Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Ekstraliga rugby: Derby w Gdańsku, kluczowy mecz Pogoni

Robert Małolepszy
Ekstraliga rugby
Przed zimową przerwą kluby Ekstraligi czeka jeszcze jedna kolejka, rozgrywana awansem z rundy wiosennej. Pauzować będzie tym razem liderujący zespół Juvenii Kraków, ale mimo to emocji w ten listopadowy weekend nie powinno zabraknąć. Bardzo ciekawie zapowiada się rewanż za ostatni finał pomiędzy Ogniwem Sopot a Budo 2011 Aleksandrów Łódzki, czy też derby Trójmiasta pomiędzy Lechią Gdańsk i Arką Gdynia.

Rewanż za finał

Chociaż od czerwcowego finału minęło zaledwie kilka miesięcy, starcia Ogniwa Sopot i Budo 2011 Aleksandrów Łódzki nie można nazwać meczem na szczycie. Głównie przez słabszą postawę aktualnych mistrzów Polski, którzy rozpoczęli sezon od sześciu porażek z rzędu i dopiero na koniec rundy jesiennej wygrali dwa spotkania.

Drużyna z Aleksandrowa Łódzkiego w poprzednim tygodniu pauzowała, ale trudno będzie jej przedłużyć zwycięską passę. Ogniwo, które również w trakcie rundy miało mały dołek formy, wraca do walki o czołowe pozycje. Podopieczni Toma Fidlera od przegranego meczu z Juvenią w Krakowie odnieśli trzy kolejne zwycięstwa, a co ważniejsze, pokazali bardzo dobre rugby.

Ogniwo, w pełnym składzie, jest czołową drużyną Ekstraligi. O Budo 2011, przynajmniej na razie, nie można tego powiedzieć. Gospodarze będą więc faworytem tego spotkania. Ekipa z Trójmiasta ostatnio wskoczyła na pozycję wicelidera, wykorzystując potknięcie Orkana i jej celem jest pogoń za krakowskimi „Smokami”. Goście na pewno podejdą do tego meczu bardzo prestiżowo i będą chcieli postawić się wyżej notowanym rywalom, zwłaszcza że będzie to pożegnanie wieloletniego trenera zespołu – Przemysława Szyburskiego. W Aleksandrowie Łódzkim zima będzie z pewnością okresem na poukładanie wszystkich spraw w klubie, by wiosną wrócić na dobre tory.

Derby w Gdańsku – niedosyt obu zespołów

Bardzo ciekawie zapowiadają się derby Trójmiasta, w których Lechia Gdańsk podejmie Arkę Gdynia. Obie drużyny przystępują do tego starcia ze sporym niedosytem. Gospodarze w poprzedniej kolejce mocno postraszyli liderującą Juvenię, ale nie udało im się wygrać, ani nawet zdobyć defensywnego bonusu.

Arka z kolei przegrała na własnym boisku z Budowlanymi Lublin, choć prowadziła już 15:0! „Buldogi” wypuściły z rąk zwycięstwo i mogą pluć sobie w brodę, że skończyły to spotkanie tylko z jednym punktem za bonus defensywny.

W Gdańsku spotkają się zatem dwa „głodne” zespoły. Zapowiada się więc bardzo emocjonujący, zacięty mecz. Jak to zwykle bywa, derby będą gorące, mimo listopadowej aury. Swój indywidualny cel będzie miał gracz gospodarzy Denzo Bruwer, który może zostać najskuteczniejszym zawodnikiem Ekstraligi, bo jest tylko 14 punktów za Riaanem Van Zylem z Juvenii. Jednak zarówno on, jak i jego koledzy, muszą się mocno spiąć, bo Arka w tę krótką podróż „za miedzę” wybiera się po wygraną.

Mecz o podium?

Wyszarpana w Gdyni wygrana z całą pewnością dała podopiecznym Stanisława Powały-Niedźwieckiego motywacyjnego kopa przed kolejnym spotkaniem. Tym w którym Edach Budowlani Lublin podejmą mocną, choć nieobliczalną drużynę Pogoni Awenta Siedlce.

Łukasz Nowosz dysponuje niesamowitym potencjałem zawodniczym. Kiedy gracze byłej Skry Warszawa zasilili szeregi Pogoni, klub wydaje się mieć najmocniejszy skład w Ekstralidze. Zespół jednak dopiero się zgrywa i znakomite zagrania przeplata od czasu do czasu prostymi, niezrozumiałymi błędami. W poprzedniej kolejce siedlczanie szczęśliwie, po katastrofalnym błędzie sędziego (uznał Pogoni przyłożenie, którego nie powinno być), minimalnie - 22:19 - pokonali na własnym boisku Orkan Sochaczew i pokazali, że mają ogromne aspiracje.

Mecz w Lublinie może zdecydować o tym, która z tych drużyn będzie na koniec sezonu walczyć o medale. Ewentualna wygrana Budowlanych raczej przekreśli szanse Pogoni na walkę o pierwszą czwórkę. Gdyby jednak gościom udało się wywieźć komplet „oczek”, otworzą sobie drogę do gry o ligowe podium.

Orkan podejmie beniaminka

Niezasłużona porażka z Pogonią Siedlce (gdyby nie pomyłka sędziego, Orkan wygrałby w Siedlcach 19: :17) sprawiła, że Sochaczew spadł na trzecie miejsce w tabeli. Podopieczni Macieja Brażuka cały czas jednak pozostają w grze o finał, a akurat w najbliższym meczu wydaje się, że nie powinni mieć kłopotów z dopisaniem sobie kompletu punktów.

Do Sochaczewa przyjedzie bowiem beniaminek Ekstraligi, zespół Commercecon Budowlanych Łódź. Jak na razie łodzianie mają zerowy dorobek punktowy i trudno będzie im to zmienić. Co prawda widać, że drużyna robi postępy i momentami prezentuje się nieźle, ale nadal to za mało, by móc urywać punkty takim zespołom jak Orkan.

Jakikolwiek inny wynik, niż zwycięstwo gospodarzy za pięć punktów, trzeba byłoby nazwać sensacją. Podrażniony po meczu w Siedlcach Orkan będzie chciał szybko zatrzeć złe wrażenie i odnieść przed swoimi kibicami zwycięstwo.

Mecze 11. kolejki: Sobota 14:00 Edach Budowlani Lublin - Awenta Pogoń Siedlce

Sobota 16:00 MKS Ogniwo Sopot – Budo 2011 Aleksandrów Łódzki

Niedziela 13:00 Lechia Gdańsk - RC Arka Gdynia

Niedziela 15:30 RC Orkan Sochaczew - KS Budowlani Comercecon Łódż

W 11. kolejce pauzuje Juvenia Kraków

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Trener Wojciech Łobodziński mówi o sytuacji kadrowej Arki Gdynia

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Ekstraliga rugby: Derby w Gdańsku, kluczowy mecz Pogoni - Portal i.pl

Wróć na dzienniklodzki.pl Dziennik Łódzki