Kontuzje dziesiątkują ŁKS Łódź. W niedzielę mecz z Resovią

Dariusz Piekarczyk
Dariusz Piekarczyk
Kontuzje dziesiątkują ŁKS Łódź. W niedzielę mecz z Resovią
Kontuzje dziesiątkują ŁKS Łódź. W niedzielę mecz z Resovią Fot. Grzegorz Gałasiński
Kiedy się to wreszcie skończy?Mowa o pladze kontuzji, która dziesiątkuje skład pierwszoligowego ŁKS Łódź.

Podczas wygranego meczu w Olsztynie ze Stomilem urazu doznał Mateusz Bąkowicz. To młodzieżowiec. Wstępna diagnoza mówi o uszkodzonym stawie skokowym, a to z kolei oznacza co najmniej sześć tygodni przerwy. Wszystko wskazuje, że w najbliższym ligowym spotkaniu z Resovią jego miejsce w wyjściowej „jedenastce” zajmie Piotr Gryszkiewicz. To już siódmy gracz, który miałby pewne miejsce w drużynie Kibu Vicuny, który musi z konieczności pauzować. Przypomnijmy, że lecza się Samu Corral, Kamil Dankowski, Antonio Dominguez, Nacho Monsalve, Maciej Dąbrowski oraz Ricardinho. W tym tygodniu Dabrowski i Monsalve powinni rozpocząć indywidualne treningi. Do zajęć z drużyną wrócić ma Dominguez. Jeśli chodzi o Ricardinho, to w dalszym ciągu czeka on od lekarzy na tzw. zielone światło do wznowienia treningów. Corral natomiast z tygodnia na tydzień trenuje z coraz większą intensywnością, ale nie będzie jeszcze gotów na Resovię. Na szczęście żaden z ełkaesiaków nie musi pauzować za kartki.
Jeśli chodzi o ekipę gości, to i prowadzona jest przez znanego w naszym regionie głównie z pracy w Widzewie Łódź Radosława Mroczkowskiego specjalnie w tym sezonie nie błyszczy. W sześciu meczach zdobyła sześć punktów. W ostatnim spotkaniu przegrała, trzeba przyznać pechowo, z liderem tabeli Korona Kielce 0:1 (0:0), po samobójczym trafieniu Daniel Pietraszkiewicza. Spotkanie w Łodzi będzie dla rzeszowian trzecim wyjazdowym w obecnych rozgrywkach, dotychczasowy bilans to dwa remisy. W minionym sezonie rzeszowianie także fatalnie spisywali się na obcych boiskach, gdzie przegrali aż 13 razy, dwukrotnie zremisowali i wygrali zaledwie dwie potyczki. Prawie do końca sezonu Resovia walczyła o utrzymanie na zapleczu PKOEkstraklasy i ostatecznie uplasowała się na 16 miejscu. Jeśli już jesteśmy przy minionych rozgrywkach, to rzeszowianie pokonali na swoim boisku ełkaesiaków 1:0 (0:0) po goluJakuba Wróbla, który grał wcześniej w drużynie z alei Unii 2. Z kolei w Łodzi przegrali 1:2 (0:1). Obie bramki dla gospodarzy padły z rzutów karnych, a zdobył je Antonio Dominguez. Goście nie mogli przełknąć tej porażki i obwiniali sędziego. Niedzielne starcie będzie trzecim ligowym meczem obu ekip. Bilans tych potyczek jest remisowy - obie ekipy mają na koncie po jednym wygranym meczu. Bilans bramkowy to 2-2.
W kadrze drużyny Radosława Mroczkowskiego i pomagającego mu Dawida Kroczka (były szkoleniowiec Sokoła Aleksandrów) mamy Jakuba Wróbla, który w barwach ŁKS zaliczył 14 meczów w ekstraklasie, ale furory w klubie z alei Unii 2 nie zrobił. Jest też wychowanek Górnika Łęczyca Bartłomiej Eizenchart, który przed przyjściem do Rzeszowa grał w GKSBełchatów i Górniku Zabrze. Damian Hilbrycht to także eks-bełchatowianin.ą

Rozmowa z Mariuszem Rumakiem po meczu Polska - Ukraina 2:2 U19

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

a
ap gałka
31 sierpnia, 8:25, Czerwona zaraza:

90 % makro regionu typu Bedoń Koluszki i Byczyna ...wsidzewska wieś

Poczytaj w którym roku Retkinia i Widzew zostały anektowane do Łodźi. Biała parufo z zachlapanymi przez ojca migdałami.

C
Czerwona zaraza
90 % makro regionu typu Bedoń Koluszki i Byczyna ...wsidzewska wieś
P
Pan Czerwony
najwyższy czas żeby Resovia poprawiła swój bilans gier wyjazdowych czego 90% Łodzian im życzy
Dodaj ogłoszenie