MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Djoković sensacjnie odpadł w trzeciej rundzie Indian Wells. Przegrał ze „szczęśliwym przegranym” spoza pierwszej setki ATP Włochem Nardim

Jacek Kmiecik
Jacek Kmiecik
Numer jeden na świecie Novak Djoković bez powodzenia wystąpił na Masters Series w Indian Wells w Kalifornii (USA). W trzeciej rundzie turnieju Serb przegrał z Włochem Lucą Nardim w trzech setach 4:6, 6:3, 3:6. Czas trwania konfrontacji wyniósł 2 godziny i 22 minuty.

36-letni Novak Djoković po raz pierwszy w swojej karierze przegrał ze „szczęśliwym przegranym” kwalifikantem zajmującym 123. miejsce w światowym ranakingu 20-letnim Lucą Nardim.

Pierwsza porażka Djokovicia z tenisistą spoza pierwszej setki rankingu ATP

Tym samym Serb po raz pierwszy przegrał z tak nisko ocenianym przeciwnikiem na turniejach Masters 1000 czy Wielkiego Szlema.

W całej historii Masters Djoković został dopiero szóstym tenisistą, który przegrał z przeciwnikiem spoza pierwszej setki światowego rankingu. Serb zaliczył także czwarty najgorszy wynik w historii turniejów w tej kategorii. W 2003 roku Lleyton Hewitt przegrał ze 178. rakietą na świecie, w 2018 roku Roger Federer uległ 175. na liście ATP, a w 2017 Andy Murray poniósł porażkę z zajmującym 129. pozycję.

Djoković sensacjnie odpadł w trzeciej rundzie Indian Wells. Przegrał ze „szczęśliwym przegranym” spoza pierwszej setki ATP Włochem Nardim

Djoković wygrał turniej Indian Wells w 2008 i 2011 roku, a później zdobywał trofeum trzy lata z rzędu – 2014, 2015, 2016.

Djoković pogratulował wygranej „szczęśliwemu przegranemu” Nardiemu

– Gratuluję mu (Nordiemu) świetnej gry w trzecim secie. Obserwowałem jego grę. Nie wiedziałem o nim zbyt wiele, ale obserwowałem jego grę i wiedziałem, że ma świetny tenis na linii obrony, szczególnie forhend. Porusza się dobrze. Jest bardzo utalentowany. Do turnieju głównego dostał się jako „szczęśliwy przegrany”, więc naprawdę nie miał nic do stracenia, więc zagrał świetnie. Zasłużył na zwycięstwo. Bardziej zdziwił mnie mój poziom. Mój poziom był bardzo, bardzo zły. To wszystko. Miałem naprawdę zły dzień

– skomentował swoją porażkę „Nole”.

Zdaniem Nardiego, pokonanie Djokovicia to cud i szaleństwo

– Nie sądzę, żeby ktokolwiek mnie znał przed tą nocą. Mam nadzieję, że teraz gra podobała się publiczności. Jestem z tego bardzo zadowolony. To cud, bo mam 20 lat, jestem setną rakietą na świecie (a właściwie 123-tą – przyp. red.), a dzisiaj pokonałem Novaka. To szaleństwo, po prostu szaleństwo

– oznajmił Nardi.

Djoković wykonał 4 asy, 1 podwójny błąd i 2 przełamania z 4. Jego przeciwnik miał 6 asów, 7 podwójnych błędów i 3 przełamania z 11 prób.

Nardi o ćwierćfinał zagra z „siedemnastym” w Indian Wells Paulem

Nardi o awans do ćwierćfinału zmierzy się z rozstawionym z numerem 17 Amerykaninem Tommym Paulem.

Djoković rozpoczął rok od dotarcia do półfinału Australian Open, gdzie przegrał z Włochem Jannikiem Sinnerem.

Turniej kategorii Masters w Indian Wells potrwa od 6 do 17 marca, a pula nagród zawodów wynosi 8 995 555 dolarów.Ubiegłorocznym zwycięzcą został Hiszpan Carlos Alcaraz, który w finale pokonał Rosjanina Daniiła Miedwiediewa wynikiem 6:3, 6:2.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Wojciech Łobodziński, trener Arki Gdynia: Karny był ewidentny

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Djoković sensacjnie odpadł w trzeciej rundzie Indian Wells. Przegrał ze „szczęśliwym przegranym” spoza pierwszej setki ATP Włochem Nardim - Sportowy24

Wróć na dzienniklodzki.pl Dziennik Łódzki