Laboratorium GDDKiA: Badają ile asfaltu jest w asfalcie...

    Laboratorium GDDKiA: Badają ile asfaltu jest w asfalcie [ZDJĘCIA]

    Marcin Bereszczyński

    Dziennik Łódzki

    Dziennik Łódzki

    Laboratorium GDDKiA: Badają ile asfaltu jest w asfalcie [ZDJĘCIA]
    1/14

    Przejdź do
    galerii zdjęć

    ©Łukasz Kasprzak

    W laboratorium Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad testuje się wszystko: począwszy od gruntu pod autostradą, przez kruszywa użyte do budowy, po jakość betonu i nawierzchni dróg. Wszystko po to, aby nasze drogi wytrzymały jak najdłużej.
    Każdy oddział Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad ma swoje laboratorium. Liderem wśród nich jest placówka w Łodzi, w której wykonano 27 proc. wszystkich badań w Polsce. Testuje się tu wszystko, by polskie drogi były jak najlepszej jakości. Niestety, na każdej budowie pojawiają się uchybienia, a wykonawcy dróg muszą zdzierać nawierzchnię i kłaść ją od nowa.

    CZYTAJ TEŻ: Zobacz jak zarządza się ruchem na autostradzie [ZDJĘCIA]

    - Przy budowie autostrad A1 i A2 też były uchybienia, które po badaniach były od razu poprawiane - mówi Henryka Zawadzka, kierowniczka zakładu asfaltów w łódzkim laboratorium GDDKiA. - Nie było jeszcze takiej drogi, aby przeszła wszystkie testy bez zastrzeżeń.

    Kierowców zawsze dziwi, dlaczego niemieckie drogi są równe i wytrzymałe przez wiele lat, a nasze szybko pękają lub pojawiają się na nich koleiny. Fachowcy z laboratorium przekonują, że winny jest... klimat. W ciągu roku w Polsce temperatura powietrza ponad sto razu przechodzi przez zero stopni Celsjusza. Jeśli nawierzchnia będzie zbyt twarda, to zimą popęka, jeżeli za miękka, to latem odkształci się i powstaną koleiny.

    - Przygotowanie nawierzchni przypomina mieszkanie ognia z wodą - mówi Maciej Zalewski, rzecznik łódzkiego oddziału GDDKiA. - O trwałości drogi decyduje podłoże, czyli grunt pod nią. Równie ważne są kruszywa użyte do budowy i odpowiednia mieszanka mineralno-asfaltowa. To wszystko testujemy na każdym etapie budowy drogi, by uniknąć błędów.

    Pomimo szczegółowych badań kierowcy i tak narzekają na asfalt. Rzecz w tym, że nie chodzi o asfalt, a o mieszkankę mineralno-asfaltową. Jeśli asfaltu byłoby za dużo, to jezdnia by się roztopiła.

    - W tzw. asfalcie, czyli nawierzchni bitumicznej jest tylko kilka procent asfaltu - mówi Henryka Zawadzka. - Warstwa ścieralna ma 5 - 6 proc. asfaltu, a tzw. lany asfalt ma 7 proc.

    Czytaj treści premium w Dzienniku Łódzkim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Mój reporter

    Zadaj pytanie swojemu reporterowi!

    Chcesz wiedzieć co wydarzyło się przed chwilą na Twojej ulicy?
    Zastanawiasz się gdzie zjesz w Łodzi najsmaczniejsze lody?
    Szukasz miejsc parkingowych w centrum?
    Chcesz wiedzieć ile zarabia prezydent?
    A może masz inne pytanie związane z naszym miastem?
    Zadaj je, a nasz reporter poszuka odpowiedzi!

    Dane kontaktowe

    Dziękujemy za przesłanie pytania, prosimy o cierpliwość. Opublikujemy je na stronie Mojego_reportera kiedy redakcja rozpocznie prace nad odpowiedzią.

    Oświadczenia:

    Użytkownik, który podał w powyższym formularzu dane osobowe klikając przycisk "WYŚLIJ" potwierdza, że: (czytaj dalej)
    • został poinformowany, że podanie danych osobowych jest dobrowolne, jednak konieczne do publikacji przekazanych materiałów
    • został poinformowany, że jego dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie przy ul. Domaniewskiej 45, dla celów korzystania i publikacji przekazanych materiałów w internecie i prasie drukowanej, oznaczenia ich imieniem i nazwiskiem / nazwą autora oraz kontaktu z Użytkownikiem i korzystania przez Operatora z udzielonej mu na podstawie Regulaminu przez Użytkownika licencji
    • został poinformowany, że Polska Press Sp. z o.o. jest administratorem danych osobowych. Właściciel danych ma prawo wglądu do swoich danych oraz ich poprawiania siedzibie spółki. Nadto ma prawo w każdym czasie wyrazić sprzeciw oraz cofnąć zgodę na przetwarzanie przez Spółkę danych w zakresie przewidzianym przez przepisy. Oświadczenia woli o w/w treści powinny by ze względów bezpieczeństwa wyrażone na piśmie.

    Komentarze (4)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    A ja w tej chwili

    Sokrates (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 11 / 13

    Badam ile jest cukru w cukrze. Poważnie. Pycha.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    obłuda

    fikcja (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 8 / 11

    wszystkie próbki są fałszowane.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    aha

    `s (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 14 / 6

    aha, czyli w Niemczech jest już inny klimat.. no to ciekawe

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    PituPitu

    XxX (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 17 / 8

    Badacie marzenia i mgłę a nie próbki.
    Macie przecież nagrania z podsłuchów wykonawców autostrad że gdzieś im się zapodziały prawdziwe próbki a te które miały iść na podmiankę leżą w dalszym...rozwiń całość

    Badacie marzenia i mgłę a nie próbki.
    Macie przecież nagrania z podsłuchów wykonawców autostrad że gdzieś im się zapodziały prawdziwe próbki a te które miały iść na podmiankę leżą w dalszym ciągu gdzie leżały. Że trzeba teraz będzie je jakoś inaczej podmienić... Dzwonienie po inspektorach i inżynierach GDDKiA że wzięli oryginały zamiast tych przygotowanych i umawianie się ile będą kosztowały kolejne wałki. Opisy i planowanie uczt wspólnych właścicieli firm i inżynierów... LUDZIE!!! PRZESTAŃCIE PIERNICZYĆ BZDURY. zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo