Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Koniec procesu w sprawie zabytkowej, niszczejącej synagogi w Łodzi. Jej właściciele na ławie oskarżonych. Czego domaga się prokurator?

Wiesław Pierzchała
Wiesław Pierzchała
W sporze sądowym chodzi o mającą wartość artystyczną i historyczną synagogę zbudowaną na początku XX wieku przez rodzinę Reicherów przy obecnej ul. Rewolucji 1905 roku w Łodzi.
W sporze sądowym chodzi o mającą wartość artystyczną i historyczną synagogę zbudowaną na początku XX wieku przez rodzinę Reicherów przy obecnej ul. Rewolucji 1905 roku w Łodzi. Wiesław Pierzchała
Proces karny w sprawie zabytkowej synagogi, która jako jedyna ocalała w Łodzi podczas okupacji niemieckiej, zakończył się w poniedziałek 6 listopada w Sądzie Rejonowym Łódź – Śródmieście. Odbyły się mowy końcowe, podczas których obie strony przedstawiły swoje oczekiwania co do wyroku.

W tej niecodziennej sprawie prokuratura oskarżyła dwoje właścicieli posesji ze słynną synagogą Reicherów przy ul. Rewolucji 1905 roku nr 28 o to, że nic nie robią w sytuacji, gdy świątynia jest coraz bardziej zdewastowana i zrujnowana. Oskarżeni to 74-letnia Danuta K. i 72-letni Wojciech G. Oboje są emerytami i nie przyznają się do winy. Ona ma średnie wykształcenie, a on wyższe – jest inżynierem mechanikiem.

Zabytki w Łodzi: prokurator żąda grzywny

Prokurator Przemysław Czarnik nie miał wątpliwości, że oskarżeni są winni. Podkreślił, że zgodnie z prawem za stan zabytkowego obiektu odpowiada jego właściciel. Dlatego dla każdego z oskarżonych zażądał kary grzywny w wysokości 10 tys. zł.
Innego zdania była broniąca oskarżonych adwokat Ewa Bieńkuńska, która wniosła o uniewinnienie swoich klientów. Przyznała, że sprawa jest złożona i delikatna. Zwróciła uwagę, że synagoga była użytkowana przez gminę żydowską, która nie przekazała właścicielom pieniędzy na jej remont ani nie wystąpiła o spotkanie z nimi w tej sprawie. Według pani mecenas, takie spotkanie powinno się odbyć z udziałem właścicieli synagogi oraz przedstawicieli gminy żydowskiej i Urzędu Miasta w Łodzi.

Po wysłuchaniu głosów stron sędzia Edward Sabanty zdecydował, że ogłoszenie wyroku nastąpi 20 listopada.

Przeczytaj też o aferze związanej z wyburzeniem zabytkowej zajezdni tramwajowej w Łodzi

Zabytki w Łodzi: prezydent w synagodze

Przypomnijmy, że prokuratura zarzuca oskarżonym, że jako właściciele synagogi nie dopełnili obowiązku utrzymania obiektu w należytym stanie technicznym i estetycznym zgodnie z przepisami prawa budowlanego. W ten sposób dopuścili do nadmiernego pogorszenia właściwości użytkowych i sprawności technicznej w zakresie bezpieczeństwa konstrukcji i możliwości właściwego utrzymania stanu technicznego obiektu. Oskarżonym grozi do roku więzienia lub do dwóch lat ograniczenia wolności bądź kara grzywny.

Chodzi o mającą wartość artystyczną i historyczną synagogę zbudowaną na początku XX wieku przez rodzinę Reicherów. Było o niej głośno m.in. wiosną 1998 roku, kiedy odwiedził ją prezydent Czech Vaclav Havel. Niestety, potem było coraz gorzej i dziś ten cenny obiekt, który przez właścicieli został niedawno zabezpieczony siatkami ochronnymi, wymaga pilnego i gruntownego remontu.

od 7 lat
Wideo

iPolitycznie - Przemysław Czarnek

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na dzienniklodzki.pl Dziennik Łódzki