reklama

Jak żyć za płacę minimalną? To jest niemal niemożliwe

Agata PustułkaZaktualizowano 
infografika, Marek Michalski
Wzrost płacy minimalnej to jeden z najważniejszych postulatów Solidarności. Jej przewodniczący Piotr Duda nie ukrywa, że to szansa na podwyżki dla najbiedniejszych. A tych jest coraz więcej.

Z niektórych danych wynika, że co trzeci Polak żyje już na poziomie minimum. Jeśli opłaca czynsz, gaz i prąd oraz stać go na telefon, czy internet, to na życie zostaje mu np. 6-7 zł dziennie.

Nawet w bankrutującej Grecji płaca minimalna płaca wynosi 862 euro i jest ponad dwa razy większa niż w Polsce (ale - być może - właśnie dlatego Grecja bankrutuje). U nas to zaledwie 1386 zł brutto (346 euro). Marnym pocieszeniem jest fakt, że w kolejce biedaków za nami usytuowali się nie tylko Bułgarzy i Rumunii, ale też Czesi i Węgrzy.

Z raportu "Diagnoza Społeczna" przygotowanego przez zespół prof. Janusza Czapińskiego wynika, że najniższy miesięczny dochód netto w złotych pozwalający, według ocen badanych gospodarstw domowych, na powiązanie końca z końcem wynosił w marcu 2009 r. 1088 zł na osobę! Pytanie jak od pierwszego do pierwszego żyją ci z dochodem 600 zł na osobę?

- Pożyczam od rodziny, sąsiadów, potem oddaję i znów pożyczam na chleb, masło, jajka. 10 zł, 15 zł. Nie więcej - mówi kasjerka jednego ze śląskich hipermarketów.

Niestety aż 68 proc. gospodarstw nie posiada żadnych oszczędności, a prawie 41 proc. korzysta z kredytów i pożyczek! Bieda dotyka najgorzej wykształconych. Nie budzi więc zdziwienia fakt, że dochód osób z wyższym wykształceniem jest 2,4 razy większy niż dochód osób z wykształceniem podstawowym. Pomysł Solidarności polega na powiązaniu poziomu płacy minimalnej z Produktem Krajowym Brutto. Jeśli wzrost PKB przekroczy trzy procent to wzrost płacy minimalnej będzie większy od tego wskaźnika. Jeśli wzrost PKB nie będzie wyższy niż trzy procenty, to wysokość wynagrodzenia minimalnego będzie negocjowana, tak jak dzieje się to teraz, w ramach Komisji Trójstronnej (rząd, pracodawcy, związkowcy).

Obecnie decydujący głos należy do rządu, który sam może ustalić minimalne wynagrodzenie, gdy Komisja Trójstronna nie dojdzie do porozumienia.
- Zależy nam, by płaca minimalna wyniosła połowę średniej pensji, czy ok. 1590 zł - wyjaśnia Grzegorz Podżorny rzecznik prasowy śląsko-dąbrowskiej Solidarności. 30 czerwca związkowcy spotykają się w Warszawie pod hasłem "Polityka wasza - bieda nasza". Zagra dla nich zespół Piersi, a zaśpiewa sam Paweł Kukiz.

Trzeba żyć z ołówkiem w ręku

Z Barbarą Kłak salową ze szpitala miejskiego w Dąbrowie Górniczej

Jak przeżyć od pierwszego do pierwszego, gdy się zarabia ok. 1000 złotych na rękę?
Na szczęście na nasz domowy budżet składa się jeszcze pensja męża, ok. 1,7 tys. zł., ale i tak jest bardzo ciężko. Po zrobieniu opłat na życie zostaje naprawdę niewiele. O wyjazdach wakacyjnych myśmy z mężem dawno zapomnieli. Syn nie pojedzie w tym roku na wakacje. To moje najmłodsze dziecko. Dwóch starszych synów już się usamodzielniło.

Co pani robi, żeby nie popaść w długi?
Niestety nie zawsze się to udaje. Trzeba żyć z ołówkiem w ręku i zapomnieć o jakichkolwiek przyjemnościach. Próbuję dorabiać, ale to prace dorywcze.

Porównajmy wydatki na życie teraz i cztery lata temu?
Wydatki, szczególnie na jedzenie, wzrosły o jakieś 30 proc. Jeśli kiedyś za 50 złotych zrobiłam zakupy na śniadanie, kolację i coś na obiad kupiłam to teraz jest to niemożliwe.

Ile, Twoim zdaniem, trzeba zarabiać miesięcznie, by móc godnie żyć?

60 Sekund Biznesu: Wyczerpuje się imigracja ukraińska

Wideo

Materiał oryginalny: Jak żyć za płacę minimalną? To jest niemal niemożliwe - Dziennik Zachodni

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 8

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

e
emeryt

jestem emerytem po 40latach pracy mam prawie 1400zeta.Z żoną która choruje nie starcza nam na jakie takie życie na miesiąc.Ostatnio dostałem 35zł podwyżki ,ale zato wzrósł podatek tak,że na czysto to wychodzi niewiele więcej niżmiałem do tej pory.Wmediach był wielki szum opodwyżkach dla emerytów i rencistów,a wychodzi na to,że było to wielkie G....!!!

