Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Koronawirus. Zasady pogrzebów zmarłych na COVID-19. Maksymalnie pięć osób. Walka z koronawirusem zmienia życie Polaków

TK
Pogrzeb chorego z koronawirusem pod szczególnycm nadzorem
Pogrzeb chorego z koronawirusem pod szczególnycm nadzorem Fot. Adam Wojnar / Polska Press
Koronawirus zmienia życie Polaków a nowe obostrzenia dotyczą również obrzędów liturgicznych takich, jak ślub, czy pogrzeb. Jak poinformował minister zdrowia Łukasz Szumowski - na tych uroczystościach będzie mogłoby być maksymalnie pięć osób. Czy tyle wynosi ostateczny limit? Jak wygląda nowa definicja zgromadzeń? Jak tłumaczy rząd, nowe obostrzenia to konieczność w walce z koronawirusem w Polsce i obowiązywać będą do odwołania.

Pogrzeb w dobie koronawirusa. Nowe zasady wprowadzone przez rząd

W dobie koronawirusa wprowadzone zostały nowe obostrzenia. Jak w ich świetle wyglądają takie uroczystości jak pogrzeb?

Ograniczamy liczbę osób uczestniczących w obrzędach liturgicznych, w mszach świętych do pięciu osób, nie licząc oczywiście osób sprawujących te obrzędy - kapłanów, albo osób, które uczestniczą np. w pogrzebie, czyli osób zatrudnionych w zakładach pogrzebowych. - tłumaczył minister zdrowia Łukasz Szumowski.

Szumowski w czasie konferencji prasowej podkreślił, że to bardzo duże ograniczenie, ale niezbędne, byśmy mogli funkcjonować i chronić siebie wzajemnie.

Zmienia się również definicja zgromadzeń, która w świetle epidemii koronawirusa wynosić będzie maksymalnie dwie osoby.

Obostrzenia w życiu codziennym Polaków. To konieczność

Nowe obostrzenia w życiu codziennym Polaków mają obowiązywać do odwołania. Rozporządzenie ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego mówi o zakazie swobodnego przemieszczania się poza:

  • dojazdem do pracy,
  • świadczonym wolontariatem w dobie koronawirusa na rzecz starszych i potrzebujących na kwarantannie,
  • sprawami niezbędnymi do życia - takimi jak zakupy, wizyta w aptece, u lekarza, czy spacer z psem.

Jeśli nie ograniczymy tych kontaktów do maksimum, nie ograniczymy liczby chorych, nie uratujemy ludzkich żyć. - tłumaczył Szumowski.

Jak wygląda pogrzeb chorego z koronawirusem

O tym, że osoba zmarła z powodu koronawirusa decyduje lekarz, który umieszcza taką informację w karcie zgonu. Ciało zmarłego trafia do kostnicy, a rodzina musi niezwłocznie dopełnić formalności, by zorganizować pochówek.

Nie ma jednak mowy, by zakład pogrzebowy obmył ciało i ubrał zmarłego przed pochówkiem, tak jak zwykło się to robić.

Rodzina i bliscy nie mają także możliwości, by zobaczyć zmarłego zanim spocznie w grobie.

Przepisy związane z epidemią koronawirusa zabraniają obecnie organizowania w domu modlitw za zmarłych, w których braliby udział inni bliscy oraz znajomi.

Rodzina zmarłego nie może także liczyć na mszę pogrzebową w kościele lub kaplicy (z wprowadzeniem trumny), a co za tym idzie odpada także przejście w kondukcie na miejsce pochówku. Cała uroczystość powinna być ograniczona do trzeciej stacji (przy grobie).

Obejrzyj dokładnie

Zobacz koniecznie

Bądź na bieżąco i obserwuj

od 7 lat
Wideo

Wyniki II tury wyborów samorządowych (sondaż)

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na dzienniklodzki.pl Dziennik Łódzki