Kryzys na granicy: Liderka białoruskiej opozycji Swiatłana Cichanouska apeluje o zwiększenie presji Berlina na Aleksandra Łukaszenkę

Kazimierz Sikorski
Kazimierz Sikorski
AP/Associated Press/East News
Udostępnij:
Zdaniem Swiatłany Cichanouskiej, liderki białoruskiej opozycji, Berlin powinien wywierać większą presję na prezydenta Białorusi.

Liderka białoruskiej opozycji zaapelowała w rozmowie z Deutsche Welle o większą polityczną i gospodarczą presję na Mińsk.

– Decyzje są podejmowane raczej powoli z powodu biurokracji, a może z powodu niepewności. Apelujemy o większą gospodarczą i polityczną presję na reżim – mówiła Swiatłana Cichanouska.

Przypomniała, że pierwsze poważne sankcje wobec reżimu w Mińsku wprowadzono dopiero 10 miesięcy po wyborach prezydenckich, która nie tylko białoruska opozycja, ale także zachodni świat uznał za sfałszowane.

Cichanouska dodawała, że kryzys migracyjny nie zaczął się wczoraj, tylko kilka miesięcy temu i wyraziła zdziwienie, że o nowych sankcjach debatuje się dopiero teraz. Zdaniem opozycjonistki, która musiała uciekać przed represjami na Litwę,

Aleksander Łukaszenka wykorzystuje obecny kryzys na granicy polsko-białoruskiej do odwrócenia uwagi krajów zachodnich od problemów wewnętrznych na Białorusi. On chce przesunąć uwagę ze spraw białoruskich na sprawy migracji – dodała.

Pytana o to, czy jest zadowolona ze wsparcia udzielanego jej przez władze Niemiec, odpowiedziała, że jest wdzięczna za każdą formę pomocy okazywaną przez wszystkie kraje. Dodała, że można by jednak zrobić wiele więcej.

Bezpłatne szczepienia przeciw grypie w całej Polsce

Wideo

Materiał oryginalny: Kryzys na granicy: Liderka białoruskiej opozycji Swiatłana Cichanouska apeluje o zwiększenie presji Berlina na Aleksandra Łukaszenkę - Polska Times

Komentarze 37

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
15 listopada, 08:47, Grzegorz:

Mąż tej pani to "zawodowy" wywrotowiec, a ona sama całe życie była gospodynią domową. Nigdy nie pracowała, co jak na Białoruś to bardzo dziwne. Dzisiaj zachodni "demokraci" wykorzystują ją jak marionetkę do własnych celów...

A co tam mąż a rodzice kim byli i dziadkowie, Hitler sprawdzał każdego do kilka pokoleń wstecz

G
Grzegorz
Mąż tej pani to "zawodowy" wywrotowiec, a ona sama całe życie była gospodynią domową. Nigdy nie pracowała, co jak na Białoruś to bardzo dziwne. Dzisiaj zachodni "demokraci" wykorzystują ją jak marionetkę do własnych celów...
G
Gość
14 listopada, 22:54, Gość:

Kolejne bohaterskie i budujące wypowiedzi tchórza,który zostawił swój kraj i teraz beczy zza krzaka...wracaj do siebie i tam mądruj białorusineczko...

Cela czeka ...

G
Gość
Kolejne bohaterskie i budujące wypowiedzi tchórza,który zostawił swój kraj i teraz beczy zza krzaka...wracaj do siebie i tam mądruj białorusineczko...
G
Gość
14 listopada, 15:34, Marek:

Starczy już Polsce mieszania w cudzych sprawach. skończy się jak w Iraku, Syrii i na Ukrainie. Bieda, głód i albo dżihadyści albo nacjonaliści z UPA. Pani niech się weźmie do normalnej roboty a nie namawia wszystkich naokoło do szkodzenia swoim rodakom!!!

Gdybym chciał być złośliwy, to powiedziałbym, że u nas na tych co donoszą na własny kraj mówi się zdrajcy

P
Psychiartra
14 listopada, 12:59, TYLE W TEMACIE !!!:

Już od początku tego "kryzysu" w codziennym użyciu powinna być broń palna z ostrą amunicją zarówno w stosunku do islamskich brudasów jak i łukaszystów. Granica powinna też być dawno zaminowana !

Spróbuj chłopie ściągać hełm na noc, jak idziesz spać, bo ci strasznie ciśnie główkę...

