reklama

Kamil Glik po meczu z Macedonią Północną: Nie miałem obaw, że nie awansujemy

Mateusz Skrzyński
Mateusz Skrzyński
Zaktualizowano 
Bartek Syta
ELIMINACJE MISTRZOSTW EUROPY 2020. Reprezentacja Polski wygrała z Macedonią Północną 2:0, przypieczętowując swój awans do Euro 2020.- Nie miałem obaw, że nie awansujemy - powiedział po meczu Kamil Glik.

Awans do Euro 2020 smakuje tak samo, jak do poprzednich imprez? Czy może zdążyliście się już do tego przyzwyczaić?
Myślę, że na pewno smakuje i to bardzo. Pomimo iż mamy bogatą historię polskiej piłki, to pierwszy raz zdarzyło się tak, że awansowaliśmy trzeci raz z rzędu na dużą imprezę. Na mistrzostwach Europy nasza reprezentacja też nie była zbyt często. Po 2012 roku i turnieju w Polsce, potem wywalczyliśmy awans na Euro 2016, dlatego teraz ten sukces smakuje równie dobrze.

Po meczu z Łotwą nie był pan zadowolony z waszej postawy. Z Macedonią Północną wszystko zafunkcjonowało już jak należy?
Na pewno dziś na boisko wyszła zupełnie inna drużyna. Wyszła drużyna, która wiedziała, czego chce i grała w piłkę. Mieliśmy konkretny cel: wyjść, wygrać i awansować. Wiedzieliśmy, o co gramy, a poza wynikiem było widać styl.

Czym to było spowodowane? Zmianami w składzie, czy może przez te kilka dni coś się wydarzyło?
Ciężkie pytanie. Na pewno i jedno i drugie miało znaczenie. Nie były to jakieś ekstremalne rzeczy i niewiele można było zrobić. Nie mieliśmy zbyt dużo czasu na trening. Nie mogliśmy wykonać jakiejś wielkiej pracy. Na pewno zmiany na bokach dały też dużo świeżości i to również miało znaczenie.

Pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowym remisem. Obawiał się pan, że na awans trzeba będzie jeszcze poczekać?
Wiedziałem i wierzyłem w to, że ten wygramy ten mecz. W pierwszej połowie mieliśmy kilka sytuacji i wiedziałem, że prędzej czy później strzelimy gola. Nasze nastawienie było zupełnie inne.

Atmosfera w kadrze jest dużo lepsza niż parę dni temu?
Nie jest tak, że po meczu z Łotwą atmosfera była słaba. Wiadomo, że dziś jest trochę lepsza, bo wywalczyliśmy awans. Zawsze wyniki budują atmosferę.

Po meczu w Rydze był pan wkurzony. Istniała obawa, że awans może wymknąć wam się z rąk?
Patrzyłem na konkretny mecz. Nie miałem obaw, że nie awansujemy, bo wiedziałem, że jak nie dzisiaj to za miesiąc. W przypadku tej drużyny to wręcz niemożliwe, żeby nie awansować na mistrzostwa Europy. Myślałem tylko o tym jednym mecz z Łotwą. Jestem osobą, która nie wybiega za daleko w przyszłość i myśli o tym, co jest tu i teraz.

Przed wami jeszcze dużo pracy. Chyba nie chcecie powtórzyć historii z mundialu?
Zawsze trzeba pracować i się udoskonalać. Niezależnie od tego, jaka reprezentacja na świecie by to nie była, to zawsze trzeba ciężko pracować. Mam nadzieję, że mecz z Macedonią będzie dla nas nowym początkiem. Za miesiąc zagramy o zwycięstwo w grupie. Potem będziemy mieli przerwę i spotkamy się w marcu. Potem zostaną już tylko mistrzostwa Europy, więc nie mamy za dużo czasu.

Na jakim etapie budowy reprezentacji już jesteście?
Na pewno wykonaliśmy cel i awansowaliśmy na turniej. Na pewno jest jeszcze dużo rzeczy do poprawy. Mam nadzieję, że ten mecz pokazał oblicze prawdziwej reprezentacji. W mojej opinii zagraliśmy poprawny mecz, ale zawsze znajdą się mankamenty.

W meczu z Macedonią Północną zawodnicy co chwilę się ślizgali. Z tą murawą coś jest nie tak, bo to nie pierwszy taki obrazek na PGE Narodowym.
Nie myślałem o tej murawie. Kiedyś coś powiedziałem na ten temat, to pan, który się nią zajmuje mnie zrugał. Ja miałem wysokie kołki, więc się dobrze czułem. Zresztą dla dwóch drużyn warunki są takie same.

Herosi 2020. Kalendarz charytatywny z kadrowiczami.

Wideo

Materiał oryginalny: Kamil Glik po meczu z Macedonią Północną: Nie miałem obaw, że nie awansujemy - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3