Jakub Świerczok ma kłopoty. Jego test antydopingowy był pozytywny

DW
Sylwia Dabrowa
Udostępnij:
Komisja Dyscyplinarna Azjatyckiej Konfederacji Piłkarskiej poinformowała, że Jakub Świerczok został zawieszony z powodu pozytywnego wyniku testu antydopingowego. O co dokładnie chodzi?

Świerczok przeszedł w japońskiej lidze rutynową kontrolę, którą przeprowadza się na całym świecie. 17 października 2021 po meczu Azjatyckiej Ligi Mistrzów wybrano do testu Jakuba Świerczoka. Jego zespół, Nagoya Grampus, przegrał 0:3 z Pohang Steelerds.

Wynik okazał się pozytywny, ale nie wiadomo jeszcze, jaką konkretnie substancję mógł zażyć polski napastnik. Reprezentant naszego kraju wpadł na "próbce A". Aby uniknąć pomyłki zostanie jeszcze przebadana "próbka B". Potwierdzenie obecności niedozwolonej substancji może być dla Świerczoka fatalne w skutkach.

Na razie zawodnik jest zawieszony, chociaż to nie jest definitywna decyzja. Napastnik tymczasowo nie może jednak zagrać w żadnym oficjalnym meczu.

Po 21 meczach Jakub Świerczok ma na koncie 12 goli.

POLACY ZA GRANICĄ w GOL24

Coraz więcej mówi się o odejściu Marka Papszuna z Rakowa Częstochowa. Legia Warszawa ma zapewnić mu rekordowy kontrakt, a sam szkoleniowiec ma być zainteresowany pracą u mistrza Polski. Co w tej sytuacji zrobi Raków? Klub już szuka potencjalnego następcy, a kandydatów jest kilku. Oto sylwetka każdego z nich!Przeglądaj za pomocą strzałek na klawiaturze lub przesuwaj zdjęcia palcem na swoim smartfonie.

Kto za Papszuna? Kandydaci na nowego trenera Rakowa Częstoch...

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mistrzostwa w Polsce zwiększą popularność strzelectwa i rugby

Wideo

Materiał oryginalny: Jakub Świerczok ma kłopoty. Jego test antydopingowy był pozytywny - Gol24

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Łódzki
Dodaj ogłoszenie