18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

reklama

Kleszczów: oskarżają nauczycielkę o bicie

G. Maliszewski, M. KałachZaktualizowano 
Uczennica podstawówki w Kleszczowie swoje przejścia w szkole opisała mamie
Uczennica podstawówki w Kleszczowie swoje przejścia w szkole opisała mamie G. Maliszewski
Bicie książką po głowie, ciągnięcie za uszy, uderzenie w twarz czy robienie pompek pod przymusem tylko dlatego, że dziecko nie zrobiło poprawnie zadania na lekcji. Tak do tej pory wyglądała codzienność pierwszoklasistów w jednej z klas szkoły podstawowej w Kleszczowie.

Sprawa wyszła na jaw, kiedy rodzice napisali skargę do łódzkiego Kuratorium Oświaty. Wtedy pracownicy kuratorium przesłuchali nauczycieli, rodziców oraz uczniów, którzy mieli potwierdzić "metody wychowawcze" jednej z nauczycielek.

Wystraszona matka zadzwoniła do naszej redakcji: - Co teraz z dziećmi? One przeżyły szok, a kiedy sprawa wyszła na jaw, nauczycielka może się na nich mścić - mówi przerażona kobieta, prosząc o anonimowość.

Jak mówią rodzice, nauczycielka miała karać dzieci za niepoprawnie wykonane zadania na lekcji. Za karę nie były wypuszczane na przerwę, na obiad szkolny i chodziły głodne do późnego popołudnia.

Według relacji innego rodzica, podczas zajęć lekcyjnych dziecko, które miało podpaść nauczycielce, nie zostało wypuszczone do ubikacji. Kiedy nie wytrzymało i zmoczyło majtki, ubranie musiało suszyć przy kaloryferze. O całej sprawie głośno jest też w samym Kleszczowie. Krążą pogłoski, że sprawa wypłynęła, ponieważ uczniowie ekscesy w klasie nagrali telefonem komórkowym.

- Słyszałam o sprawie od jednego z rodziców, który opowiadał, co się dzieje w klasach, m.in. o niewypuszczaniu dzieci na obiad - mówi radna gminy, także prosząca o anonimowość. - Rodzice boją się ten temat poruszać, nikt do mnie oficjalnie z prośbą o pomoc się nie zgłosił.

Nauczycielka, pod adresem której padają oskarżenia, wszystkiemu zaprzecza... - To nieprawda. Nie będę komentować tych doniesień - powiedziała nauczycielka w rozmowie telefonicznej z naszym dziennikarzem, po czym rzuciła słuchawką.

Pomimo wielu prób w ostatnich dniach nie udało nam się porozmawiać z dyrektorką szkoły. Sprawą zajęła się jednak komisja dyscyplinarna łódzkiego kuratorium. Konrad Czyżyński, p.o. kurator oświaty w Łodzi, o szczegółach nie chce jeszcze mówić.
- W tej chwili toczy się postępowanie wyjaśniające przed komisją dyscyplinarną, po jego zakończeniu będzie można więcej powiedzieć - mówi Konrad Czyżyński. - Przeprowadziliśmy w szkole kontrolę i w związku z tym sprawa została skierowana do komisji dyscyplinarnej. Przedstawiciele kuratorium rozmawiali zarówno z nauczycielami, jak i uczniami oraz rodzicami. Rozdano też anonimowe ankiety. Stan prawny, jaki jest w oświacie, sprawia, że nie da się nic więcej zrobić. Możliwe działania prawne zostały podjęte.

Z kuratorem nie zgadza się Maciej Osuch, społeczny rzecznik praw ucznia. - Jeśli dzieci były przesłuchiwane, muszą przeżywać wielki stres, spotykając się na lekcjach z osobą, w sprawie której zeznawały - mówi Osuch. Jego zdaniem, w świetle prawa nauczycielka mogła zostać odsunięta od uczniów. Sprawdziliśmy - według Karty nauczyciela "w sprawach niecierpiących zwłoki" nauczyciel może być zawieszony nawet przed złożeniem wniosku o wszczęcie postępowania dyscyplinarnego, a podjęcie takiej decyzji przepisy pozostawiają dyrektorowi szkoły.

Na razie do sprawy nie zamierzają się wtrącać władze gminy. - Otrzymaliśmy informację o dochodzeniu kuratorium, czekamy na wyniki - mówi Jerzy Strachocki, rzecznik prasowy Urzędu Gminy w Kleszczowie.

Dotychczas najpoważniejszym ujawnionym zdarzeniem z agresywnym nauczycielem w roli głównej była lekcja w jednym z ogólniaków na łódzkiej Dąbrowie. "Wróć na miejsce, do cholery! Niedorozwinięta jesteś" - usłyszała licealistka podczas lekcji podstaw przedsiębiorczości. Dlaczego? Dziewczyna była nieprzygotowana do zajęć. Filmik z zajścia nakręcony telefonem komórkowym wciąż krąży po internecie i jest jednym z popularniejszych z Łodzi na serwisie You Tube. Dla nauczyciela zajście skończyło się naganą.

Flesz - nowi marszałkowie Sejmu i Senatu, sukces opozycji

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 19

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

K
Kleszczowiak

Widze że lekture przeleciała pani po łepkach i od razu zastanawia mnie jak długo potrafi wytrzymać bez sikania taka odważna kobieta jak pani..... polecam przeczytać to jeszcze raz i wziąć pod uwage fakt że dzieci nie wychodziły na przerwe, na obiad itd.
Coś tam wiemy więc jedynki nie będzie TRÓJA!!! SIADAJ I POPRAW SIĘ NA PRZYSZŁOŚĆ

h
hejter

niektórzy po prostu nie nadają się do pracy z dziećmi a wykonują ją z przymusu i mamy takie efekty
do moich poprzedników - przecież to są małe dzieci a nie rozwydrzeni gimnazjaliści

w takich sytuacjach wychodzi hipokryzja środowiska nauczycielskiego - potrafią tylko dopominać się o przywileje, porażają swoją niekompetencją lub wręcz sadyzmem
jeśli zarzuty wobec tej pani się potwierdzą to sprawą powinien zająć się prokurator bo jak widzimy kuratorium nie ma zamiaru kiwnąć palcem w celu ukarania tej osoby i w najlepszym wypadku skończy się na naganie i dalej będzie ona terroryzować dzieci

niestety kiepskie zarobki sprawiają, że zawód ten wykonują ludzie niekompetentni, których po prostu nikt nie chciał w innej pracy i wyładowują swoje frustracje na dzieciach
każdy chyba chodził do szkoły i wie jak wygląda sprawa - najgorsze są stare panny, nierozdziewiczone dewoty - te to mają prawdziwą 'pasję'

na koniec - nie chciałbym urazić żadnego nauczyciela z prawdziwego zdarzenia, takiego który wybrał ten zawód świadomie i ma do jego wykonywania predyspozycje i powołanie, ale Was jest naprawdę garstka
trzymajcie się i nie dajcie zrównać z resztą hołoty

Z
ZAINTERESOWANA

JEZELI CHODZI O TA NAUCZYCIELKE TO JUZ NA WP.PL NAPISALAM JAKA ONA JEST I CO ROBI ALE MOZE POWTORZE BO NIE WSZYSCY TO CZYTALI!!!!!!! PANI K. ÓW NAUCZYCIELKA JEST NAWIEDZONA KOBIETA KTORA SWOICH DZIECI NIE POTRAFILA WYCHOWAC I TERAZ ODBIJA SOBIE NA CUDZYCH! MOZECIE MI WIERZYC ZE NIKT NIE MA DODBREGO ZDANIA O TEJ KOBIECIE I O CALEJ JEJ RODZINIE, ONI WSZYSCY UDAJA SWIETYCH I CO NIEDZIELE W KOSCIELE SIEDZA W PIERWSZEJ LAWCE!!!! HAHAHAHAHA... A CO NAJLEPSZE PRZYJMUJA KOMUNIE SWIETA I TAK POBOZNA KOBIETA TRAKTUJE DZIECI!!??!!??!! A JEZELI CHODZI O TO CZY JEST NAGRANIE ZROBIONE PRZEZ DZIECIAKA TO OCZYWISCIE ZE MOZE BYC!! TAK JAK KTOS NAPISAL ZE BYC MOZE NAGRAL TO TEN DZIECIAK KTORY ZESIKAL SIE W MAJTKI!! A NIBY JAK MIAL TO ZROBIC ?? TROSZKE TRZEBA POMYSLEC!! WIEC NAGRANIE MOGLO BYC ZROBIONE PRZEZ KOGOS INNEGO I NIE KONIECZNIE MIALO BRAKI W NAUCE BO DZIECI W PRZEDSZKOLACH MAJA JUZ KOMORKI I OBSLUGUJA SIE NIMI LEPIEJ JAK NIE JEDEN DOROSLY!!!!! NAJPIERW TRZEBA SIE MOCNO ZASTANOWIC CO SIE PISZE I MOWI!! MOZE WROCE DO TEGO DZIECKA CO SIE ZESIKALO I DO NAUCZYCIELKI!! NIE WYDAJE MI SIE ZEBY TO DZIECKO MOGLO ZESIKAC SIE BEZ POWODU I DLATEGO ZE NIE WYTRZYMALO!! NAPEWNO ZOSTALA POSTRASZONA PRZEZ NAUCZYCIELKE!!!!!!!!!!!! WYCIAGNIJCIE WNIOSKI I AGRE NIECH ZMIENI ZDANIE NA TEMAT TEJ OBRZYDLIWEJ NAUCZYCIELKI!! POZDRAWIAM

a
agre

Do nauczycielki - trzymaj się kobieto dzielnie! Niech myślą i mówią o tobie co chcą. Najważniejsze, że nie chodzisz z koszem na głowie!

O
OLA

DZIWNE ŻE TAKIE MALE DZIECI NAGRAŁY NAUCZYCIELA NA KOMÓRKĘ.DZIECKO KTÓRE SIKA W MAJTKI,MA BRAKI I TRUDNOŚĆI Z PRZYSWOJENIEM WIEDZY A TU TAKIE ''UCZONE''.A CO DO SLÓW NAUCZYCIELA Z OGÓLNIAKA,TO JESTEM Z PANEM.NIECH CI WSPANIALI,TROSKLIWI RODZICE POWIEDZĄ JAK WYSLAWIAJĄ SIĘ ICH DZIECIĄTKA.PANOWIE I PANIE ULICY TO PRZY MILUSINSKICH WERSAL.POZDRAWIAM.

a
agre

Załatwianie takich spraw na oczach dzieci burzy w ich psychice ustalony porządek świata. Do tej pory PANI w szkole była kimś, kogo nalezy szanować i do kogo trzeba mieć zaufanie. A w waszej gazecie lży się, być może bezpodstawnie, nauczyciela, wychowawcę, niemalże na oczach uczniów. Czy będą potrafiły zaufać nowej osobie? Zapewne autora artykułu zupełnie to nie obchodzi, bo być może tym prymitywnym artykułem też walczy z jakimś konkurentem w redakcji (walka odbywa się pod hasłem KTO ZŁAPIE LEPSZĄ SENSACJĘ). Szanowna gazeto, ludzie żądni taniej sensacji kupują Superexpres lub Fakt. Jeśli Wasze artykuły nie dźwigną się z poziomu rynsztoka, to wkrótce będziecie musieli ratować się zdjęciami Dody, aby zupełnie nie zniknąć z rynku.

K
Kapitan Nemo

Przynajmniej nauczycielka nie da sobie w kasze dmuchać tej beztrosko wychowywanej dzieciarni. Gówniarze najchętniej by weszli takiej na głowę ale ona nie pozwala sobie na to to trzeba ją oskarżyć. A większość zarzutów jest zapewne wyolbrzymione itd. Trzymaj się nauczycielko!

K
Kapitan Nemo

Przynajmniej nauczycielka nie da sobie w kasze dmuchać tej beztrosko wychowywanej dzieciarni. Gówniarze najchętniej by weszli takiej na głowę ale ona nie pozwala sobie na to to trzeba ją oskarżyć. A większość zarzutów jest zapewne wyolbrzymione itd. Trzymaj się nauczycielko!

r
rodzic 1

W tym artykule oprócz radnej jakas matka, pisze jakas, bo tez chce pozostac anonimowa, czemu? człowiek oskarzajacy inna osobę i majacy na to dowody nie wstydzi się swoich danych aczkolwiek podanie swojego chocby imienia w takim artykule ukazuje go w bardziej wiarygodnym swietle niż jest pisany typu takie atrykuły to chyba tylko sensacja, która byc moze pomoze komus wdrapac sie o stołek wyzej, ............

r
rodzic 1

W tym artykule nawet radna trzesie portkami, jako osoba publiczna mogłaby pokazać swoja twarz i nie zastrzegac swoich danych za potezne comiesieczne diety płacone z naszych podatków, brawo pani radna, niech pani juz nie startuje skoro nie potrafi zmierzyc sie pani z problemem, a problem jest poważny, ale powazniejsza widac dla pani, pani radna jest dietka, ..........

r
rodzic 1

Widze że komentarze co nie które zostały wysłane z tego samego komputera czyżby "dziadek dziecka" , "mieszkaniec" i komentarz od 'rodzic" ale tego z godz. 13:24 były od tej samej osoby , bo zostały wysłane z tego samego komputera, czyżby taka sprytna linia obrony? , podobna do wyborów na wójta w filmie '' Ranczo" prowadzonej przez filmowego Czerepaka, no brawo. Mysle ze juz czas co dla nie których zabrac sie za wychowanie dzieci a nie za robienie afer, ........

o
obserwator

Jeśli nie ma danych osoby oskarżonej, nazwiska jej przełożonej ani informatora,to znaczy ,że jest to sensacja plotkarska a nie prawdziwa relacja zdażeń.
Widać tu brak wiarygodności ,rzetelności i uczciwości ze strony autora i redakcji gazety.

C
Czytelnik

Jak łatwo zniszczyć człowieka, opisując historię w sposób nieprawdziwy. Przykro mi, że w XXI wieku media służą nieprawdzie. Przed opublikowaniem takiego artykułu trzeba najpierw sprawdzic informatora. Każdy może oskarżyć każdego o przemoc, molestowanie, donosicielstwo itp. Jak można się wobec takich zarzutów obronić?

l
lucia

Sprawdźcie tygodnik "Życie Siedleckie" on line i artykuł pt. "Czy trzeba czekać na nieszczęście?"
Wypisz wymaluj obraz polskiego nauczyciela....

m
mieszkaniec

Ludzie!!!!!!!!!!!! litujecie się nad pieskiem i kotkiem ze zwichnięta nóżką a nie potraficie przeciwstawić się przemocy na dzieciach!!!!!!!!!!!!

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3