MKTG SR - pasek na kartach artykułów

ŁKS z Radomiakiem w Łodzi po 40 latach. Czas na siódmy triumf

Dariusz Piekarczyk
Dariusz Piekarczyk
fot. Łukasz Grochala / Cyfrasport
fot. Łukasz Grochala / Cyfrasport fot. Łukasz Grochala / Cyfrasport
Outslider ekstraklasowej tabeli ŁKS Łódź zmierzy się w sobotę, na stadionie przy alei Unii 2, z Radomiakiem Radom.

Początek meczu zaplanowano na godzinę 12.30. Pierwsze spotkanie zakończyło się wygrana łodzian. Będzie to pierwsze ligowe starcie tych ekip na łódzkim stadionie po 40 latach. Łodzianie maja na koncie sześć wygranych potyczek.
Do końca sezonu pozostało jeszcze siedem kolejek, a łodzianie z zaledwie 18 punktami na koncie zajmują ostatnie miejsce w tabeli i mają jeszcze, co prawda nikłą nadzieję, na uniknięcie spadku do I ligi. Do miejsca 15, a więc pierwszego nad strefą spadkową traca dziewięć punktów. Nie oszukujmy się, to dużo. W przypadku wygranej z z Radomiakiem zespół trenera Marcina Matysiaka może awansować na miejsce przedostatnie w rankingu. Stanie się tak w przypadku przegranej Ruchu Chorzów w Szczecinie z walczącą o miejsce na podium ekstraklasy Pogonią. Ten meczu już w piątek (12 kwietnia). Przygotowania łodzian do starcia z Radomiem idą pełną parą. Jak wygląda sytuacja kadrowa ŁKS? Otóż do zdrowia wracają rekonwalescenci. Thiago Ceijas zaczął zajęcia i powoli wprowadzany jest do treningów na pełnych obrotach. Niewykluczone więc, że znajdzie się w kadrze na niedzielny mecz. Pirulo pracuje z fizjoterapeutą, ale i on może być do dyspozycji sztabu szkoleniowego. Oliwier Sławiński i bramkarz Aleksander Bobek dochodzą do pełnej dyspozycji pod okiem specjalistów i nie ma szans, aby wybiegli w niedzielę na boisko. Co więcej, ten drugi może jeszcze pauzować około dóch tygodni. Nie będzie natomiast grał Francuz Adrien Louveau, który musi jeszcze z konieczności pauzować po czerwonej kartce, jaką zobaczył w Białymstoku. Dostępne są już wejściówki na ten mecz. Można je kupić na bilety.lkslodz.pl oraz w U2 ŁKS Store. Tam też do nabycia są wejściówki na Lecha Poznań.
Tymczasem z Legią Warszawa pożegnał się trener Kosta Runjaić, który prowadził stołeczny klub od 23 maja 2022 roku. W tym czasie Legia wywalczyła Puchar i Superpuchar Polski. Awansowała także do fazy grupowej Ligi Konferencji. Obecnie Legia jest na piątym miejscu w ligowej tabeli i traci do liderującej Jagiellonii Białystok siedem punktów. Według wstępnych informacji jego następcą ma zostać Goncalo Feio, czyli były już szkoleniowiec Motoru Lublin (czwarte miejsce w tabeli I ligi), który zresztą ostatnio podał się do dymisji. ą

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Katastrofa śmigłowca z prezydentem Iranu. Co dalej z tym krajem?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na dzienniklodzki.pl Dziennik Łódzki