Ile można wypić na plaży?

    Ile można wypić na plaży?

    Sławomir Sowa

    Dziennik Łódzki

    Aktualizacja:

    Dziennik Łódzki

    Plaża koło zbiornika rekreacyjnego niedaleko Radomska. 35 stopni na słońcu, 40 procent w butelce, 5 procent w puszce. Tak się wypoczywa po polsku.
    Sławomir Sowa

    Sławomir Sowa ©fot. Grzegorz Gałasiński/archiwum Dziennika Łódzkiego

    Jak ktoś chce się koniecznie utopić po pijanemu, proszę bardzo, jego wola. Ale utopi się czy nie, zdąży zatruć weekendowy wypoczynek wszystkim, którzy potrafią się opalać i pływać bez 40 procent.

    A co na to prawo? Ustawa o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi w jednym przepisie precyzuje, że nie wolno spożywać alkoholu na ulicach, placach i w parkach. Ale plaża nad takim zbiornikiem nie wygląda na ulicę, park ani plac. Inny przepis zabrania picia w miejscach i czasie masowych zgromadzeń. Ale czy plaża to miejsce masowego zgromadzenia?

    Jest jeszcze trzeci haczyk w ustawie: "W innych niewymienionych miejscach, obiektach lub na określonych obszarach gminy, ze względu na ich charakter, rada gminy może wprowadzić czasowy lub stały zakaz sprzedaży, podawania, spożywania oraz wnoszenia napojów alkoholowych."

    Ale nad zbiornikiem nikt nie wie, czy nieszczęśliwa gmina, która ma na swoim terenie nieszczęsny zbiornik, cokolwiek uchwaliła, bo nikt stosownej tablicy nie ustawił. Ale nawet, jakby uchwaliła, to kto miałby taki zakaz egzekwować? Policja ma przecież poważniejsze rzeczy do roboty. Lepiej więc się nie awanturować, jak ktoś chla i przeklina obok na plaży, bo jeszcze nam się oberwie za zakłócanie porządku publicznego.

    Zapisz się do newslettera

    Czytaj treści premium w Dzienniku Łódzkim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (2)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    to nie do końca tak...

    paparazzi (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 7 / 3

    na plażach za granicą i na basenach ludzie normalnie pija alkohol i nikomu to nie przeszkadza. Winne jest polskie chamstwo a nie alkohol, więc nie należy wylewać dziecka z kąpielą. Policja lub...rozwiń całość

    na plażach za granicą i na basenach ludzie normalnie pija alkohol i nikomu to nie przeszkadza. Winne jest polskie chamstwo a nie alkohol, więc nie należy wylewać dziecka z kąpielą. Policja lub straż miejsca powinny karać pijanych lumpów a nie czepiać się ludzi którzy spokojnie sączą sobie piwko czy drinka nad wodą. Jeśli delikwent jest agresywny, głośny, przeszkadza innym, widać po gębie że żul, to pałować takiego od razu, ale jeśli ktoś spokojnie pije sobie piwko nad wodą czy w parku to dlaczego mu zabraniać? Chyba że chcemy państwa PISowskiego to wtedy zabrońmy wszystkim wszystkiego, ku radości Kaczora i tego toruńskiego watażki.zwiń

    Zdjęcie autora komentarza
    "Ile można wypić na plaży?"

    ksantypa_222

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 7

    Wszystko zależy od tego, jaką ma się głowę i czy wątrobie nie zagraża marskość!

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo