe: Remigiusz Jatczak, Krzysztof Kowacki, Włodzimierz Olak, Zbigniew Olak, Zbigniew Robert, a Marek Pazdur wyróżniony został diamentową odznaką.
Srebrne odznaki otrzymali także dyrektor wydziału sportu Marek Kondraciuk i autor tego tekstu, za co obaj związani z Dziennikiem Łódzkim mężczyźni pamiętający występy bohaterów z 1983 roku serdecznie dziękują.
Później byliśmy świadkami wręczenie Ryszardowi Papiewskiemu, Bogdanowi Michalakowi, Zbigniewowi Robertowi i Bolesławowi Wrembelowi medali za wybitne osiągnięcia na rzecz piłki ręcznej regionu łódzkiego. Wręczenia dokonali przedstawiciele kapituły medalu: Zygfryd Kuchta i Marek Żuk.
Podniosła atmosfera udzieliła się także kibicom i zawodnikom ligowego meczu Anilany. Kibice sprawili, że przy ulicy Sobolowej była rekordowa frekwencja, a szczypiorniści odwdzięczyli się stworzeniem arcyciekawego widowiska. Łodzianie zremisowali z Nielbą Wągrowiec, a MVPzostał Eryk Pisarkiewicz.
Miejmy nadzieję, że doczekamy czasów, kiedy kolejne pokolenie piłkarzy ręcznych Anilany powtórzy osiągnięcie mistrzów z 1983 roku.

od 7 lat
Wideo

Hokejowe Fudeko GAS Gdańsk chce się rozwijać

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na dzienniklodzki.pl Dziennik Łódzki