Dziury w elewacji dworca Łódź Fabryczna zostały załatane. Ale już są nowe ZDJĘCIA

Anna Janiszewska
Anna Janiszewska
Pierwszy raz dziury w elewacji dworca pojawiły się w 2019 roku. Trzeba było poczekać kilka lat na ich usunięcie.

Dziury w elewacji dworca Łódź Fabryczna to historia, która wydaje się nie mieć końca. Pierwszy raz zauważono je w styczniu 2019 roku. Widoczne są od strony ul. Polskiej Organizacji Wojskowej.

Chociaż wyglądało to na dzieło wandali, okazało się, że powstały samoistnie. Płyty elewacyjne pękły i ich fragmenty odpadły. Wtedy wykonawca miał je naprawić w ramach gwarancji. Kilka miesięcy później dziury nadal były. Ale pracownik dworca uspokoił nas, że płyty zamówiono w Niemczech, przyszły, ale kolor był zły, więc zamówiono kolejne i miały już być w drodze. W marcu 2020 roku wciąż nic się nie zmieniło. Może poza tym, że uszkodzenia były jeszcze większe.

Udało się. W lipcu zamiast dziur są łaty, w innym kolorze nieco ciemniejszym niż elewacja. Ale już powstała kolejna niewielka dziura, zaś na jednej z płyt widać już pęknięcie.

Dworzec Łódź Fabryczna wyremontowano w 2016 roku. Trwał kilka lat. Inwestycja pochłonęła ok. 2 miliardów złotych.

Religia i etyka w szkole. Kto ma kształcić nauczycieli etyki?

Wideo

Materiał oryginalny: Dziury w elewacji dworca Łódź Fabryczna zostały załatane. Ale już są nowe ZDJĘCIA - Express Ilustrowany

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
22 lipca, 20:55, Gość:

A co robi pisowski zarząd dworca. Bp dworzec zarządzany nie jest. Bierze pensje. To jest inwestycja PKP. Nie da się ukryć że zarząd stara się udowodnić że dworzec jest za duży i niepotrzebny Łodzi. Peron by wystarczył. PiS nie jest zwolennikiem Łodzi i jak tylko może miastu szkodzi.

Czy trzeba udowadniać, że jeden z największych dworców kolejowych w Europie a nawet na świecie jest za duży dla miasta 650-tysięcznego ? Moim zdaniem to jest oczywistość.

A jak się tak bardzo martwisz o jakość zarządzania to zapraszam na Lublinek. Niby kadry inne a efekt taki sam.

L
Leon
Bardzo gustowne te łaty.
G
Gość
22 lipca, 20:55, Gość:

A co robi pisowski zarząd dworca. Bp dworzec zarządzany nie jest. Bierze pensje. To jest inwestycja PKP. Nie da się ukryć że zarząd stara się udowodnić że dworzec jest za duży i niepotrzebny Łodzi. Peron by wystarczył. PiS nie jest zwolennikiem Łodzi i jak tylko może miastu szkodzi.

Pisowski zarząd stara się nie wpuszczać autobusów i nowych połączeń kolejowych.

Nie pozwala też wejść najemcom prowadzącym bary, czy sklepy.

Dyrektorem tego bajzlu jest pan Rau, prywatnie brat ministra.

Rodzina na swoim!

G
Gość
A co robi pisowski zarząd dworca. Bp dworzec zarządzany nie jest. Bierze pensje. To jest inwestycja PKP. Nie da się ukryć że zarząd stara się udowodnić że dworzec jest za duży i niepotrzebny Łodzi. Peron by wystarczył. PiS nie jest zwolennikiem Łodzi i jak tylko może miastu szkodzi.
Dodaj ogłoszenie