Kim są współczesne wróżki? Wróżka Malwina opowiada o wróżeniu rytuałach: co wróżka potrafi zobaczyć w kartach?

Katarzyna Bil
Katarzyna Bil

Wideo

Udostępnij:
Kim są współczesne wróżki? Czy dzisiejsze wróżki mają pod ręką szklaną kulę i czarnego kota? Kto chodzi do wróżki? Jak działa magia we współczesnym świecie?

Zawód wróżka

Czasy pandemii spowodowały, że większość współczesnych wróżek przeniosła swoją działalność do Internetu. Oferują swoim klientom przekazanie dobrej energii i wróżenie głównie przez telefon lub komunikatory. Okazuje się, że nie potrzebują kontaktu vis-a-vis, by przewidzieć przyszłość lub odprawić rytuał.

Wróżka Malwina, działająca w Łodzi, tłumaczy, że jej zawód jest połączeniem psychologa z kimś, kto potrafi przewidzieć przyszłość. W kartach widać czy można zmienić los, czy też sprawa ma się na przegranej pozycji. Często dotyczy to relacji międzyludzkich i związków. Wróżki widzą czy partner naprawdę odszedł i nie będzie chciał wrócić czy też energia jest na tyle obojętna, że da się nad nią popracować i uratować związek.

"Energię się czuje"

Wróżka przyznaje, że trudno opisać czym jest owa energia. To coś, co czuć, a czego nie widać.

Czasami mam takie sytuacje, że napływają mi do głowy pewne obrazy. Klient zadaje jakieś pytanie i wiem, co powiedzieć. Nie muszę tego widzieć w kartach – tłumaczy wróżka Malwina. – Czasami mam przeczucie, a z kart dodatkowo układa się pewna historia. Czytam to intuicyjnie.

Wróżka przyznaje, że czasami zdarza się, że ludzie przychodzą, ale nie do końca wierzą w magię. Wtedy pojawia się blokada, przez którą nie da się przejść bez spojrzenia w karty. Natomiast jeśli ktoś naprawdę wierzy w energię to informacje przychodzą jak błysk światła.

Wróżka Malwina ma 25 lat. Świat ezoteryki, duchy i to czego nie możemy zobaczyć interesowało ją od dziecka. Na samo wróżenie trafiła jednak dopiero w wieku 18 lat za namową koleżanek. To wtedy pierwszy raz poszła do wróżki. Temat, tak ją zainteresował, że sama postawiła sobie zwykłe karty. Czas pokazał, że wszystko się sprawdziło.

– Później pogłębiałam symbolikę kart, szukałam nowych znaczeń. Odpuściłam karty klasyczne, bardziej zainteresował mnie tarot ze względu na większą liczbę obrazków, dzięki którym szerzej można zbadać przyszłość. Zrobiłam sobie kurs doszkalający i wrzuciłam ogłoszenie do internetu z ciekawością czy ktoś się odezwie. Jeszcze tego samego dnia zadzwoniła do mnie pani Lucyna – opowiada wróżka Malwina.

Klientka zadzwoniła, by zapytać o swoje małżeństwo. Wróżba się sprawdziła, a pani Lucyna do dziś korzysta z usług Malwiny. Jest też kilku stałych klientów, którzy regularnie dzwonią, ponieważ wskazówki i wróżby się sprawdzają i pomagają w codziennym życiu.

Kto może zostać wróżką?

Sama wiedza na temat kart Tarota nie wystarczy. Potrzebna jest przede wszystkim intuicja. Czasami pojawia się skomplikowany układ kart, który jest sprzecznością. Ktoś, kto czerpie wiedzę z Internetu mógłby nie zrozumieć, o co chodzi.

Wróżka to nie tylko dobre informacje

Najczęstszym problemem, z którym zgłaszają się klienci jest miłość. Kobiety pytają czy partnerzy są godni zaufania, czy uda się stworzyć udaną relację oraz czy nie są zdradzane. Kolejny temat to finanse i praca. Wróżka Malwina przyznaje, że najmniej lubi rozmawiać o zdrowiu.

– Bardziej patrzę pod kątem ogólnego samopoczucia, a nie chorób. Nie umiałabym przekazać, że nagle stan zdrowia się pogorszy i nie chciałabym tego robić. Myślę, że od tego są lekarze, a wróżki nie powinny się w to mieszać – dodaje Malwina.

Zdarza się też tak, że trzeba przekazywać negatywne informacje, ponieważ jeżeli ktoś zdecydował się na wróżbę to musi liczyć się z tym, że wieści nie zawsze będą pozytywne.

Nie mówię wprost, że czeka panią zdrada, bo to słowo jest dość przerażające i nie wiem czy osoba po drugiej stronie jest w dobrym stanie psychicznym – mówi wróżka. – Moim zdaniem, lepszym sformułowaniem jest „proszę uważać, bo w życiu tego mężczyzny może zakręcić się inna kobieta”. To ma dać sygnał klientce żeby sama zaczęła obserwować partnera i jego życie miłosne.

