ŁKS jeszcze nie przegrał baraży. Nie wszystko zależy od zespołu z alei Unii

Dariusz Piekarczyk
Dariusz Piekarczyk
W akcji Pirulo
W akcji Pirulo Fot. Krzystzof Szymczak
Udostępnij:
Na dwie kolejki przed końcem pierwszoligowego sezonu ŁKS Łódź nadal pozostaje w grze o ekstraklasowe baraże.

Stało się to możliwe dzięki niedzielnej wygranej w Polkowicach z Górnikiem 2:0 (1:0) po golach Pirulo. Dla miejscowych porażka oznaczała spadek do II ligi. Warto dodać, że dla zdobywcy bramek był to setny mecz ligowy oraz Pucharu Polski w barwach zespołu z alei Unii 2. Piłkarz 25 razy pokonał w tych potyczkach bramkarzy drużyn przeciwnych.

Łodzianie zajmują obecnie siódme miejsce w pierwszoligowej tabeli z 45 punktami na koncie. Na pozycji szóstej, czyli pierwszej barażowej jest Chrobry Głogów (46), a na piątej Odra Opole (48). Jedynie kosztem jednej z tych ekip zespół trenera Marcina Pogorzały może znaleźć się w barażach. Czwarta Korona Kielce (55) i trzecia Arka Gdynia (57) są poza zasięgiem zespołu z alei Unii.

W najbliższą niedzielę (15 maja) łodzianie zmierzą się na swoim boisku z Odrą (18), z którą przegrali jesienią aż 0:3 (0:2). Chrobrego czeka wyjazdowe starcie z Sandecją Nowy Sącz, która jest w rankingu ósma (45). W ostatniej kolejce sezonu (22 maja) drużynę trenera Marcina Pogorzały czeka wyjazdowe starcie z GKS Katowice, natomiast Chrobry podejmuje Zagłębie, a Odra niesamowitą Resovię prowadzoną przez łodzianina Dawida Kroczka. Wiele więc zdarzyć się może, ale kluczowy dla ŁKS staje się mecz z Odrą, bo tylko wygrana przedłuża szansę na baraże.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Dron pasażerski

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie