Kierowca skody był tak pijany, że się zataczał. A mimo to prowadził samochód

Magdalena Rubaszewska
Magdalena Rubaszewska
Policja
Blisko 4 promile alkoholu w organizmie miał 34-letni kierowca skody felicji, który ok. godz. 21 jechał jedną z ulic miasta.

Jazda wężykiem od pobocza za oś jezdni wzbudziła podejrzenia innego kierowcy, który śledził skodę aż ta wjechała na podwórko posesji. Wtedy kierowca powiadomił policję, a funkcjonariusze po przybyciu na miejsce zastali tam 34-letniego mężczyznę kierującego skodą. Był tak pijany, że się zataczał.

Początkowo zaprzeczał, że będąc pod wpływem alkoholu prowadził samochód, ale ostatecznie się przyznał. Badanie stanu trzeźwości wykazało, że mężczyzna miał blisko 4 promile alkoholu w organizmie.

Poza tym sąd zakazał mu kierowania wszelkimi pojazdami mechanicznymi. 34-latek noc spędził w policyjnym areszcie, a potem usłyszał zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości, będąc wcześniej prawomocnie skazanym za to samo przestępstwo.

Grozi mu kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności.

Dlaczego śmieci są coraz droższe?

Wideo

Materiał oryginalny: Kierowca skody był tak pijany, że się zataczał. A mimo to prowadził samochód - Express Ilustrowany

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie