Czyszczenie stawu przy Przędzalnianej opóźnione przez szczeżuje wielkie

Matylda Witkowska
Szczeżuje wielkie znalezione w stawie przy Przędzalnianej wstrzymały prace przy jego odmulaniu. Będące pod ścisłą ochroną małże, wykonawca chce przenieść do innego stawu.

Szczeżuje wielkie to słodkowodne małże dorastające do 20 cm długości. Są zaliczone do gatunków zagrożonych i znajdują się pod ścisłą ochroną.

W stawie przy ul. Przędzalnianej zostały znalezione przez ekologów, którzy zawiadomili Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska w Łodzi. Firmy, które oczyszczają staw na żądanie RDOŚ, zleciły inwentaryzację zwierząt. We wtorek badanie potwierdziło obecność szczeżui.

- Na kilka tysięcy różnych małż znaleziono około stu szczeżui wielkich. Wstrzymaliśmy pracę. Chcemy przenieść szczeżuje do zbiornika wyżej, czekamy na zgodę dyrekcji - mówi Jacenty Polewicz, pracownik konsorcjum. Obecność rzadkich małży opóźni prace przy odmulaniu stawu, które miały zakończyć się w październiku. Opóźni się także zarybianie stawu przez Polski Związek Wędkarski.

Prace prowadzi konsorcjum firm budujących podziemny dworzec Łódź Fabryczna. Wodę ze stawu spuszczono w sierpniu, teraz zbiornik ma być odmulony. Staw nie był tak oczyszczany od 33 lat.

Małże to nie pierwszy problem ze zwierzętami przy czyszczeniu zbiornika. Najpierw jedna z mieszkanek nie chciała się zgodzić na prace z powodu żyjących tam łysek. Potem podczas spuszczania wody część ryb zdechła i spłynęła do Jasienia.

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

R
Rufus

Niebywałe, zamiast cieszyć się ze znalezienia w stawie na Jasieniu gatunku zagrożonego wyginięciem, komentujący złorzeczą, bo o kilka tygodni później wróci woda stawu.
Polacy to jednak straszny naród, zadepczą wszystko, byle mieć cokolwiek już i teraz.

R
Radeuś

to może jeszcze trzeba chronić siedliska much i komarów , bo zginą tragicznie??

R
Radeuś

to może jeszcze trzeba chronić siedliska much i komarów , bo zginą tragicznie??

K
KT

Niestety oszołomów i różnej maści pseudoekologów jest w naszym kraju pod dostakiem... Smutne to...

b
b

problem widzę w tym że przez to znowu będzie kolejne opóźnienie... nie wiem w jakim kraju żyjesz ale w tym którym ja jestem takich spraw nie załatwia się w jedyny logiczny sposób czyli - łapiemy, wkładamy w odpowiedni pojemnik, przechodzimy na drugą stronę ulicy, wypuszczamy, koniec po sprawie, kilka godzin roboty... u nas będzie to się ciągnęło tygodniami, sądami, pozwoleniami, sraniami i pochłonie tysiące złotych... to jest problem

.

"jak czytam coś takiego to mnie trafia..."

To może czytaj ze zrozumieniem? Chronione mięczaki zostaną przeniesione do innego stawu i prace będą mogły być kontynuowane. Gdzie widzisz problem?

b
b

k**wa... lubię zwierzęta naprawdę, szanuję przyrodę która mnie otacza... ale są jakieś granice... jak czytam coś takiego to mnie trafia... a to ślimaczki na autostradzie a to małże... niedługo to nic nie będzie można zrobić bo wszędzie się coś znajdzie do ratowania... a później najlepiej narzekać że brudno, że nie ma autostrad...

Dodaj ogłoszenie