M
Marek
Starczy już Polsce mieszania w cudzych sprawach. skończy się jak w Iraku, Syrii i na Ukrainie. Bieda, głód i albo dżihadyści albo nacjonaliści z UPA. Pani niech się weźmie do normalnej roboty a nie namawia wszystkich naokoło do szkodzenia swoim rodakom!!!
G
Gość
13 listopada, 21:57, Gość:

ona ma tyle ma w spornego z Polską co moja mama z inwazją Japończyków na Pearl Harbor

Była japońskim pilotem, czy amerykańskim żołnierzem?

G
Gość
Swietłana, Berlin generalnie ma to gdzieś.
G
Gość
14 listopada, 09:44, Gość:

Idź kobieto do Trzaskowskiego, niech on ci pomoże. Polski rząd nie powinien w ogóle rozmawiać z tą panią. Wielka mi opozycjonistka, która zrejterowała z kraju i wymądrza się z zagranicy.

Z zza krat trudno by było.

G
Gość
Berlin będzie futrował ZBIR kasą za gaz i ropę, którą to kasę Putin wykorzysta na dalsze, agresywne działania przeciwko sąsiadom i opozycji wewnętrznej. Tacy to demokraci i praworządno ludzie z tych Niemców.
G
Gość
Idź kobieto do Trzaskowskiego, niech on ci pomoże. Polski rząd nie powinien w ogóle rozmawiać z tą panią. Wielka mi opozycjonistka, która zrejterowała z kraju i wymądrza się z zagranicy.
o
obserwator
Pani liderka opozycji , niech wraca do swojej ojczyzny i niech tam rzuca hasła do walki z łukaszenką , a nie ukrywa się za granicą . To nie sztuka robić z siebie bohaterkę z dala od swoich rodaków , którzy na codzień narażają się na represje
E
Ehh
13 listopada, 18:43, O co chodzi na Białorusi?:

Białoruś jest krajem kapitalistycznym, każdy może sobie założyć własny biznes i trzepać z własnej przedsiebiorczości kasę. Problem polega na tym, że środki produkcji - huty, kopalnie, fabryki etc, które zostały zbudowane w komunistycznym ZSRR nie zostały rozkradzione czy zniszczone tak jak w Polsce, są w rękach państwa, w rękach całego narodu białoruskiego, istnieją, prężnie działają, przynoszą znaczne dochody narodowi białoruskiemu i dają pełne zatrudnienie. W Polsce kradzież i zniszczenie środków produkcji przez zachód przy współpracy z rodzimymi polskimi мendami pociągnęła za sobą straty szacowane na 8 bilionów zł. Białorusini są o wiele inteligentniejsi od k rety nów spomiędzy Buga a Odry, nigdy do takiego rozgrabienia nie dopuszczą i dlatego Pan Prezydent Łukaszenka ma regularne poparcie ponad 80% w demokratycznych wyborach. To się nie podoba bandyckiemu zachodowi, który chciałby zniszczyć Białoruś i uczynić z niej drugą Polskę - rolniczo - usługowy kraj z dykty. Dlatego wszyscy rozumni ludzie wznoszą dziś hasła: precz z zachodem, precz z dudą, czapa dla protasiewicza, czapa dla cichanołskiej, niech żyje Pan Prezydent Łukaszenka!

13 listopada, 19:29, Ehh:

Lukaszenko im przeszkadza, bo stwierdził :,,Lepiej byc dyktatorem niz...homoseksualista"

Przy okazji tez opowiadał o sankcjach a bylo to ...LAT TEMU 9!Czyli to jest taka OPERACJA CYKLICZNA,tak samo jak STATYSTYKI przekraczanej granicy.Jedna osoba moze miec prób przekraczania granicy bez liku ale dla potrzeb PROPAGANDY zrobi sie z tego wrazenie nawaly.

G
Gość
13 listopada, 22:50, Rozum:

Morawiecki ma pretensje do Unii Europejskiej (której Polska jest członkiem), że wtrąca się w wewnętrzne sprawy Polski. Ale sam finansuje opozycję i wtrąca się w wewnętrzne sprawy drugiego kraju z którym żadne międzynarodowe zobowiązania nasz nie wiążą. Potem, z pieniędzy podatnika, buduje mury za miliardy złotych!!! Obłuda i dwulicowość na najwyższym poziomie...

zamelduj swojemu panu putinowi ,trolu rusku

Dodaj ogłoszenie