Felieton, Romantyk sportu: Ania rządziła Galerą ŁKS

Marek Łopiński
Udostępnij:
Tydzień temu rozmarzyłem się nad sukcesami sportowych gwiazd Najjaśniejszej Niepodległej w olimpijskim roku. Pora na bohaterów Łodzi i regionu.

Siatkarkom ŁKS i Budowlanych życzę miejsc na ligowym podium i Pucharu Polski. Piłkarkom UKS SMS zdobycia podwójnej złotej korony.

Roksanie Zasinie i piotrkowskim siłaczom medali światowych imprez. Piłkarkom ręcznym Piotrcovii, szczypiornistom Piotrkowianina ataku na podia mistrzowskich rozgrywek. Waterpolistom ŁSTW załadowania kolejnymi trofeami sezamu, którego klucznikiem jest Edward Kujawa.

Rugbystom Budowlanych, zbójom jajowatej piłki, pogonienia rywali. Stalowymi jajami straszenia przeciwników, pokazania bonzom z centrali wała jak Polska cała. Męczennikom pływania zaprzestania kąpieli. Powrotu z orzełkiem na piersiach do startów na światowych arenach. Gwiazdom królowej sportu, medali w krajowej rywalizacji, mistrzostw świata i Europy.

Chodziła do mojego XXVIII LO. Najlepszej w Polsce średniej szkoły w siatkówce dziewcząt. W naszej budzie grały, Baśka Brzezińska, Mariola Jesionowska, Iwona Bielska, która porzuciła siatkówkę zostając aktorką.

16-latka zrezygnowała z ligowego debiutu, wybierając ruch kibicowski. Na lekcjach śpiewu uczyła w dosadnych słowach pieśni o ŁKS i konkurentach, których nie powstydziłby się Aleksander Hrabia Fredro. Przy nich przyśpiewki dzisiejszych wodzirejów jawią się jak serenady przedszkolaków.

Wspólnie z Jackiem Bogusiakiem założyła pierwszy w Polsce Klub Kibica. Z Jackiem byli niczym bracia syjamscy. Inicjowali wiele nowych akcji, nad którymi głowią się tabuny dzisiejszych klubowych orłów marketingu. Nie tylko organizowała, ale dowodziła wyjazdami na mecze. Rządziła Galerą. Największe rozrabiaki prężyły się przed 17-letnią, pełną temperamentu, piękną, seksowną szefową.

Świetny dziennikarz Władysław Lachowicz pisał z podziwem i uznaniem, w najlepszym w Polsce dziale sportowym, Głosie Robotniczym, nastoletnia prezes przewodzi kibicom. Inna znakomitość, Stefan Szczepłek w tygodniku Piłka Nożna, rządzi nimi dziewczyna.

Była jedną z legend naszego klubu, wbrew bełkotowi jegomościa, noszącego baldachim nad prezesem, tęgiej głowie, którego znajomość sportu sięga poziomu okręgówki kopanej. Ten uczony mąż za legendy ŁKS uważa tylko kilku sponsorów. Jego zdaniem zawodnicy, trenerzy, kibice, działacze, nie są godni zaszczytnego miana.

Przez pięć lat heroicznie walczyła ze złośliwcami. Jednemu dała radę, z drugim.. Niestety. Ania Adamczyk, założycielka, pierwsza prezes Klubu Kibica ŁKS, królowa kibiców naszego klubu, przeszła do historii.

Do Pekinu 25 dni.

P.S. Wychowanek Wifamy Łódź, aktualnie zawodnik SMS PZPS Spała, siatkarz Jakub Majchrzak został uhonorowany przez PKOL nagrodą „Nadziei olimpijskich im. Eugeniusza Pietrasika”. Mistrz świata U-20, MVP turnieju, nie znalazł się wśród pupilków dostojnej Kapituły na Sportowca Roku 2021 Łodzi i regionu. Wesołych świąt, bawcie się dalej czcigodni!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mistrzostwa w Polsce zwiększą popularność strzelectwa i rugby

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Łódzki
Dodaj ogłoszenie