MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Felieton Romantyk sportu: Pendolino do Paryża. Słowo o Bońku, Lewandowskim, Santosie

Marek Łopiński
Zbigniew Boniek i Robert Lewandowski
Zbigniew Boniek i Robert Lewandowski Fot. Grzegorz Dembiński
Koniec sezonu sportów zimowych. Tuż przed jego zakończeniem nasze dobra narodowe po chwilowej drzemce obudziły się na moment z zimowego snu. Kamil Stoch przestał marudzić, narzekać na wszystko i wszystkich. Piotr Żyła po mistrzostwie świata odleciał, chowając się w swoim świecie. Dawid Kubacki pokazał Norwegom, Niemcom, Austriakom, Słoweńcom, że może czasami jeszcze rządzić. Za wcześnie na pożegnania. Nawet nasze gwiazdy snowboardu w końcówce sezonu ledwo dyszały. O reszcie miłosiernie zamilczę.

Odpoczniemy od popisów redaktora Nieszczęsnego. Szczególnie wesoło było przy komentowaniu narciarstwa alpejskiego. Ponieważ nasz ulubieniec nie ma o nim zielonego pojęcia, powtarzał zapamiętane fachowego uwagi współkomentującego. Najwyższą wiedzę prezentował, odczytując z dużym znawstwem z ekranu monitora szybkość narciarzy, krzycząc z jaką fenomenalną, fantastyczną prędkością szusują po stoku.

Na szczęście dzięki futbolowi mamy wiosnę radosną. My prości ludzie lubimy proste rozrywki. Pucharowa epopeja Lecha Poznań trwa. Kolejorz funduję nam niekończącą się podróż z europejskimi pucharami. To nic, że w rozgrywkach trzeciej kategorii. Cieszymy się nie przejmując się rangą turnieju. Statystycy i księgowi szaleją obliczając ile lat minęło od poprzednich osiągnięć.

W ćwierćfinale czeka Fiorentina. Fioletowi to wyższa szkoła jazdy, prawdziwe pendolino.
Selekcjoner zaprezentował 25 swoich wybrańców, aż dwóch z polskich klubów. A gdzie Grzegorz Krychowiak, Kamil Glik, Arkadiusz Milik, Kamil Grosicki ? Kto obejmie po turbogrosiku czapkę uszatkę i pałkę Stańczyka kadry ? Deserem jest koniec telenoweli z polskim asystentem. Grzegorz Mielcarski, wychowanek Polonii Bydgoszcz, jest właściwym człowiekiem na właściwym miejscu. Tylko co w tym gronie robi pętający się Radosław Michalski, ucho prezesa PZPN ? Że też zgodził się na paskudną fuchę. Wstyd, kompromitacja.
Nic to, czekamy na eliminacje EURO 2024. Rozum mąciło nieszczęście Roberta Lewandowskiego. Lewy od 19 lutego nie strzelił bramki. Koniec świata. Niebiosa niech ulitują się nad Najjaśniejszą Niepodległą.

Piłkarska Liga Mistrzów weszła w najciekawszą fazę rozgrywek. W ćwierćfinałach znalazły się aż trzy włoskie drużyny. Przypominają się słowa nieomylnego Zbigniewa Bońka, który natrząsał się z Serie A obwieszczając, włoska liga jest najsłabsza z piątki czołowych rozgrywek Europy, dlatego gra w niej tak wielu Polaków.

W losowaniu eliminacyjnych grup kwalifikacyjnych siatkarek do igrzysk olimpijskich Paryż 2024, trafiliśmy do najtrudniejszej. W dniach 16 – 24 września w łódzkiej Atlas Arenie spotkamy się z, USA, mistrzyniami olimpijskimi Tokio 2020, Włochami, brązowymi medalistkami mistrzostw świata 2022, mistrzyniami Europy 2021, Koreą, czwartą ekipą igrzysk Tokio 2020, Tajlandią, Niemcami, Kolumbią, Słowenią. Awans do Paryża 2024 wywalczą dwie drużyny. Paryż wart jest nie tylko mszy. Nasze kochane dziewczyny pomkną pendolinem nad Sekwanę. Pewne jak amen w pacierzu.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Roland Garros - czy Świątek uźwignie presję?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na dzienniklodzki.pl Dziennik Łódzki