Felieton Romantyk sportu: Szczur czy bohater?

Marek Łopiński
Udostępnij:
Czarny tydzień, gdzie się nie obrócisz w łeb. Z piłką nożną idę pod rękę przez życie blisko 50 lat, grubo ponad 30 lat zawodowo.

Wydawało mi się że trochę o niej wiem, że niewiele rzeczy mnie zaskoczy. Okazuje się, wiem że nic nie wiem.
To co wydarzyło się w meczu z Węgrami fizjologom, jak mawia Ferdek Kiepski, się nie śniło. Portugalski wynalazek Zbigniewa Bońka, debiutant w prowadzeniu narodowych reprezentacji, bełkocze, drugi raz podjąłbym takie same decyzje kadrowe. Na deser mamy mętne tłumaczenia i żałosne, próba ratowania twarzy, oświadczenie Lewego. 38 milionów córek i synów Najjaśniejszej Niepodległej, na czele z prawdziwymi Polakami, zostało wydymanych przez niedoszłego, po św. Janie Pawle II i Lechu Wałęsie, trzeciego Polaka, znanego, podziwianego przez cały glob ziemski i wszechświat. Pochowali się piewcy, bajkopisarze, dworacy, przydupasy Roberta z Mazowsza.
Na szczęście głosowanie na zdobywcę Złotej Piłki już dawno zakończone. To będzie heca jak przytuli ją do patriotycznej piersi bohater ostatniej akcji, który w najważniejszym momencie zostawił Ojczyznę w potrzebie. Jak szczur uciekł z chybotliwej łajby na urodziny miliardera, o czym z dumą obwieściła na Instagramie małżonka. Śmiać czy płakać? Wybranka Mistrza nie jest taka och i ach, super, jak malują ją trzpiotki idiotki, podszywające się pod panie redaktorki i disco polowe celebrytki.
Najlepszy piłkarz świata, jak bełkoczą niedzielni znawcy, zmienił historyczne hasło kapitan schodzi ostatni. Robert Lewandowski udowodnił, kapitan schodzi pierwszy.
Tylko patrzeć jak na gladiatorskiej klacie zawiśnie na sznurku obrączka wróbla czarnego.
Wszyscy szukają Bońka. Po wiktorii z Albanią zamieścił na Twitterze chamski, obrzydliwy tweet poniewierający przeciwników jego portugalskiego fagasa. Teraz siedzi cicho, ale nie jak chodzi o prywatne biznesy. W prokuraturze jest zawiadomienie o popełnieniu przez byłego prezesa PZPN przestępstwa.
Jeden z dziennikarzy wytoczył Bońkowi cywilny proces. Były władca PZPN ze związkowej kasy zapłacił 380 tysięcy złotych na opłatę swoich adwokatów. Na zarzuty z uśmiechem dobrotliwie poucza maluczkich, dobrzy prawnicy kosztują.
Dzięki porażce na własne życzenie, rozstawieni w barażach walczą jak lwy, błagając Najwyższego o wylosowanie frajerów znad Wisły. Tym bardziej, że będzie ich prowadził ten sam gamoń co do tej pory, przy którym osobnicy ogarnięci pomrocznością jasną, są tytanami intelektu.
Na szczęście na dobre rozwija się olimpijski sezon sportów zimowych. Do Pekinu niewiele ponad 70 dni. Sensacją jest utrata, poza polskimi zawodami i igrzyskami olimpijskimi, przez TVP konkursu skoków narciarskich na rzecz TVN. Niespodzianką, a właściwie sensacją jest transfer z telewizji publicznej do TVN człowieka orkiestry, redaktora Sebastiana Nieszczęsnego. Ciekawe co będzie robiła wieloletnia podpora gmachu przy Woronicza, omnibus wszech sportu, między kwietniem a listopadem?
ą

Rafał Jackiewicz: Teraz został mi już tylko cyrk...

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie