Dramatyczne sceny w ubojni w Pabianicach - świnie były rażone prądem i kopane

Karolina Brózda
Karolina Brózda
Podczas rozładunku świnie są przeganiane z ciężarówki do ubojni. Viva!
Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt Viva! upubliczniła film z rozładunku świń w ubojni zakładu mięsnego „Pamso” w Pabianicach. Widać na nim, że pracownicy zmuszają zwierzęta do wyjścia z ciężarówki, dźgając je prętami, rażąc prądem i kopiąc. Nagrania powstały w wyniku śledztwa przeprowadzonego przez aktywistów Vivy! podczas 17 wyjazdów do Pabianic.

- Nagrywaliśmy z zewnątrz, z miejsca, skąd najlepiej było widać rozładunek świń - relacjonuje Łukasz Musiał z fundacji. - Zarejestrowaliśmy powtarzające się sytuacje, takie jak nadużywanie poganiaczy elektrycznych, dźganie i uderzanie długim metalowym prętem, rażenie świń po głowach, w okolice oczu i inne niedozwolone miejsca na ciele, rażenie raz za razem, bez odpowiednich odstępów oraz kopanie zwierząt. Nagrana została również sytuacja wleczenia leżącej świni łańcuchem za nogę.

Aktywiści Vivy! złożyli w tej sprawie zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa do prokuratury w Pabianicach. Zawiera ono ponad pięć godzin materiału video. Ich zdaniem, pracownicy ubojni dopuścili się złamania nie tylko polskiej, ale i unijnej ustawy o ochronie zwierząt. Zabrania ona m.in. „bicia zwierząt przedmiotami twardymi i ostrymi lub zaopatrzonymi w urządzenia obliczone na sprawianie specjalnego bólu, bicia po głowie, dolnej części brzucha, dolnych częściach kończyn” oraz „transportu zwierząt, w tym zwierząt hodowlanych, rzeźnych i przewożonych na targowiska, przenoszenia lub przepędzania zwierząt w sposób powodujący ich zbędne cierpienie i stres”.

- Zawiadomienie do prokuratury wpłynęło 8 czerwca - potwierdza Krzysztof Kopania, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Łodzi. - Sprawa będzie wyjaśniana.

Firma „Pamso” wydała oficjalne oświadczenie, którego fragmenty publikujemy.

Jesteśmy poruszeni materiałem filmowym, pokazującym nieprawidłowe zachowania wobec zwierząt na terenie naszego Zakładu. Zgodnie z obowiązującym prawem o jakichkolwiek nieprawidłowościach powinniśmy być powiadamiani na bieżąco, by bezzwłocznie wprowadzać działania naprawcze – brak takich informacji na czas to działanie na szkodę zwierząt i ludzi. Prezentowane sytuacje stanowią 0,03 proc. liczby zwierząt dostarczonych do firmy i 1,8 proc. dostaw realizowanych w ciągu ostatniego pół roku.

Według przedstawiciel firmy, udało im się zidentyfikować dwóch pracowników zewnętrznej firmy. To oni mają być odpowiedzialni za większość zarejestrowanych zachowań. Umowa z tym dostawcą miała zostać zawieszona, a pracownicy odsunięci od pracy ze zwierzętami.

Wideo

Materiał oryginalny: Dramatyczne sceny w ubojni w Pabianicach - świnie były rażone prądem i kopane - Express Ilustrowany

Komentarze 12

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Członkowie PiS są przerażeni i gorąco protestują.

Nie chcą być kopani i rażeni prądem.

R
Rzeźnik z Ozorkowa

Pamso bije dziennie jakieś 500 może 600 sztuk, a taki Pini (obecnie Animex) rąbie po 15000 sztuk dziennie. Gdzie byli ci wszyscy aktywiści jak samochody z żywcem do Piniego stały w kilometrowej kolejce w upale i w mrozie? Tam dopiero się działo, a przestoje nie były mile widziane.

Przy takiej mordowni Pamso to jest slow food.

K
Kolo

A później z[wulgaryzm], że sprzedaż mięsa spada...

K
Kej

Problem jest nagminne i występuje w 100% zakładów! Niby czemu te wysokie ogrodzenia, zasieki i monitoring? Żeby ludzie z zewnątrz nie widzieli jak się torturuje zwierzeta!

D
Dorr

Tak jest wszędzie.. Nie rozuniem tego okrucieństwa wobec zwierząt, nwet jeśli mają być zjedzone... Co jest nie tak z ludźmi, którzy pracują w tej branży..?? Zwyrole, władze wszystkich ubojni też doskonale wiedzą o tych wyczynach i kajaja się wyłącznie wtedy jak sprawa się rypnie...

G
Gość

A przecież wystarczyło by grzecznie poprosić i świnia zrozumie że idzie tylko na zabicie .

G
Gość

Witam serdecznie bywałem bardzo często na terenie fabryki i to nie jest o.o3 %ze tak się nie dzieje tylko to jest 99% ze tak jest na każdym rozładunku zwierząt a dyrekcja dobrze o tym wie

W
Wege rules

Wydało się!!!!!!!!!

Okazuje się, że kiełbasa jest produkowana ze zwłok zabitych zwierząt!!!!

H
HDCL

To zmowa tych lewaków wegan. Wbrew pozorom to agresywni ludzie są, bo im witaminy B12 w diecie brakuje.

T
Tgtt
15 czerwca, 16:21, Gość:

I nie napisano , że przy zwierzętach używano wulgarnych słów , zamiast grzecznego zaproszenia do uboju. A nie było od razu zawiadomić dyrekcję i nie przyglądać się temu okrucieństwu przez niemal 3 tygodnie - debile z Vivy .To wy powinniście odpowiadać za nie zgłoszenie sprawy natychmiast i narażenie zwierząt na cierpienia !!!

TEŻ PRAWDA. Tylko nie wiadomo czy dyrekcja nie wiedziala o takich procederach?

F
F

NO TAK FIRMA ZEWNETRZNA PEWNIE NA ZLECENIE ALBO NA CZARNUCHA??? I NIKT ZA NIC NIE ODPOWIE BO FIRMA ZEWNĘTRZNA TAK TO SIĘ TERAZ ROBI CIEKAWE CZY "ROBOLE"MAJĄ CHOCIAŻ UMOWĘ O PRACĘ CZY JADĄ NA ZLECENIE.

G
Gość

w kazdje ubojni tak jest... widze ze ktos chce zniszczyc firme PAMSO.

Dodaj ogłoszenie