Wróżka widziała kiedyś wypadek swojego kolegi. Powiedziała mu co go czeka. Po paru miesiącach okazało się, że mężczyzna miał zdarzenie w pracy i kolizję samochodu.

Biała magia kontra czarna magia

Istnieją dwa rodzaje magii. Jak tłumaczy wróżka różnią się tym, z jaką mocą współpracują. Biała z archaniołami, a czarna z diabłem.

Wierzę, że jest nad nami opieka boska i łatwiej zwrócić się do anioła stróża czy archanioła, bo są oni bliżej nas niż Bóg – opowiada wróżka Malwina. – Bóg istnieje i to się absolutnie nie kłóci z wróżbami. Jestem wierząca, poszłabym do kościoła. Nie ma w tym dla mnie żadnej sprzeczności.

Wróżka tłumaczy, że biała magia nie szkodzi nikomu. Nie wpływa się na los. Często zgłaszają się panie z prośbą o spętanie. Polega ono na tym żeby zmusić siłą czyli magią swojego partnera do powrotu lub pokochania. Jest to jednak wpływ na jego wolną wolę i tego nie można robić, ponieważ nikt nie może zmusić drugiej osoby do miłości.

Słyszałam od moich klientek, że rytuały czarnej magii działają tylko przez chwilę, a później skutki i konsekwencje są okropne. Boją się w nocy, coś do nich przychodzi – relacjonuje wróżka. – Partner staje się na przykład oprawcą. Magia sprawiła, że partner tak mocno je pokochał, że mają już dość, a relacja staje się toksyczna.

Takie działania trzeba oczyszczać białą magią, by się tego pozbyć. Ponadto rytuały czarnej magii dużo kosztują, bo od 300 zł do 1000 zł. Rytuały białej magii są trochę tańsze.

Rytuały można wykonać w relacji, w której nagromadziło się wiele negatywnych emocji. Przeprowadza się wtedy oczyszczenie. To, co ludzie dalej zrobią ze swoim życiem, jakie decyzje podejmą, to ich prywatna sprawa.
Jest też rytuał dla osób samotnych na przyciągnięcie miłości. Wróżka tłumaczy, że jest to wtedy wolna wola tej osoby, więc nikomu nie szkodzi.

Rytuały polegają na wymianie energii. Według wróżki to pieniądze są energią. Ktoś za to płaci, a ktoś inny wkłada w to energię i ta do niego wraca. Poza tym rytuał jest dopiero początkiem pracy nad poprawą energetyki i tego, by marzenie się spełniło. Tuż po nim wróżka opowiada klientce jak ma pracować nad sobą i co może zrobić, by przyspieszyć bieg zdarzeń i przyciągnąć to czego chce.

Rytuał trwa około dwóch godzin. Potrzebuję imię i datę urodzenia danej osoby, by energia wiedziała o kim mowa. Muszę mieć też informację, kogo chciałaby poznać, jakie ma mieć cechy i jaki związek chciałaby stworzyć. Gdy klient się określi wysyłam myśl w wszechświat czyli daję informację. Wszystko jest energią – twierdzi wróżka Malwina.

Wróżka Malwina twierdzi, że widzi nie tylko przyszłość, ale też przeszłość i teraźniejszość swoich klientów.

Kiedyś zwrócił się do mnie kolega, z którym chodziłam do gimnazjum. Chciał mnie sprawdzić i zapytał, co wydarzyło się w jego życiu. Rozłożyłam karty, zobaczyłam bójkę, kobietę z mieczami i strach. Intuicja podpowiedziała mi, że pobił się i ktoś przyłożył mu nóż do gardła. Zaniemówił, ponieważ to była prawda. Często, po wróżbie, dostaję wiadomości z pozytywnymi reakcjami i zapytaniami skąd to wiem – opowiada wróżka.

Wróżka Malwina najczęściej wróży z kart tarota i oczywiście z tego, co podpowiada jej intuicja. Używa również wahadełka - za pomocą obrączki sprawdza liczbę, płeć oraz czas, w którym może pojawić się dziecko. Według niej, nic nie jest tak precyzyjne, jak obrączka i wahadełko, które samo wprawia się w ruch. Kółeczko oznacza dziewczynkę, a prosta linia do przodu i do tyłu chłopca.

Nie korzysta natomiast ze szklanej kuli i uważa, że jest to co najwyżej symbol, który być może kiedyś był wykorzystywany.
Najwięcej klientów przychodzi w przedziale wiekowym od 25 do 50 lat. Najczęściej są to kobiety. Koszt konsultacji zaczyna się od 30 zł za 15 minut. Rytuały to koszt od 120 zł.

Córka pójdzie w ślady mamy?

Wróżka Malwina przyznaje, że nic jej nie wiadomo o wróżkach w jej poprzednich pokoleniach, choć podobno babcia miała karty tarota, z których korzystała. Sama Malwina urodziła córkę i ma nadzieję, że w przyszłości ta pójdzie w jej ślady i stworzą zgrany duet.

Wróżka wkrótce otworzy też swój sklep internetowy. Będzie w nim sprzedawała własnoręcznie wykonane świece intencyjne, oczyszczające sole do kąpieli i kadzidła.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie