Dwa tysiące miejsc pracy dla specjalistów, a także perspektywa bezpłatnego mieszkania przez rok - tak katowicki magistrat kusi łodzian i mieszkańców regionu. W Łodzi pojawiły się billboardy, które obiecują: w Katowicach znajdziesz pracę i atrakcyjne mieszkanie.

Poszukiwani są głównie specjaliści IT, inżynierowie, programiści, administratorzy. Podobną akcję prowadzili niedawno poznańscy urzędnicy.

- Katowice oferują wiele specjalistycznych miejsc pracy - mówi Marcin Stańczyk, kierownik wydziału promocji katowickiego magistratu. - Tą kampanią chcemy także upowszechnić prawdziwy obraz Katowic. Przez 60 lat narosło wokół nas mnóstwo stereotypów, nie jesteśmy już miastem typowo górniczym, brudnym.

Rozwijamy nowoczesny przemysł, nowoczesne branże. Nie trzeba wyjeżdżać za pracą do Warszawy i Wrocławia, warto do nas, gdyż mamy bardzo dobry stosunek zarobków do kosztów życia. Jedna osoba natomiast wygra rok mieszkania za darmo.

Z danych GUS wynika, że w samych Katowicach bezrobocie wynosi 5,3 proc., podczas gdy w Łodzi 12,2 proc. Średnia pensja tam to 3.937 zł brutto, w Łodzi - 3.430 zł.

Paulina Cius z Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Katowicach: - W strukturze bezrobotnych woj. śląskiego na ponad 205 tys. zarejestrowanych ponad 55 proc. to osoby bez wykształcenia średniego, duży odsetek nie posiada również kwalifikacji. Jest bardzo niewielu bezrobotnych specjalistów, wykonujących zawody z branży IT.

W katowickich pośredniakach zarejestrowanych jest zaledwie pięciu analityków baz danych, dwóch projektantów systemów teleinformatycznych, a także czterech konsulantów ds. tych systemów. Bez pracy jest natomiast 981 osób z wykształceniem pedagogicznym i 896 specjalistów ds. handlu i marketingu.

Bliższe informacje na ten temat katowickiej oferty są dostępne na stronie praca.katowice.eu.

Podobną kampanię prowadzili niedawno w Łodzi urzędnicy z Poznania. Z ich podsumowania wynika, że do pracy zgłosiły się 1.172 osoby, z których 81 znalazło pracę. Oferowało ją 40 firm, które opublikowały w sumie 347 ogłoszeń.

Łódzcy urzędnicy zapewniają, że nie obawiają się konkurencji ze strony innych miast. Agnieszka Sińska-Głowacka, dyrektor biura rozwoju przedsiębiorczości i miejsc pracy łódzkiego magistratu, tłumaczy, że realizowane są projekty, które zachęcają do studiowania w Łodzi, a następnie do szukania tutaj pracy.

- Otrzymaliśmy dofinansowanie na realizację siedmiu projektów, związanych z marką Łódź - mówi Agnieszka Sińska-Głowacka. - Kampanię zaczniemy w przyszłym roku. Będziemy promować miasto m.in. pod kątem pozyskiwania specjalistów do pracy.