Czy zakaz handlu w niedziele zostanie zniesiony przez koronawirus? Pracodawcy mają projekt ustawy. Trafi do Rady Dialogu Społecznego

Alicja Zboińska
Alicja Zboińska
Łódzkie centra handlowe, jak Galeria Łódzka czy Manufaktura, liczą na zniesienie zakazu handlu w niedziele
Łódzkie centra handlowe, jak Galeria Łódzka czy Manufaktura, liczą na zniesienie zakazu handlu w niedziele Krzysztof Szymczak, Galeria Łódzka, Pixabay
Czy zakaz niedzielnego handlu zostanie zlikwidowany, przynajmniej na pewien czas? Tego chcieliby pracodawcy, którzy przygotowali projekt ustawy. W tym tygodniu ma się nim zająć Rada Dialogu Społecznego. Dla łódzkich centrów handlowych to dobra wiadomość, dla związkowców przeciwnie.

PROJEKT USTAWY ZNIESIENIA ZAKAZU HANDLU W NIEDZIELĘ

Projekt zmian, o którym jako pierwszy napisał Fakt, zakłada, że centra handlowe mogłyby być otwarte w niemal wszystkie niedziele, z wyjątkiem tych, w które przypadają święta. Pracodawcy musieliby jednak zapewnić pracownikom dwie wolne niedziele w miesiącu.

- Zawieszenie zakazu handlu w niedziele przede wszystkim spowoduje ochronę miejsc pracy w handlu i branżach ściśle współpracujących z handlem, ale także zwiększy sprzedaż, przyczyniając się do zmniejszenia spadku PKB oraz poprawi bezpieczeństwo sanitarne w czasie zakupów, ponieważ zakupy rozłożą się na 7 dni w tygodniu - argumentują pracodawcy.

Z projektu nie wynika, by taka zmiana miała być wprowadzona bezwarunkowo i całkowicie oraz trwale zmienić obowiązujące przepisy. Wnioskodawcy chcieliby, by sklepy były otwarte w niedziele w czasie pandemii oraz w ciągu 180 dni od czasu jej zakończenia.

Rząd nie planuje zniesienia zakazu handlu, nawet czasowo

W tym tygodniu projektem ma się zająć Rada Dialogu Społecznego, która skupia zarówno pracodawców, związkowców jak i przedstawicieli rządu. Do tej pory Jadwiga Emilewicz, wicepremier i minister rozwoju informowała, że rząd nie planuje zniesienia zakazu handlu, nawet czasowo. Jednocześnie apeluje o to OECD, czyli Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju, która uważa, że pobudziłoby to gospodarkę, która ucierpiała w czasie pandemii.

Projekt zmian w przepisach z nadzieją powitali przedstawiciele łódzkich centrów handlowych.

- Jesteśmy dla najemców i zawsze wspieramy działania, które mogą pomóc odrobić straty spowodowane pandemią - deklaruje Beata Stefańska, dyrektor Galerii Łódzkiej. - Proponowana inicjatywa z pewnością miałaby pozytywny wpływ na wzrost obrotów i pobudzenie handlu.

ZA I PRZECIW ZAKAZOWI HANDLU W NIEDZIELĘ

W podobnym tonie wypowiada się Monika Długosz-Łempicka, dyrektor marketingu Manufaktury.

- Z naszych wieloletnich obserwacji wynika, że każdy dodatkowy dzień handlowy w miesiącu wpływa pozytywnie na rozłożenie wizyt w naszym obiekcie - mówi Monika Długosz-Łempicka. - Szczególnie dotyczy to soboty. Część klientów z pewnością przełożyłaby wizytę z tego dnia na niedzielę. Dla klientów byłby to większy komfort robienia zakupów. Taka regulacja z pewnością wpłynie także na zwiększenie obrotów, ale w aktualnej sytuacji, bezpieczeństwo jest sprawą nadrzędną.

Zdecydowanym przeciwnikiem tego rozwiązania jest natomiast Waldemar Krenc, przewodniczący NSZZ Solidarność Ziemi Łódzkiej. To właśnie Solidarność ma ogromne zasługi w uchwaleniu ograniczeń w niedzielnym handlu.

- Pracodawcy muszą dostosować się do przepisów, jakie obowiązują w Polsce, a pomysł zniesienia ograniczeń handlu w niedziele jest szkodliwy i nie jest najmądrzejszy - zaznacza Waldemar Krenc. - Właściciele dużych sieci sklepów mieli wiele lat na to, by dobrze traktować swoich pracowników, ale tego nie robili. Tymczasem społeczeństwo przyzwyczaiło się do ograniczeń handlu w niedziele. Nie ma bowiem mowy o żadnym zakazie, nikt nie broni właścicielowi sklepu obsługiwać klientów tego dnia.

Waldemar Krenc podkreśla również, że koronawirus był problemem dla handlu w czasie największych ograniczeń, ale obecnie nie stanowi żadnego zagrożenia dla tej branży.

Warto wiedzieć

Zakaz handlu wprowadzano stopniowo
Ograniczenia w niedzielnym handlu obowiązują od marca 2018 roku. Nie od samego początku wszystkie niedziele stały się niehandlowe, wprowadzano to etapami. W 2018 roku w każdym miesiącu klienci mieli do dyspozycji dwie niedziele handlowe. W kolejnym roku doszło do kolejnego zaostrzenia: klientom pozostała jedna niedziela w miesiącu na robienie zakupów bez żadnych przeszkód.

Od tego roku ustawa obowiązuje w docelowym kształcie: centra handlowe i duże sieci sklepów bez żadnych ograniczeń mogą działać przez jedynie siedem niedziel w roku, głównie w okresie świąt i wyprzedaży. Do końca tego roku pozostały nam trzy niedziele handlowe: 30 sierpnia (na przygotowania do nowego roku szkolnego) oraz 13 i 20 grudnia (na przygotowania do świąt Bożego Narodzenia). W pozostałe niedziele tego roku obowiązują ograniczenia, co oznacza, ze zarówno galerie jak i centra handlowe, sieci hipermarketów i dyskontów będą pozamykane, z nielicznymi wyjątkami, np. dla punktów usługowych czy restauracji.

Uwaga na chińskie telefony

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie