ŁKS gra w Tychach, będą zmiany w składzie

Dariusz Piekarczyk
Dariusz Piekarczyk
ŁKS nie będzie się “zażynał” w Tychach, ale będą zmiany
ŁKS nie będzie się “zażynał” w Tychach, ale będą zmiany Fot. Krzysztof Szymczak
To już jest koniec! W niedzielę rozegrana zostanie ostatnia kolejka rundy zasadniczej I ligi. Dla ŁKS Łódź nie będzie to jednak koniec sezonu, bo w przyszłą środę gra baraż z Arką Gdynia o awans do PKO Ekstraklasy.

Dla drużyny trenerów Marcina Pogorzały i Pawła Drechslera nie będzie to, na szczęście, mecz z gatunku “o wszystko”. Łodzianie mają zapewniony udział w barażach, ale nie znaczy to, że będzie to dla nich potyczka o “pietruszkę”. Nic z tych rzeczy. Jeśli wygrają, lub zremisują, a Arka Gdynia potknie się w Głogowie, gdzie będzie grać z Chrobrym na bocznym boisku, to oba zespoły zamienią się miejscami w tabeli. Obie ekipy mają po 57 punktów, ale wyżej jest Arka, bo ma lepszy bilans spotkań. Wyższe miejsce jest ważne, bo daje prawo bycia gospodarzem środowego (16 czerwca) barażu.
ŁKS nie ma natomiast miłych wspomnień jeśli chodzi o rywalizację z Arką na jej boisku, bo nigdy w historii nie wygrał tam oficjalnego meczu. - Na niedzielne spotkanie wyjeżdżamy dzień wcześniej - mówi Paweł Drechsler. - Swoją drogą zwolniłbym z pracy tego, kto zaplanował ostatnią kolejkę na niedzielę. Przecież w środę gramy już baraże, jeśli przyjdzie nam jechać do Gdyni, to nie ma mowy o jakiejkolwiek regeneracji. Inna sprawa, to mecz o 12.40, a więc w pełnym słońcu. Czy mecze nie mogły się rozpocząć choćby o 17? Jeśli chodzi o skład wyjściowy, to planujemy zmiany w porównaniu ze spotkaniem z Termaliką Nieciecza. Będziemy chcieli zobaczyć na boisku tych piłkarzy, którzy w poprzednim meczu grali niewiele, lub wcale. To będzie dla nas takie spotkanie już pod kątem meczu z Arką Gdynia.
Najważniejsze, żeby żaden z piłkarzy nie doznał urazu, ani też nie został ukarany kartką wykluczającą go z gry w środę. Do składu wraca Maciej Dąbrowski, który odbył już karę za kartki. Nikt z piłkarzy, na szczęście, nie narzeka na urazy.
Drużyna rezerw, która awansowała do grupy pierwszej III ligi wystąpi w sobotę w Warcie, gdzie zmierzy się z miejscową Jutrzenką, która spadła do grupy trzeciej klasy okręgowej (17). Także i w tym meczu bez stawki szansę gry dostaną ci zawodnicy, którzy rzadziej pojawiali się na boisku w czwartoligowych meczach. Do końca rywalizacji pozostały w tej lidze jeszcze trzy kolejki. ą
I liga
34. kolejka (ostatnia rundy zasadniczej). Niedziela (13 czerwca). Początek wszystkich meczów o godz. 13: Widzew Łódź - Odra Opole (wynik meczu z rundy jesiennej 0:0), GKSTychy - ŁKS Łódź (3:0), Termalika Nieciecza - Stomil Olsztyn (4:1), Miedź Legni-ca - Zagłębie Sosnowiec (2:0), Górnik Łęczna - Sandecja Nowy Sącz (1:1), Puszcza Niepołomice - GKSBełchatów (2:0), GKS Jastrzębie - Resovia (2:1), Chroby Głogów - Arka Gdynia (1:1), Radomiak - Korona Kielce (2:0).

Odpadamy, jedziemy do domu. "Studio Kadra" po meczu Polska - Szwecja

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie