reklama

Do połowy grudnia ceny paliw na stacjach będą rosły [Rozmowa tygodnia]

Alicja Zboińska
Alicja Zboińska
Zaktualizowano 
Z Urszulą Cieślak, analitykiem rynku pliw z Biura Maklerskiego „Reflex” z Łodzi, rozmawia Alicja Zboińska
Urszula Cieślak, analityk rynku pliw z Biura Maklerskiego „Reflex” z Łodzi

OPEC zdecydował właśnie o ograniczeniu wydobycia ropy naftowej o ok. 1,2 mln baryłek dziennie, czyli o 3 procent. Zapłacimy więcej za tankowanie?

O cenie detalicznej paliwa nie decyduje tylko cena ropy naftowej. Wpływ ma także to, co dzieje się z dolarem. Przez ostatnie trzy tygodnie obserwowaliśmy duży spadek wartości złotego. Dodatkowo od listopada już rosły ceny ropy w oczekiwaniu na decyzję OPEC. Rynek spodziewał się, że wydobycie zostanie ograniczone. W środę cena baryłki ropy na rynkach światowych wzrosła o 4,5 dolara i osiągnęła poziom 51,84 dolara. W czwartek cena znów podskoczyła, tym razem o niecałego dolara. To się musi przełożyć na rynek detaliczny.

O ile może zdrożeć paliwo?

Moim zdaniem ceny będą rosły w ciągu najbliższych dwóch tygodni, czyli do połowy grudnia. Paliwo może zdrożeć nawet o 15 groszy na litrze. Później ceny mogą lekko spaść. Będzie wówczas wiadomo, czy rzeczywiście na rynku będzie mniej ropy, bo decyzja o ograniczeniu wydobycia nie musi automatycznie oznaczać, że tak się właśnie stanie. Mimo wszystko nie sądzę, żeby cena baryłki ropy spadła poniżej 40 dolarów.

W ostatnich dniach mocno zdrożał autogaz, który nie jest produktem ropopochodnym. Z czego wynika ta podwyżka?

Wpływ ma na to kilka czynników. To m.in. reakcja na ogólne podwyżki na rynku paliw. Trzeba też pamiętać o tym, że Polska importuje dużo autogazu, a złotówka osłabiła się o 8 procent. Generalnie gaz o tej porze roku i zimą jest droższy. Zmieniane są wówczas proporcje mieszanki, więcej jest propanu, który jest droższy. Natomiast pocieszające dla kierowców jest to, że w ostatnich dniach ceny autogazu się nieco uspokoiły i już tak mocno nie rosły.

W ostatnim czasie widoczne są duże wahania cen paliw na stacjach. Wynoszą nawet kilkadziesiąt groszy na litrze. Część właścicieli woli sprzedać taniej, ale więcej?

To m.in. zależy od strategii. Część właścicieli stacji stawia na wielkość sprzedaży, inni koncentrują się na przykład na utrzymaniu wyższej marży. Uzależnione jest to także od tego, z jakiej dostawy pochodzi paliwo. Niektórzy zamawiają paliwo co dwa tygodnie, więc rzadziej zmieniają ceny na stacjach, inni natomiast decydują się na to częściej. W takim przypadku ceny na stacjach szybciej się zmieniają.

Flesz - nowi marszałkowie Sejmu i Senatu, sukces opozycji

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

l
lump

A jak już zarobią ci, co im się zachciało prześwietlającego tyłek sedesu z kalifornu (27 mln za gram), zadziała cudowna, niewidzialna ręka kapitalistycznego prawdziwie wolnego świata i wyreguluje błędy i wypaczenia prywaty. Do następnej zachcianki - np. nocnika z antymaterii (100 biliardów dolarów za gram)

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3