J
Jacek

Za płacę minimalna da się wyżyć. O wiele trudniej jest wyżyć za płacę posła. Powinno się obniżyć płacę minimalną i zwiększyć dwukrotnie wynagrodzenia parlamentarzystów.

m
maja

polecam. 1320 zl sprzątaczka 3.4 MLD ZŁ solorz żak. a solidarność mówiła że mamy jednakowe żołądki. fajnie byłoby mieć 6kg miesa na osobę na mc. mięsa a nie padliny

k
kamrat.w

Czytając wypisane komentarze traktuję je jako farsę. Kochani odpowiedzcie poważnie na postawione pytanie. Ile trzeba w Polsce zarabiać miesięcznie, by móc godnie żyć?
Ja też postawię pytanie. Czy spokojnie przyjmujecie informację o zarobkach pracowników i emeryturach w krajach UE? Jeśli jeszcze ktoś nie jest przekonany, to po prostu proszę przeliczyć zarobek w kraju UE w euro oraz w Polsce w złotówkach, ale przyjąć stosunek 1:1 ( nie mnożyć euro przez obowiązujący kurs). Jestem ciekaw wyniku, który zarobek miesięczny po odliczeniu niezbędnych wydatków, jest godziwy?

E
Esme83

Tak, jak to opisujesz, można jedynie "przeżyć" przez krótki czas, ale nie "żyć" tak przez lata! Szczególnie, gdy ma się dzieci, które do prawidłowego rozwoju potrzebują urozmaiconego jadłospisu.
Pracuję w budżetówce, ostatnio dostaliśmy szumnie zapowiadane "podwyżki" - ja dostałam 70 zł, dzięki czemu po latach pracy, mając wyższe wykształcenie + kursy wszelakie, otrzymuję na konto szałową kwotę 1208 zł. Czuję się tym poniżona. W takiej sytuacji nie mam nawet co myśleć o zakładaniu rodziny, nie chcę by moje dzieci grzebały w śmietnikach, więc ich odpowiedzialnie nie urodzę!

P
Piotrek

"Jeśli kiedyś za 50 złotych zrobiłam zakupy na śniadanie, kolację i coś na obiad kupiłam to teraz jest to niemożliwe. " Wolne żarty! Spokojnie za tą kwotę 3 osoby zjedzą 3 posiłki dziennie przez 2 nawet 3 dni.
Jak ? prosto
Śniadania 2 bochny chleba 8zł, jajca na jajecznice, masło ewentualnie jakaś wędlina czy pomidory wyjdzie do 20 zł
Co do obiadów to ostatnio schab z kością w jednym z marketów kosztuje niecałe 10 zł/kg z kości można zrobić jakąś zupę do tego kartofle i jakieś warzywa na sałatkę
Na kolacje zawsze można zrobić placki i się spoko zmieścimy w 50 zł

o
olo

Polska z Grecją się zamieni,Dług publiczny jest kosmiczny, Cudów nie ma, POzostaje tylko ściema!!
Fircyk Donald bez krępacji, Cud obiecał POlskiej nacji. Trafnie uznał: lud to kupi, bo jest ciemny, mocno głupi. W PeO młodzież uwierzyła. Do urn wartko POdążyła. I we Wronkach i w Pułtusku. Dali głos Donaldu Tusku. No nareszcie, jest nadzieja. Naród wybrał czarodzieja. No i w końcu stał się cud. Był Chlebowski i Drzewiecki z Sobiesiakiem, czary mary są afery, wyszedł SMRÓD. Bezrobocie z POdatkami jak gruźlica pnie się w górę, Rosną ceny i zarobki platformianych urzędasów, Autostrady zawalone, Z Unii forsa POgrzebana, Kolej polska zacofana. Służba zdrowia dogorywa, Pielęgniarki i robole nędznie grosze zarabiają, Chamy z PSLu, bez Hitlera więc do Rajchu za robotą swoje biedne dzieci gnają. Platformersi z lewusami ustawowo narkotyki miękkie wprowadzają, Za co kasy na wybory z Wołomina i Pruszkowa od gangsterów fuul dostaną. W WOŚP Orkiestrze nastolatki, zluzowane POlskie świnki, Swoje młode ciała dają, POjebańcy z SLD krzyż, patriotyzm wyśmiewają, Gejów lesby i złodziei z POprawności, jewropejsko wspomagają, z TVP, IPNem i TV Trwam ostro grają, A SBcy z agentami brudne łapy w PRLu zanurzone zacierają. Biedna nasza Polska cała, cudotwórców se wybrała. Naród płacze, klnie i szlocha. Donek ludu już nie kocha. Ci co cuda ogłaszali, wrednie naród oszukali. Ci co w cuda uwierzyli, se kłopotów przysporzyli. Wiersz jest dobry ale nie mój. Przepraszam autora za moje w nim zmiany i pozdrawiam!!

a
a

A propos ostatniej części artykułu: 2700 zł/msc to mało? Zakładając, że Państwo mają mieszkanie spółdzielcze [a jest to bardzo prawdopodobne], to wydaje mi się, że jest to może nie poziom exclusive, ale nie bieda. My żyjemy za 1800 zł, wynajmujemy mieszkanie we Wrocławiu [kawalerka 32m2] za 1000zł [taki los, nie stać nas na własne mieszkanie, a od spółdzielni też nie mamy co liczyć]. Zostaje 800zł na jedzenie i inne potrzeby i nie uwazamy żeby było jakoś tragicznie, ok trzeba czasem odmówić sobie jakiegoś smakołyka, ale nigdy nie brakuje nam pieniędzy na jedzenie.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3