Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Grupa Speed w akcji. Tak pędził z pizzą do klienta, że... stracił prawo jazdy

Wiesław Pierzchała
Wiesław Pierzchała
Policjanci z grupy specjalnej Speed podczas działań w czwartek po południu w Łodzi zatrzymali 15 praw jazdy kierowcom, którzy o ponad 50 km na godz. przekroczyli dopuszczalną prędkość. CZYTAJ DALEJ NA NASTĘPNYM SLAJDZIE
Policjanci z grupy specjalnej Speed podczas działań w czwartek po południu w Łodzi zatrzymali 15 praw jazdy kierowcom, którzy o ponad 50 km na godz. przekroczyli dopuszczalną prędkość. CZYTAJ DALEJ NA NASTĘPNYM SLAJDZIE Tomasz Hołod/archiwum Polska Press
Policjanci z grupy specjalnej Speed podczas działań w czwartek po południu w Łodzi zatrzymali 15 praw jazdy kierowcom, którzy o ponad 50 km na godz. przekroczyli dopuszczalną prędkość.

Policjanci z grupy specjalnej Speed podczas działań w czwartek po południu w Łodzi zatrzymali 15 praw jazdy kierowcom, którzy o ponad 50 km na godz. przekroczyli dopuszczalną prędkość.

Rekordzistą okazał się 27-letni kierowca fiata pandy, który na ul. Kopcińskiego pędził z prędkością 111 km na godz., mimo że dopuszczalna prędkość wynosiła tam 50 km na godz. Tłumaczył się tym, że spieszył się do klienta z dostawą ciepłej pizzy. Niestety, nie dojechał. Stróże prawa zabrali ma prawo jazdy i ukarali mandatem 500-złotowym. Pizzę zawiózł odbiorcy inny dostawca.

Także na ul. Kopcińskiego policjanci zatrzymali 24-letniego kierowcę bmw, który dopuszczalną prędkość przekroczył o 59 km na godz. Został ukarany w podobny sposób. Ponadto okazało się, że był poszukiwany do odbycia kary aresztu za to, że nie zapłacił grzywny. Trafił do komisariatu, zapłacił zaległą grzywnę i mógł wrócić do domu.

od 7 lat
Wideo

iPolitycznie - Radosław Fogiel

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na dzienniklodzki.pl Dziennik Łódzki